Policja nie wie jak zjeżdża się z ronda!

Nagranie pokazuje, że nie tylko zwykli kierowcy nie wiedzą czasem jak zachować się na rondzie.

Zasady jazdy po rondzie nie są trudne, podobnie jak to w jaki sposób możemy z niego zjechać. Robimy to pasem zewnętrznym, ewentualnie bezpośrednio z wewnętrznego, jeśli zjazd ma dwa osobne pasy. Zawsze musimy przy tym pamiętać o ustąpieniu pierwszeństwa pojazdowi na pasie zewnętrznym.

A co zrobił policjant kierujący radiowozem na tym nagraniu? Zjechał bezpośrednio z wewnętrznego pasa na prawy, ignorując jadący po nim samochód i uderzając w niego.

https://www.youtube.com/watch?v=aMG9ySiCdIU

Najnowsze

Edyta Klim

Blondynka, Harley i ogień!

Christina Billings (Crashtina) to stunterka z USA, która swoje akrobacje wykonuje min. na motocyklach Harley-Davidson.

Jej fascynacja stuntem rozpoczęła się ponad 6 lat temu od grupy NorthEast Chill z Massachusetts. Swoje pierwsze akrobacje wykonywała na małej Hondzie CRF 50, później stopniowa opanowywała większe motocykle: Kawasaki Ninja 250, Suzuki GSXR 600 i Kawasaki 636.

Na co dzień pracuje jako barmanka, jest także trenerką koni i instruktorką jazdy konnej. Dzięki elastycznemu systemowi pracy może przez cały sezon podróżować po USA ze swoimi pokazami stuntu. Obecnie ujeżdża Kawasaki i Harley-Davidson’a Iron i choć ten drugi cięższy, i trudniejszy do opanowania, to przyciąga większą uwagę publiczności, dlatego na nim Christina najbardziej lubi występować.

 

 

 

Strona na facebooku: http://www.facebook.com/christinabillingsrides/

Najnowsze

Jak mogło dojść do tej kolizji?

Częstą przyczyną wypadków jest nadmierna prędkość, niedostateczna widoczność, albo złe warunki drogowe. Ale co się stało w tej sytuacji?

Auto z kamerą porusza się z niedużą prędkością, nawierzchnia jest sucha, a zachmurzone niebo sprawia, że słońce nikogo nie oślepi. Po chwili z lewej strony na drodze podporządkowanej pojawia się Toyota. Co zrobił jej kierowca?

Wcale nie wyjechał pod koła auta z kamerą. Nie uderzył też w jego bok. Wjechał w jego tył sprawiając, że pojazd obrócił się o 180 stopni. Jak to możliwe, że uderzył w auto, które przecież musiał widzieć?

Najnowsze

Stłuczka na skrzyżowaniu i zagubiona sprawczyni

Nie ma się co oszukiwać – nawet drobna stłuczka to spore zaskoczenie i duży stres, szczególnie jeśli jest się sprawcą. Ale w tej sytuacji widać chyba raczej nieporadność.

Zdarzenie miało miejsce na jednym ze skrzyżowań w Kaliszu. Kierująca Dacią miała zielone światło i skręcała w lewo, ale nie zauważyła jadącej z naprzeciwka Skody (która również miała zielone). Jej kierowca starał się uniknąć wypadku, ale uciekał właśnie w kierunku, w którym jechała Dacia.

Po dosłownie kilku sekundach mężczyzna jadący Skodą zjechał na wysepkę i zaczął sprawdzać uszkodzenia. Z kolei kobieta z Dacii po prostu cały czas stała na środku skrzyżowania, utrudniając przejazd i blokując część przejścia dla pieszych. Dopiero po dłuższej chwili wysiadła z auta, zostawiając je tam, gdzie stało.

Przypominamy, że jeśli doszło do kolizji, a nie wypadku (czyli nikt nie został ranny), kierujący mają obowiązek usunięcia z drogi uszkodzonych pojazdów. Jeśli tego nie zrobią narażają się na mandat w wysokości 150 zł. Wyjątkiem jest oczywiście sytuacja, w której uszkodzenia samochodu nie pozwalają na przestawienie go – wtedy trzeba należycie zabezpieczyć miejsce kolizji.

Najnowsze

Nowe radiowozy dla policji. W tym Kia Stinger!

Nie tak dawno polska policja kupiła nieoznakowane BMW 330i xDrive, a teraz do jej floty dołączą kolejne, bardzo wyjątkowe samochody.

To nie pierwszy raz, kiedy polscy funkcjonariusze będą mieli okazję jeździć autami, o których marzy niejeden kierowca. W przeszłości na naszych drogach można było spotkać takie rarytasy w roli radiwozów jak Renault Megane RS, Mitsubishi Lancer Evo, Volkswagen Passat CC R36 oraz, niezbyt chwalone przez policję, Alfy Romeo 159 1.75 TBi.

Niedawno na ulice wyjechały z kolei nieoznakowane BMW 330i xDrive z silnikami o mocy 252 KM. Teraz dołączy do nich model o jeszcze lepszych osiągach i budzącej mnóstwo emocji stylistyce – Kia Stinger. Na targach Fleet Market można było zobaczyć oznakowany egzemplarz w wersji GT, a to oznacza silnik V6 o pojemności 3,3 l, który dzięki doładowaniu rozwija 370 KM. Auto wyposażone jest w napęd na wszystkie koła, 8-biegową, automatyczną przekładnię i rozpędza się do 100 km/h w 4,9 s, a prędkość maksymalna to aż 270 km/h.

Kiedy ten postrach piratów drogowych wyjedzie na ulice? Pierwsze egzemplarze trafiły właśnie do śląskich jednostek, gdzie będą pomagały podczas zabezpieczania szczytu klimatycznego COP24. W sumie komendy z całego regionu otrzymają 65 nowych oznakowanych i nieoznakowanych radiowozów, których zakup kosztował 7,2 mln zł. Jest to 12 Volkswagenów T6, 5 Kii Sportage, 10 Hyundaiów i20, 5 Mercedesów Vito oraz 25 Opli Astra.

Wisienką na torcie jest 8 egzemplarzy Kii Stinger. Policja w swoim komunikacie nie podała jakie wersje silnikowe do nich trafiły, ale wiemy, że oprócz topowej odmiany GT, funkcjonariusze dostaną też wersję 2.0 T-GDI o mocy 255 KM, przyspieszającą do 100 km/h  6 s i mogącą jechać 240 km/h. Na zdjęciach udostępnionych przez śląską komendę widać egzemplarz z takim właśnie silnikiem oraz, tu zaskoczenie, topowej wersji wyposażenia GT Line z białym perłowym lakierem oraz ze szklanym dachem. Taki egzemplarz kosztuje 184 900 zł (najtańszy Stinger wyceniony jest na 152 900 zł), a na wyposażeniu ma na przykład skórzaną tapicerkę, elektrycznie sterowane fotele i kolumnę kierownicy, wyświetlacz head-up display, nawigację i zestaw audio Harman Kardon. Na bogato.

Najnowsze