Piesza wchodząca przed ruszające pojazdy: „No przecież mam czerwone!”

„Mają już zielone, ale jeszcze nie jadą, to może zdążę” - też spotykacie na swojej drodze pieszych, którzy traktują sygnalizację świetlną w sposób bardzo umowny?

Ostatnio dużo piszemy o pieszych, ale to nie nasza wina. Po prostu w internecie pojawiło się bardzo dużo nagrań pokazujących wykroczenia pieszych. Czy to przypadek, czy efekt rosnącej liczby takich sytuacji, trudno nam oceniać.

Tym razem mamy przejście dla pieszych z sygnalizacją świetną, stojące na czerwonym samochody oraz motocyklistę zbliżającego się do świateł. Nim zdążył się zatrzymać, zapalił się sygnał zielony. Czyli można jechać. Na szczęście motocyklista nie pojechał.

Piesza truchtająca po drodze dla rowerów (serio, przyjrzyjcie się), wbiegła na pasy, kiedy pojazdy miały już sygnał zielony. Motocyklista zatrąbił na nią, a ona zatrzymała się i z wyrzutem pokazała, że ma czerwone światło. W czym więc problem?

Ciekawe co by się stało, gdyby motocyklista, widząc zmianę świateł, ruszyłby i potrącił pieszą. Ona byłaby winna? Mamy wątpliwości. Niedawno pisaliśmy o przypadku innej pieszej, która weszła prosto pod samochód, a policja skierowała wniosek do sądu o ukaranie kierującej autem.

Najnowsze

Przefrunęła w BMW przez rondo

Żartownisie powiedzą pewnie, że kierująca tuż przed wypadkiem usłyszała komunikat z nawigacji „na rondzie prosto”. Sprawa jest jednak dość poważna.

Zdarzenie miało miejsce w USA. Kamery monitoringu nagrały jak w środku nocy BMW M4 z dużą prędkością wjeżdża na rondo. Auto pojechało prosto, uderzając w znajdujący się pośrodku głaz oraz drzewa. Nie zatrzymały one pojazdu, tylko sprawiły, że wzbił się w powietrze i wylądował kilkanaście metrów dalej. Wraz z samochodem w powietrze wzleciał też ważący niemal 140 kg głaz, który uszkodził zaparkowane przy ulicy samochody.

Ze względu na późną porę ulica i chodnik były puste, więc nikt postronny nie został ranny w tym zdarzeniu. Obronną ręką wyszła z niego również kobieta prowadząca BMW, w co trudno uwierzyć, oglądając to nagranie.

Kierująca może mieć teraz poważne kłopoty, ponieważ oprócz zniszczenia kilku samochodów oraz ronda, ciążą na niej zarzuty prowadzenia pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających. Co by wyjaśniało dlaczego nie zauważyła, że dojeżdża do ronda.

Jak powiedzieli lokalni mieszkańcy, to nie jest pierwszy taki wypadek na tym skrzyżowaniu. Kilkukrotnie już kierowcy prowadzący pod wpływem, pokonywali je prosto.

Najnowsze

Nie jesteś pewien, czy możesz wyprzedzić? To gaz do dechy i jakoś to będzie!

Myślicie, że ten tytuł jest wzięty z podręcznika pod tytułem „Jak zabić siebie i innych na drodze w trzech prostych krokach”? To tylko dewiza kierowcy uwiecznionego na tym nagraniu.

Kierowca czerwonego kombi bardzo chciał wyprzedzić samochód jadący przed nim, ale nie wiedział, czy coś nie nadjedzie z naprzeciwka. Co zrobić w takiej sytuacji? Oczywiście redukcja, gaz w podłogę i jakoś to będzie!

I rzeczywiście „jakoś to było”. Zza zakrętu wyjechały inne samochody, których kierowcy, ratując własne życie, zjechali na bok. Miejsce zrobił też kierowca wyprzedzanego auta. Da się? Da się. No to dalej wyprzedzamy, chociaż za chwilę kolejny łuk!

A zza łuku wyjechały kolejne auta, ale znowu udało się uniknąć śmierci w czołowej kolizji. Czyli wszystko gra, jedziemy dalej!

(Naprawdę mamy wrażenie, że mniej więcej takie myśli przebiegały przez głowę bohatera tego nagrania. Macie lepsze pomysły? Piszcie!)

Najnowsze

Piesza weszła wprost pod auto, policja nie widzi jej winy

Przepisy nadające pieszym pierwszeństwo już przed przejściem, jeszcze nie weszły w życie, ale policja chyba już zaczęła je stosować.

Policja z komendy w Krapkowicach zamieściła jakiś czas temu na swojej stronie komunikat dotyczący potrącenia pieszej na pasach. Oto jego fragment:

Kierująca Renault jadąc ulicą Opolską w Krapkowicach nie ustąpiła pierwszeństwa pieszej znajdującej się na przejściu dla pieszych doprowadzając do jej potrącenia. Kierującą była 61-letnia mieszkanka z gminy Gogolin. Poszkodowana 28-letnia kobieta z obrażeniami ciała trafiła do szpitala w Opolu.

Cóż można powiedzieć? Przykra sprawa, potrąconej życzymy, aby pamiątką po tym zdarzeniu były jedynie niemiłe wspomnienia (policja wspomina, że nie doznała poważnych obrażeń). I chyba jest to dobry przykład na to, że przyznanie pieszym pierwszeństwa jeszcze przed pasami jest dobrym pomysłem? Zanim dojdziemy do takiego wniosku, obejrzyjmy nagranie, pokazujące to potrącenie.

No nie, coś tu się nie zgadza. Policja napisała, że kierująca Renault nie ustąpiła pierwszeństwa pieszej, podczas gdy to piesza wtargnęła na przejście. Od wejścia na pasy do potrącenia mija około sekunda, czyli czas potrzebny dobremu kierowcy na reakcję. Ta była natychmiastowa i auto bardzo szybko się zatrzymało. Czy faktycznie policja uznała za winną kierującą? Może nie widziała tego nagrania? Wróćmy do policyjnego komunikatu.

Zapis kamer monitoringu będzie służyć jako materiał poglądowy do wszczętego dochodzenia w związku ze spowodowaniem wypadku drogowego. Za naruszenie zasad bezpieczeństwa na drodze policjanci zatrzymali kierującej prawo jazdy. Za to przewinienie czeka ją również sprawa w sądzie. 

Czyli policja z Krapkowic widziała to nagranie. Czy tamtejsi funkcjonariusze znają przepisy Prawa o ruchu drogowym? Czy tylko jego fragmenty? Przytoczmy art. 14, pkt. 1:

Zabrania się:

1. wchodzenia na jezdnię:

a. bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych

Czy trzeba dodawać coś więcej? Można jedynie to, że również projekt nowych przepisów zakłada utrzymanie powyższego zapisu. W myśl nowelizacji pieszy ma oczekiwać, aż zbliżający pojazd się zatrzyma, a nie wchodzić mu pod koła. Gdyby te przepisy już obowiązywały, piesza powinna zostać uznana współwinną potrącenia. Według obecnych jedyną winną.

Kiedy pisaliśmy nasz tekst na temat tego jak bardzo chybionym pomysłem jest wprowadzenie pierwszeństwa dla pieszych przed pasami, mówiliśmy między innymi o tym, że wtedy kierowcy będą zawsze uważani za sprawców potrąceń pieszych. Uważaliście, że przesadzamy? To widzicie do jakich sytuacji dochodzi już teraz. Policja dysponuje materiałem dowodzącym niewinności kierowcy, ale zabiera mu prawo jazdy i kieruje sprawę do sądu? Jak myślicie co będzie się działo, kiedy wejdą nowe przepisy?

A na koniec puenta w postaci kolejnego cytatu z zamieszczonego przez policję komunikatu:

Policjanci apelują, uważajmy szczególnie przy dojeżdżaniu do pasów. Jeżeli pieszy wejdzie na przejście kierujący samochodem może nie zdążyć zatrzymać pojazdu. Szczególny apel kierujemy również do pieszych, by nie wchodzili bezpośrednio przed nadjeżdżający pojazd. Nawet na przejściu dla pieszych należy się upewnić, czy kierujący zdąży wyhamować.

Ci sami policjanci, którzy wysyłają przed sąd kierującą za to, że piesza weszła jej pod koła, „apelują” do pieszych, żeby nie wchodzili pod koła? To jakiś żart? Chyba że to jedynie taki „zdroworozsądkowy apel”, a nie świadome odniesienie się do istniejących przepisów.

Najnowsze

Ranking najpopularniejszych etui na tablet

Tablety w ostatnich latach podbiły serca gadżeciarzy i użytkowników na całym świecie. Ich uniwersalność i szerokie możliwości sprawiają, że można spotkać je niemal na każdym kroku. Niestety, pomimo wszystkich swoich zalet znajdują się one wraz ze smartfonami w grupie urządzeń najbardziej podatnych na uszkodzenia, ze względu na swoją budowę.

Aby im zapobiec niezbędne będzie etui na tablet, które ochroni nasz sprzęt i jednocześnie będzie jego ozdobą. W naszym rankingu przedstawiamy trzy najpopularniejsze etui – przy jego przygotowaniu skupialiśmy się przede wszystkim na zainteresowaniu nimi, ale też na przykuwających uwagę wzorach, cenie oraz na tym, czy spełniają swoje podstawowe założenia, czyli chronią tablet przed zabrudzeniem i wszelkiego rodzaju uszkodzeniami mechanicznymi. Plusem dla nas była też wytrzymałość, ilość wariantów oraz dodatkowe rozwiązania mające na celu zwiększenie komfortu użytkowania samego urządzenia. Tym jednak, z czego wychodziliśmy już przy kwalifikowaniu wybranych etui do rankingu, było dopasowanie do wybranego modelu tabletu pod każdym względem.

1. Flex Book Fantastic

Flex Book Fantastic to bardzo uniwersalne, elastyczne i cieszące się obecnie największą popularnością etui na tablet Huawei Mediapad T3 10, pasujące jednak do wielu innych modeli tabletów, w tym między innymi do Lenovo Tab 4 10 czy Apple iPad Pro 9.7. Największą zaletą tego etui jest olbrzymia paleta wzorów, na którą składa się aż 150 różnych grafik przynależących do najróżniejszych tematyk. Etui dzieli się na solidną okładkę futerału o specyficznej fakturze, za sprawą której jest przyjemne w dotyku – wewnętrzna jego strona jest z kolei delikatna i nie rysuje ekranu urządzenia. W środku przypominającego książkę etui znajduje się wkładka z odpornego silikonu, która chroni tablet przed wszelkiego rodzaju uszkodzeniami.

Futerał posiada wszelkie wycięcia na komponenty i złącza. Spełnia wszystkie swoje podstawowe założenia, chroniąc zarówno przed uszkodzeniami, jak i zabrudzeniem czy przypadkowym włączeniem

2. Book Cover

Book Cover to idealne etui na tablet Samsung Galaxy Tab E, które – jak sama jego nazwa sugeruje – ma za zadanie imitować wygląd książki. Bardzo często wykorzystywane w przypadku popularnych i droższych tabletów pokroju Samsung Galaxy Tab E, zostało zaprojektowane na podstawie dwóch rodzajów materiału. Zasadnicza część etui jest sztywna i ma skóropodobną fakturę z zewnątrz – wewnątrz jest z kolei wyściełana miękkim welurem, który zapewnia odpowiedni poziom troski o tylną i przednią część ekranu urządzenia. Ważnym elementem etui jest ciemna ramka przygotowana z twardego i grubego plastiku – nadaje ona całości bardzo atrakcyjnego wyglądu, jednocześnie utrzymując tablet na miejscu. Etui jest zamykane na bardzo dobrze działający magnes, dzięki któremu otwierane jest tylko wtedy, kiedy tego oczekujemy – w innym przypadku przybiera formę zamkniętej książki.

Etui na tablet spełnia swoje podstawowe funkcje, a więc chroni tablet przed uszkodzeniami mechanicznymi pokroju zarysowań, a także przed brudem i przypadkowym włączaniem. Posiada również wszystkie wycięcia na komponenty urządzenia. Występuje w kilku wariantach kolorystycznych, co sprawia, że łatwo dobrać je do swoich preferencji wizualnych. Bardzo ciekawą jego  funkcją jest możliwość zginania przedniej części etui, pozwalająca stawiać tablet na stole w pozycji pochylonej. Przydaje się to między innymi do oglądania filmów.

3. Flex Book

Flex Book to odpowiednik futerału z pierwszego miejsca, stanowiący idealne Etui na tablet Huawei Mediapad T3 10 – i nie tylko. Jego prosty i minimalistyczny wygląd powinien zadowolić osoby ceniące klasyczne podejście do tematu. Całość spełnia swoje podstawowe funkcje, dodatkowo oferując możliwość składania jej w poręczną podstawę. O stabilność konstrukcji dba silikonowa osłonka, natomiast wnętrze futerału powstało na bazie miękkiego materiału zapobiegającego porysowaniom, zadrapaniom i zabrudzeniom.

Choć całość nie posiada magnesów, konstrukcja tego etui na tablet sprawia, że nie otwiera się w nieoczekiwanych momentach, a w połączeniu ze szkłem hartowanym jest świetną linią obrony dla naszego urządzenia.

Najnowsze