Pierwszy Bentley Bentayga trafi do Królowej
Od kilku dni telefony sprzedawców Bentleya z pewnością rozgrzewają się do czerwoności, mimo że nowo zaprezentowany samochód ma bardzo dyskusyjną urodę. Jednak pierwszą właścicielką luksusowego SUV-a będzie sama Królowa Elżbieta II.
Podczas konferencji prasowej na targach motoryzacyjnych we Frankfurcie dyrektor zarządzający marki Bentley ogłosił, że pierwszą osobą na liście oczekujących jest Elżbieta II. Dotychczas zamówienie na najszybszego i najbardziej luksusowego SUV-a na świecie złożyło ponad 3600 osób.
Pierwszy egzemplarz Bentleya Bentayga trafi do Pałacu Buckingham, gdzie stanie tuż obok Bentleya State Limousine, wyprodukowanego w 2002 roku. Z powodu dużego zainteresowania tegoroczna produkcja została już wyprzedana. Jednak producent myśli nad zwiększeniem mocy przerobowych, tak by klienci nie musieli czekać zbyt długo.
Cena podstawowego modelu startuje od 160 200 funtów, czyli w przeliczeniu prawie 950 tys. zł. Jednak po dołożeniu wielu opcji, finalna kwota spokojnie dobije 500 tys. funtów, co daje nam prawie 3 mln zł. Pierwsze egzemplarze modelu Bentayga trafią do klientów już pod koniec tego roku.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: