Pierwsze zwycięstwo Moniki Jaworskiej we Włoszech! Galeria
Po rocznej przerwie sezon 2011 dla Moniki Jaworskiej "Katanki " można uznać za pracowity, pełen emocji i sukcesów. W tym roku startuje w uruchomionym po raz pierwszy w Polsce Pucharze Kobiet w Motocrossie, oraz w Pucharze Włoch Kobiet w połączonych klasach 600 i 1000. Ma już za sobą pierwsze zwycięstwo!
| Monika Jaworska w akcji – tor Misano. |
![]() |
|
fot. z archiwum Moniki Jaworskiej
|
Po niezbyt udanej pierwszej rundzie na torze Vallelunga (z powodu awarii pompy wodnej już podczas pierwszego treningu) zabrakło czasu na odpowiednie ustawienia motocykla oraz przypomnienie sobie konfiguracji toru. W rezultacie zawodniczka ukończyła zawody na 4 miejscu w klasie 600 i na 5 miejscu w ogólnej klasyfikacji.
W czerwcu odbyła się druga runda Mistrzostw Włoch Kobiet na tym samym torze. Znowu nie obeszło się bez nie miłych niespodzianek. Tym razem pod koniec pierwszych kwalifikacji miała miejsce awaria silnika, w wyniku której Katanka musiała zrezygnować z udziału w drugich kwalifikacjach. Pomimo przeszkód udało się jej utrzymać 4 pozycję startową z pierwszych kwalifikacji i w wyścigu ruszała z pierwszej linii – wówczas, na ten moment, bez sprawnego motocykla. Szczęście jednak sprzyjało Monice – noc była długa, a chętnych do pomocy i pracy nie brakowało. Efekt? Nowy silnik się znalazł i Katanka mogła wystartować. Niestety nie było już czasu na testy i zmianę ustawień motocykla. Mimo to zawodniczka zaliczyła wspaniały start i uzyskała pierwszą pozycję. Niebawem jednak spadła na trzecią lokatę i do końca wyścigu utrzymywała swoje 3 miejsce (2 w klasie 600). Podwójne podium w zaistniałych okolicznościach można było nazwać happy endem.
Kolejna, III runda Trofeo Femminile, zakończyła się 3 lipca w Misano. Wyścig kobiet uznano za najbardziej emocjonujący tego dnia. Monika startowała z pierwszej linii, z czwartej pozycji. Po starcie była pierwsza w swojej klasie, ale na kolejnych zakrętach zmieniała się miejscami z włoską zawodniczką. W efekcie Monika spadła na drugą lokatę. Taką pozycję utrzymywała przez cały wyścigu, utrzymując się jak najbliżej rywalki, by na ostatnim zakręcie i wyjściu na prostą start-meta zaatakować ją i wyprzedzić. W takim właśnie stylu Katanka zaliczyła swoje pierwsze w karierze zwycięstwo we Włoszech! To podwójne podium: za pierwsze miejsce w klasie 600 i drugie miejsce w łącznej klasie z 1000. Polka poprawiła również swój najlepszy czas z 2009 roku.
| Pierwsze w karierze zwycięstwo Moniki Jaworskiej we Włoszech – podium na torze Vallelunga. |
![]() |
|
fot. z archiwum Moniki Jaworskiej
|
Monice serdecznie gratulujemy i mamy nadzieję, że takie zwycięstwa staną się już tradycją.
Poczynania Katanki możecie śledzić oraz komentować na jej oficjalnej stronie na Facebooku: http://www.facebook.com/pages/Monika-Jaworska/147407105313397
| Zawodniczka i jej trofea. |
![]() |
|
fot. z archiwum Moniki Jaworskiej
|
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?



Zostaw komentarz: