Ozdób swój stary kask!

Znudził Ci się dotychczasowy kask i nie chcesz wydawać fortuny na nowy? Mamy dla Ciebie rozwiązanie, jak go odmienić!  

fot. HelmetDress

Firma HelmetDress może w bardzo szybki, a zarazem tani sposób sprawić, że ponownie z uśmiechem na twarzy będziesz spoglądać na swój stary kask. Marka ta – rodem z gorącej Barcelony – specjalizuje się w odświeżaniu skorup tak, abyśmy mogli dostosować je do swojego temperamentu.

Wśród propozycji hiszpańskiego producenta znajdziemy między innymi portret Marilyn Monroe, kwiatowe wzory oraz bardziej wyszukane, abstrakcyjne malunki. Produkty HelmetDress stworzone są z lycry oraz poliestru i przypominają czapki. Dzięki temu osłony dopasujemy do każdego typu kasku oraz rozmiaru.

Jeśli nie wpadnie Tobie w oko żaden z prezentowanych wzorów, producent oferuje również realizacje na indywidualne zamówienia.

Cena osłony HelmetDress na kask wynosi od 60 złotych do 120 złotych.

 

Najnowsze

BMW Ladies Summer Tour 2011 – galeria

Druga edycja BMW Ladies Summer Tour odbyła się pod hasłem nowoczesnego designu. Celem podróży Motocainy oraz kilku znanych pań m.in. Małgorzaty Sochy, Doroty Deląg, Joanny Klimas, Marysi Góralczyk był Lidzbark Warmiński, gdzie w barokowo-gotyckich wnętrzach zamku czekały na nas atrakcje...

Niewątpliwie gwiazdą rajdu była Małgorzata Socha, ambasadorka modelu BMW serii 6 cabrio.
fot. BMW

Najnowsze modele kabrioletów i coupé testowały uczestniczki drugiej edycji Ladies Summer Tour, organizowanego przez BMW Group Polska. Wśród kilkunastu wielbicielek podróży z otwartym dachem znalazły się m.in. Małgorzata Socha, Dorota Deląg, Joanna Klimas, Marysia Góralczyk i Karina Kunkiewcz. Hasłem przewodnim wyprawy był tym razem nowoczesny design. Podporządkowany był temu wybór celu podróży oraz modeli aut. 

Rajd wyruszył 29 czerwca z Centrum Olimpijskiego w Warszawie. Panie siadły za kółkami kabrioletów BMW serii 1 i serii 6, roadstera BMW Z4, sportowych wersji „jedynki” i „trójki”, a także 3 różnych wersji MINI: Coutryman, Cabrio i Clubman Hampton edition. Celem wyprawy był Lidzbark Warmiński, nazywany Perłą Warmii. W samym sercu miasteczka stoi zamek biskupów warmińskich, a w jego odrestaurowanej części otwarty został właśnie luksusowy hotel Krasicki – wyjątkowy mariaż najlepszych tradycji architektonicznych regionu i współczesnych trendów wzornictwa. 

Uczestniczki rajdu miały szansę przetestować różne modele samochodów, zamieniając pojazdy w wyznaczonych miejscach w trasie. Najwięcej emocji wzbudziła nowa „szóstka” cabrio – doskonale zaprojektowana limuzyna, w której panie prezentowały się wyjątkowo malowniczo na mazurskich bezdrożach. Z kolei sportowe wersje – najnowsze BMW serii 1 M Coupe i BMW M3 przyciągały najodważniejsze uczestniczki i dawały im poczuć radość ze sportowej jazdy.  

Radość z jazdy kabrioletami prezentowały wszystkie uczestniczki.
fot. Katarzyna Frendl

W trakcie rajdu na panie czekał szereg zadań. Jednym z nich było wykonanie fotografii oddającej radość z jazdy z odkrytym dachem. Konkurs wygrała załoga w składzie Marysia Góralczyk i Karina Kunkiewicz, które pokusiły się o prawdziwą sesję z własną stylizacją – dziewczyny pozowały w kabriolecie, z kwiatami i trawą wplecionymi we włosy, z czarnym psem w ramionach.  

Podczas przystanku na zamku w Nidzicy uczestniczki BMW Ladies Summer Tour mogły spróbować swoich sił w zawodach rycerskich. Rzut buzdyganem i toporem do „saracena” (metalowych i drewnianych atrap przeciwnika) czy strzelanie z łuku do celu wyzwoliły w paniach dodatkową energię i pozwoliły pozbyć się stresu. 

U celu podróży na uczestniczki rajdu czekały zestawy kosmetyków Yves Saint Laurent oraz zabiegi w hotelowym SPA, inspirowane przepisami św. Katarzyny, słynącej z urody i witalności. Wieczorem w barokowych wnętrzach zamkowej baszty odbyła się uczta dla podniebienia. Pokaz kulinarny organizowała firma Miele, znana m.in. z wysokiej jakości urządzeń kuchennych. Tomek Woźniak, szef kuchni tego wieczoru, zachwycił gości prostymi, a przy tym niebanalnymi, wyśmienitymi przekąskami i deserami przygotowanymi na tepanie i na parze. Było guacamole z krabem, krewetki z imbirem i bazylią, maracuja z ricottą i pistacjami, wreszcie mango z tequilą i miętą. Panie świetnie się bawiły uczestnicząc w przygotowywaniu potraw, zadając mnóstwo pytań i zapamiętując ciekawe przepisy. 

Katarzyna Matolicz – dziennikarka Joy (z lewej) oraz Małgorzata Socha w BMW Z4.
fot. Katarzyna Frendl

Przedpołudnie następnego dnia uczestniczki rajdu spędziły na warsztatach modowych. Znana stylistka, Jola Czaja, prezentowała najnowsze trendy, uczyła, jak odróżniać dobre materiały i jak dobrze dobierać ubrania i dodatki. Po warsztatach panie przebrane w stroje przygotowane przez stylistkę wzięły udział w sesji fotograficznej na podzamczu.   

Pogoda sprzyjała zarówno fotoreporterom, jak i kierowcom – co w przypadku kabrioletów ma niebagatelne znaczenie. Powrót w popołudniowym słońcu zakłóciły tylko… warszawskie korki.  

Najnowsze

Beata Sadowska zachwycona elektryczną Yamahą – film

„Ale słodki" - krzyknęła na widok Yamahy EC-03 zasilanej elektrycznie Beata Sadowska. Z ochotą zasiadła za kierownicą, by zrobić pierwsze kółko po paddocku toru Poznań na imprezie Platinum Yamaha Street Experience.

Yamaha EC-03
fot. Yamaha

Beata Sadowska – dziennikarka TVP, prezenterka m.in. „Pytania na Śniadanie” – dała się poznać jako osoba, którą żywo interesuje motoryzacja. Niegdyś współpracowała z marką BMW, była członkinią jury „Kobiecego Samochodu Roku” (konkurs organizowany przez miesięcznik Twój Styl), potem dwukrotnie towarzyszyła z ekipą telewizyjną Orlen Team’owi na Rajdzie Dakar, prezentując sympatyczne felietony „Dakar na obcasach”. Po tych doświadczeniach prosiła Jacka Czachora o naukę jazdy jednośladem. Niedawno zrobiła prawo jazdy kategorii A i jeździ skuterem Yamahy. Od dawna komunikowała swoje proekologiczne nastawienie do życia, stąd zapewne kolejny wybór – jest ambasadorką modelu Toyota Prius (z napędem hybrydowym, czyli spalinowo-elektrycznym). Nie dziwi więc nas zupełnie, że na ostatniej imprezie oragnizowanej przez Yamahę zachwyciła się elektrycznym prototypem japońskiej marki.

Kobiety na tym skuterze wyglądają wyjątkowo zgrabnie.
fot. Yamaha
Jeśli ten skuter nie będzie kosztował zbyt wiele, to można się spodziewać, że sporo osób przesiądzie na nie z rowerów.
fot. Yamaha

 

 

 

 

 

 

O pracach Yamahy nad koncepcją elektrycznego skutera słychać było od dawna. Wreszcie nadszedł ten wyczekiwany moment i podczas Platinum Yamaha Street Experience zaprezentowano EC-03. Skuter ten powstał przede wszystkim z myślą o sprawnym i ekologicznym przemieszczaniu się po zatłoczonych aglomeracjach. Jest mały, lekki, a producent zapewnia, że także zwrotny i cichy (ma to do siebie napęd elektryczny). Ma być też niedrogi w eksploatacji (ze względu na ceny prądu). EC-03 ma sobie dobrze radzić na zakorkowanych ulicach, zapewniając łatwy sposób podróżowania nawet tym osobom, które wcześniej nie miały do czynienia z jednośladami. Po dojechaniu na miejsce wystarczy podpiąć skuter za pomocą przewodu zasilającego do standardowego gniazdka 220V. Naładowany akumulator zapewni dystans prawie 50 kilometrów.

Pytanie ile EC-03 będzie kosztował?

Najnowsze

Molly Taylor nagrodzona na Goodwood Festival of Speed

Tuż przed wyjazdem na Rajd Finlandii, Molly Taylor wzięła udział w prestiżowym Goodwood Festival of Speed. A podczas drugiego dnia festiwalu została nagrodzona tytułem "Driver of the Day"!

Molly rozchwytywana przez dziennikarzy.
fot. materiały prasowe zawodniczki
Z nowym pilotem.
fot. materiały prasowe zawodniczki

International Rally Drivers' Club nominował Molly Taylor do prezentacji na 2,7 kilometrowym odcinku rajdowym, który specjalnie na  Goodwood Festival of Speed przygotował rajdowy mistrz świata Hannu Mikkola. Przez 3 dni zawodnicy światowej sławy mogli zaprezentować się na tej trasie i każdego dnia wygrać tytuł „Driver of the Day”. Tym razem nie był brany pod uwagę czas pokonania odcinka, a predyspozycje kierowcy rajdowego i widowiskowość przejazdu.

Molly na rajdowych oesach.
fot. materiały prasowe zawodniczki
Predyspozycje  Molly dały jej nagrodę.
fot. materiały prasowe zawodniczki

Molly Taylor została nagrodzona tym tytułem, medalem i szampanem drugiego dnia festiwalu: – Chciałam tylko zrobić show dla kibiców i sponsorów, a ta nagroda – to niespodziewany bonus i wspaniałe zwieńczenie weekendu. Nie zgodziłam się na otworzenie szampana, ponieważ postanowiłam zostawić go na okazję swojej pierwszej, poważnej wygranej w rajdzie WRC Akademy – mówi Molly.

Wolny czas australijskiej zawodniczki jest mocno ograniczony, bo tuż po powrocie z Goodwood Festival of Speed – Molly rozpoczęła przygotowania do treningowego Rajdu Estonii, który odbędzie się w dniach 16-17 lipca. Następnie wraz z nowym pilotem zaprezentuje się na eliminacji WRC w Finlandii pod koniec lipca.

Najnowsze

Zaskakujące GP Wielkiej Brytanii – filmy

Kapryśna pogoda, kontrowersje związane z dmuchanym dyfuzorem, polecenia zespołu oraz pierwsza wygrana Ferrari w sezonie. Kolejne GP za nami.

Zanim przejdziemy do wyścigu, warto poruszyć kwestię dmuchanych dyfuzorów. Przed wyścigiem miała zostać podjęta decyzja, czy zakaz zostaje podtrzymany, czy wracamy do tego co było przed GP Walencji. Przeciw dyfuzorom były dwa teamy: Ferrari oraz Sauber. Jednak, gdy wyścig się zakończył, FIA poinformowała, że dmuchane dyfuzory będą w używane a Ferrari i Sauber zmieniły zdanie. Czy to oznacza, że Ferrari chciało wygrać chociaż jeden wyścig w sezonie i dać sobie z tym wszystkim spokój?

Jak działa dmuchany dyfuzor?

Zanim zgasło pięć czerwonych świateł i kierowcy ruszyli do wyścigu, godzinę przed wszystkim nad torem przetoczyły się deszczowe chmury i tor został podzielony na dwie części – część suchą i część mokrą. Z tego też powodu na polach startowych zapanowała mała konsternacja i nie było wiadomo na jakich oponach startować. Sporego pecha miał Sergio Perez, który nie opanował bolidu i uderzył w bandę reklamową Pirelli. Na szczęście Sergio bardzo szybko znalazł się w boksie, a jego inżynierowie w błyskawicznym tempie wymienili przednie skrzydło i Sergio w odpowiednim czasie opuścił aleję serwisową. Ostatecznie wszyscy kierowcy wyruszyli do wyścigu na oponach przejściowych, więc było pewne, że zjazdy do boksu rozpoczną się bardzo szybko.

Walka Massy i Buttona.
fot. Pirelli

Piekielny start wykonał Vettel, który złapał znacznie więcej przyczepności niż Mark Webber i w dość krótkim czasie wypracował ogromną przewagę nad kolegą z zespołu. Dobrym startem popisał się także Lewis Hamilton, który z dziesiątej pozycji awansował na piątą. Pierwszym kierowcą, który zjechał do boksu był Heikki Kovalainen, jednak zjazd był podyktowany awarią skrzyni biegów – dokładnie mówiąc, Fin nie mógł wbić czwartego biegu.

Ciekawie zaczęło się robić, gdy na piątym okrążeniu – mimo iż wyścig nie został zakwalifikowany jako mokry – został włączony system DRS. Sporymi pechowcami tego wyścigu byli Michael Schumacher oraz Kamui Kobayashi. Obaj Panowie walcząc między sobą, doprowadzili do kolizji. Winnym całe zajścia został uznany Niemiec za co otrzymał karę 10 sekundowego postoju w boksie. Przed wykonaniem kary, Schumacher jako pierwszy zjechał do boksu po opony na suchą nawierzchnię a jego wyśmienite czasy skłoniły innych kierowców do szybszego zjazdu do boksu. Taką samą karę jak Niemiec dostał Kobayashi. Sędziowie stwierdzili, że lizakowy Japończyka wypuścił go w niebezpieczny sposób wprost pod koła Williamsa a przy okazji zdemolował stanowisko Force India, uszkadzając jeden z pistoletów pneumatycznych.

Problemy Kobayashi’ego

 

Kolejnym pechowcem wyścigu był Sebastian Buemi, który walcząc z di Restą, przebił lewą, tylną oponę i Szwajcar postanowił zatrzymać się w drugim sektorze i wycofać z wyścigu. Po rozpoczęciu kolejnych serii postojów, na prowadzenie wysunął się Alonso, a kłopoty dosięgnęły także Vettela. Podczas jego postoju awarii uległ podnośnik i Niemiec stracił wiele cennego czasu na rzecz Alonso. Następnym pechowcem, który miał problemy w boksie był Jenson Button. Anglik podczas swojego postoju został wypuszczony za wcześnie, a jeden z mechaników z powodu awarii pistoletu nie zdążył przykręcić koła i Jenson wyjechał z nałożonym kołem, które przekreśliło szansę na cokolwiek w tym wyścigu. Porządkowi próbowali zepchnąć zawodnika do boksu, ale zespół postanowił odpuścić i Button stracił możliwość na doskonały wynik.

Ferrari wygrywa na brytyjskiej ziemi.
[autor zdjęcia]

Ciśnienie w zespole McLarena sięgnęło zenitu, gdy na 42 okrążeniu, jadący na drugiej pozycji Hamilton, został poinformowany o krytycznym stanie paliwa i groźbie niedojechania do mety. Anglik zmuszony był do zwolnienia, a cztery okrążenia później został wyprzedzony przez Webbera. Kiedy Anglik myślał, że to już koniec, wiatr w żagle złapał Massa i na każdym okrążeniu odrabiał po 1-1,5 sekundy. Z problemami borykał się także Vettel a goniący go Webber , pomimo aż pięciu poleceń zespołu by nie atakować Niemca, odpuścił dopiero na ostatnich metrach toru a swoje żale wylał dopiero na konferencji prasowej.

Piekielną końcówką popisali się dwaj odwieczni rywale – Massa oraz Hamilton. Obaj wpadli w ostatni i do końca nie chcieli odpuścić. Mimo iż obaj doprowadzili do uszkodzeń swoich bolidów, nie przeszkodziło to w widowiskowej walce. Ostatecznie pierwszy na metę wpadł Hamilton, a Massa przegrał jedynie o 24 tysięczne pomimo wypadnięcia na mokre pobocze. 

Po emocjonującym wyścigu czas na dwa tygodnie przerwy. Jednak wyścig nie zakończył się wraz z minięciem mety przez Alonso. Prawdziwa burza rozpoczęła się na konferencji prasowej, gdzie Mark Webber przyznał iż pięciokrotnie otrzymał polecenie, aby nie atakować Vettela. Webber stwierdził, iż „- Moja odpowiedź jest krótka: nie jestem szczęśliwy z tego, co się wydarzyło – powiedział Webber po wyścigu. – Zignorowałem zespół, bo chciałem walczyć o lepsze miejsce. To przecież normalne – dodał.” Ta sytuacja nie jest natomiast normalna dla szefostwa zespołu, który już przeprowadził z Australijczykiem poważną rozmowę. Obecnie RBR jest postrzegany jako Ferrari z zeszłego roku, gdzie walczący o wygraną Felipe Massa przepuścił Alonso, ponieważ ten walczył o Mistrzostwo Świata z Vettelem. 

Walka między kierowcami RBR

 

Do zobaczenia za dwa tygodnie w Niemczech.

 

Problemy Buttona.

 

Najnowsze