Oto najbardziej kontrowersyjne MINI
Specjaliści od tuningu z firmy Vilner przygotowali bardzo odważny projekt MINI One Cabrio, którym będzie się przemieszczać młoda, chińska aktorka Tyan Lynn.
Firma Vilner otworzyła niedawno swoje pierwsze studio projektowe w Chinach. Specjaliści od tuningu przedstawili swoje pierwsze dzieło, które trafi w ręce młodej chińskiej aktorki, Tyan Lynn. Jest to MINI One Cabrio z 2010 roku.
Auto jest określane przez twórców „najbardziej ekscentrycznym MINI we wszechświecie”, a to dlatego że użyto w nim bardzo nietypowego połączenia kolorów. Samochód już z daleka rzuca się w oczy, dzięki białe nadwozie i felgi zostały przełamane niebieskimi błotnikami, a we wnętrzu pojawiło się połączenie fioletu i błękitu.
We wnętrzu użyto wysokogatunkowych skór oraz Alcantary. Kolory fioletowy i niebieski zostały wymieszane ze złotymi akcentami, które pojawiły się na lewarku oraz osłonach pałąków. Pasy bezpieczeństwa oraz obszycia dywaników pozostały białe. Do tego plastikowe elementy również zostały pomalowane 25 warstwami specjalnych powłok oraz lakierów.
Wszystkie przeróbki, na życzenie aktorki, były wykonywane ręcznie.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: