Olivia Jackson miała poważny wypadek!
Podczas kręcenia sceny pościgu na potrzeby filmu Resident Evil: The Final Chapter, kaskaderka Olivia Jackson miała bardzo poważny wypadek na motocyklu.
Scena pościgu była kręcona w Republice Południowej Afryki i to podczas niego Olivia z dużą siłą uderzyła w metalowe ramię kamery. Zadanie nie było niebezpieczne, gdyż wypadek miał miejsce podczas jazdy na wprost, jednak ramię kamery nie zareagowało i nie podniosło się na czas. Kobieta nie miała szans na ominięcie przeszkody.
Milla Jovovich, którą kaskaderka zastępowała jest bardzo poruszona:
– Ekipa filmu jest zdruzgotana tym wydarzeniem i z zapartym tchem czekamy na wieści ze szpitala. Stan Oliwii jest stabilny i jest pod opieką doświadczonych lekarzy. Nie byłam przy wypadku i nigdy też nie doświadczyłam niczego, tak niebezpiecznego podczas kręcenia scen do filmu i mam nadzieję nie doświadczyć. Producenci zareagowali bardzo szybko, udzielili także wsparcia jej rodzinie. Nie znałam jej bardzo dobrze, ale kilka razy ćwiczyłyśmy razem i zawsze potrafiła grać bez choreografii, była pełna wdzięku i piękna. Ta siła pozwoliła jej przeżyć – mówiła aktorka, która prosi także o modlitwy i przesyłanie pozytywnej energii dla Olivii.
Oliwia była kaskaderką min. na planach filmów Star Wars VIII i Mad Max. Jak przygotowywała się do tych ekstremalnych zadań można zobaczyć na filmach:
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: