Off-roadowy skuter

Wydawałoby się, że off-road został odmieniony już przez wszystkie przypadki. A jednak zawsze coś można dodać: tym razem będzie to Yamaha Zuma 125. Zadacie sobie pytanie - jak poradzić sobie ze skuterem w warunkach terenowych? Cóż, nic prostszego - oto krótki instruktaż.

Tym razem model Zuma 125 wziął pod lupę Tom Roderick twierdząc, że skuter ten jest idealnie stworzony do jazdy pełnej przygód, w przeciwieństwie do innych pojazdów tej klasy. Skuter wyróżnia przede wszystkim obecność opon, które gwarantują idealną trakcję nawet w przypadku jazdy na nierównych powierzchniach.

fot. Yamaha

Jeśli wciąż nie jesteście przekonani do popisów, jakie mogą zapewniać te niepozorne maszyny, warto zajrzeć na oficjalną stronę Yamaha Motor Taiwan, która zawiera w sobie informacje prawdopodobnie związane z najbardziej abstrakcyjnymi sposobami na czerpanie radości z jazdy skuterem. W końcu co kraj, to obyczaj.

Najnowsze

2. Wyścig Mydelniczek Red Bull już za nami!

74 oryginalne pojazdy, dziesiątki tysięcy kibiców i atmosfera gorąca jak na wyścigu Formuły 1 – tak wyglądał 2. Wyścig Mydelniczek Red Bull, czyli rywalizacja wymyślonych i samodzielnie skonstruowanych pojazdów napędzanych siłą mięśni i grawitacji.

Na warszawskiej Agrykoli oprócz konstruktorów-amatorów nie zabrakło gwiazd. W jury zasiedli m.in. Brodka, Małgorzata Socha, Adam Małysz i Jarosław Hampel. Najwyższe miejsce na podium wywalczyła ekipa Tsunami Czas Surferów z Bolesławca. Rekord prędkości toru ustanowił Flevox Team z Klepaczy pod Białymstokiem, pokonując trasę w zaledwie 37, 87 sekundy.

Pluszowy kot, plaża, wydrążona dynia czy prawdziwe kury goniące jajo – kreatywnych pomysłów na pojazdy, które zjechały Agrykolą, było mnóstwo. Na krętym i stromym torze nie brakowało spektakularnych zwrotów akcji, a – co najważniejsze – zarówno startujący, jak i liczna publiczność doskonale się bawili.

Tsunami Czas Surferów
fot. Marcin Kin

Pierwsze miejsce w 2. Wyścigu Mydelniczek Red Bull zajęła ekipa Tsunami Czas Surferów. Drużyna z Bolesławca brawurowo pokonała trasę swoją deską surfingową. – „Szybko i efektownie. Tak należało zjechać, żeby wygrać” – tłumaczył kapitan drużyny, Tomasz Chodyra. Zwycięski zespół będzie miał niepowtarzalną okazję spróbować sił w najbardziej realistycznym symulatorze bolidu Formuły 1, na którym regularnie trenują Sebastian Vettel i Mark Webber. Wyjazd do siedziby Red Bull Racing w Milton Keynes to także okazja do zwiedzenia fabryki bolidów.

Lava Team
fot. Bartek Woliński

Drugie miejsce oraz rekord prędkości toru (37, 87 sekundy) wywalczyła drużyna Flevox Team z Klepaczy pod Białymstokiem. Każdy z członków ekipy poczuje dreszczyk prawdziwych emocji podczas przejazdu samochodem rajdowym w roli pilota Michała Kościuszko. Dodatkowo, pod czujnym okiem Michała, zorganizowane zostaną lekcje rajdowej jazdy. Za najszybsze pokonanie trasy przez dwa tygodnie będą się cieszyć jazdą samochodem marki Renault Megane R.S. w limitowanej serii Red Bull Racing.

Na najniższym stopniu podium stanął Lava Team z miejscowości Błonie. Brązowi medaliści będą mogli zaprosić dziesięciu znajomych i sprawdzić się w zawodach go-kartowych.

Nagrodę publiczności w plebiscycie Red Bull Mobile przyznano ekipie Pogromcy Nudy z Chełmka.

W smartfonie Red Bull Mobile z górki na pazurki zjechał kierowca rajdowy, Michał Kościuszko. – „Przed przyjazdem do Warszawy mówiłem, że nie będę hamował, ale po tym, jak zobaczyłem trasę, szybko zmieniłem zdanie. Uwierzcie mi – tym ludziom nie brakuje odwagi” – tłumaczył rajdowy wicemistrz świata w klasie PWRC.

Zwycięska ekipa
fot. Marcin Kin

Z kolei grillowanym oscypkiem pokierował wokalista Future Folk, Staszek Karpiel. Gościnnie do jego Mydelniczki dołączył prezenter telewizji Viva, Daro. – „Oscypek był oczywistym wyborem. Zawsze staram się promować region, z którego pochodzę” – tłumaczył Karpiel.

Kilku Mydelniczkom „zabrakło paliwa” i ledwo dojechały do mety, ale nie motocyklistom ORLEN Teamu. Marek Dąbrowski we współpracy z Jackiem Czachorem popędził Agrykolą nalewakiem do paliwa. – „Na początku trochę się bałem. Robiłem parę przymiarek do Mydelniczki i obawiałem się, że ciężko będzie zachować na niej równowagę, ale bez problemów dojechałem do mety” – śmiał się Dąbrowski.

Najnowsze

GP Singapuru: Vettel wygrywa dreszczowiec w Singapurze

Sebastian Vettel wygrał skrócony i pełen emocji wyścig na torze w Singapurze. Jako drugi na mecie zameldował się Button, a trzeci Alonso.  

Wczorajsze prognozy wskazywały, że wyścig zostanie rozegrany przy ulewie, jednak pogoda znów spłatała figla. Nie dość, że nie padało, to panowała iście tropikalna pogoda. Temperatura wahała się w granicach 30 stopni Celsjusza, a wilgotność przekraczała momentami 80%.

Jeżeli chodzi o start, to swoją pozycję obronił między innymi Hamilton. Niestety, pogubił się Pastor Maldonado, który nie dość, że został wyprzedzony przez Vettela, to jeszcze przez Buttona, co w rezultacie skończyło się czwartym miejscem – a za jego plecami czyhał już Alonso. Sporo pecha miał Felipe Massa. Jeden z bolidów, prawdopodobnie Caterhama, uderzył w tylne koło Brazylijczyka, co skończyło się kapciem i zmianą całej strategii.

Podium w Singapurze – Vettel i Button
fot. Pirelli

Tor, który zachwyca swoim pięknem, niestety nie zachwycił widowiskiem wyścigowym. Ciekawie zrobiło się dopiero pod koniec. Jak to już bywa, na torze mieliśmy samochód bezpieczeństwa, co chyba można obstawiać już w ciemno. Pierwszym, który przyczynił się do neutralizacji, był Narain Karthikeyan, który na 33. okrążeniu uderzył w bandę w 18. zakręcie i mocno uszkodził przód swojego HRT. Po neutralizacji i przejechaniu dwóch okrążeń znów na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa. Tym razem sprawcą był Michael Schumacher, który po zblokowaniu kół uderzył z impetem w tył Toro Rosso Vergnia. Za ten incydent Schumacher został ukarany przesunięciem o 10 pozycji na starcie do GP Japonii na torze Suzuka.

Pech nie oszczędził również Hamiltona. Anglik – prowadząc w wyścigu – odpadł po awarii skrzyni biegów. Po wyścigu okazało się, że goniący Hamiltona Vettel widział plamy oleju, które jak się okazał pochodziły z bolidu McLarena. Kolejnym, który odpadł przez usterkę jadąc na świetnym miejscu, był Pastor Maldonado. Wenezuelczyk był zmuszony zjechać do boksu i wycofać się z wyścigu.

Wyścig, który został przerwany ze względu na limit dwóch godzin, obfitował w końcówce w spektakularne pojedynki. Pierwszym odważnym był Felipe Massa, który dzielnie przedzierał się do przodu. Najpierw agresywnie zaatakował Sennę, wskutek czego oba bolidy się „pocałowały”, jednak Massa wybronił się i pojechał dalej. Następnym na celowniku Brazylijczyka był Ricciardo, który też nie zamierzał się łatwo poddać. Patrząc na wyczyny Massy przypominał się Robert Kubica, który w podobny sposób przebijał się do przodu.

Ostro było również za plecami Massy. Kierowcy Saubera zderzyli się z Hulkenbergiem i o mało nie z Webberem, jednak najbardziej skorzystał na tym Webber, bo to nie on musiał zjeżdżać do boksu na wymianę opony czy nosa.

Wyścig zakończył się zwycięstwem Vettela. Jako drugi zameldował się Button, a jako trzeci Alonso. Wartym odnotowania jest fakt, że będący przez długi czas na ostatnim miejscu Massa zakończył wyścig w punktowanej dziesiątce. A Timo Glock przyjechał na 12. miejscu, co jest chyba największym sukcesem dla tego zespołu, bo team Marussia awansował dzięki temu na 10. miejsce w klasyfikacji generalnej.

Godnym odnotowania jest także fakt awansu w klasyfikacji generalnej konstruktorów zespołu Marussia, który dzięki 12. lokacie Timo Glocka wskoczył na 10. miejsce, przed Caterhama.

 Poz.        Kierowca                 Zespół             Czas                Pkt.

   1          S.Vettel                    Red Bull         2:00:26.144     25

   2          J.Button                   McLaren         +8.9                18

   3          F.Alonso                  Ferrari             +15.2              15

   4          P. di Resta               Force India     +19.0              12

   5          N.Rosberg               Mercedes        +34.7              10

   6          K.Raikkonen           Lotus              +35.7              8

   7          R.Grosjean              Lotus              +36.6              6

   8          F.Massa                   Ferrar  i           +42.8              4

   9          D.Ricciardo             Toro Rosso      +45.8              2

   10        S.Perez                    Sauber             +50.6              1

   11        M.Webber                Red Bull         +1:07.1          

   12        T.Glock                    Marussia         +1:31.9          

   13        K.Kobayashi           Sauber             +1:37.1          

   14        N.Hulkenberg          Force India     +1:39.4          

   15        H.Kovalainen          Caterham        +1 okr.

   16        C.Pic                        Marussia         +1 okr.

   17        P.de la Rosa             HRT F1           +1 okr.

   18        B.Senna                   Williams          +2 okr.

   19        W.Pietrow               Caterham        +2 okr.

   20        J.E.Vergne               Toro Rosso      +21 okr.         

   21        M.Schumacher        Mercedes        +21 okr.         

   22        P.Maldonado           Williams          +23 okr.         

   23        N.Karthikeyan         HRT F1           +29 okr.         

   24        L.Hamilton              McLaren         +37 okr.

 

Strategia opon i postojów

 

Vettel:             SSU                SN (10)           SN (33)                                              2

Button:           SSU                SN (14)           SN (33)                                              2

Alonso:           SSU                SN (11)           SN (29)                                              2

Di Resta:         SSU                SN (12)           SN (33)                                              2

Rosberg:         SSN                SN (12)           SN (33)                                              2

Räikkönen:     SSU                SN (13)           SN (32)                                              2

Grosjean:        SSU                SN (14)           SU (33)                                              2

Massa: SSU    SN (1)             SN (19)           SSN (33)                                           3

Ricciardo:       SSU                SN (11)           SN (31)                                              2

Webber:          SSU                SN (8)             SSU (28)         SU (40)                       3

Perez:  SN       SN (18)           SSN (40)                                                                   2

Glock: SN       SSN (13)         SN (25)                                                                     2

Kobayashi:      SN                  SN (14)           SSN (30)         SSN (50)                    3

Hülkenberg:    SN                  SN (18)           SSN (40)         SSU (50)                    3

Kovalainen:    SSN                SN (12)           SSU (26)         SSU (45)                    3

Pic:      SN       SN (16)           SSN (32)                                                                   2

De La Rosa:    SN                  SSU (18)         SN (30)           SSN (40)                    3

Senna: SSN    SN (10)           SSU (25)         SN (33)                                             3

Petrov:            SSN    SN (1)             SSU (18)         SSU (30)         SU (40)                       4

                                                                         

Vergne:           SN                  SN (12)           SSN (24)                                            2 NC

Schumacher:   SSN                SN (11)           SN (33)                                              2 NC

Maldonado:    SSU                SN (13)           SSU (29)         SN (33)                      3 NC

Kartikeyan:     SSN                SN (19)                                                                     1 NC

Hamilton:        SSU                SN (12)                                                                     1 NC

 

S = Miękka mieszanka

 SS = Super miękka mieszanka

 N = nowy komplet opon

 U = używany komplet opon

 NC = nie sklasyfikowany

Najnowsze

GP Singapuru: Hamilton jednak lepszy od Vettela

Lewis Hamilton nie dał szans swoim rywalom i to on wystartuje z pierwszego pola do GP Singapuru.

Pierwsza część czasówki zakończyła się już tradycyjnie odpadnięciem trzech najsłabszych zespołów, do których dołączył Kamui Kobayashi. Jednak warto odnotować fakt, że Pietrow był szybszy od Kovalainena, a Karthikeyan od de la Rosy.

Lewis Hamilton nie daje o sobie zapomnieć
fot. Pirelli

W Q2 najwięcej szczęścia miał Romain Grosjean, który powrócił za stery swojego Lotusa. Francuz uderzył w bandę, ale po drobnych naprawach powrócił na tor i awansował do Q3. Ta sztuka nie udała się drugiemu kierowcy Lotusa – Kimiemu Raikkonenowi oraz kierowcy Ferrari Felipe Massie. Mniej szczęście niż Grosjean miał Senna, który po raz kolejny uszkodził swój bolid o jedną z band.

Ostatecznie Q3 zakończyło się zwycięstwem Lewisa Hamiltona, który wyprzedził sensacyjnego Maldonado oraz trzeciego Vettela. Czasu w Q3 nie odnotował Schumacher oraz Rosberg.

Poz.        Kierowca                 Zespół             Czas

   1          L.Hamilton              McLaren         1:46.362

   2          P.Maldonado           Williams          1:46.804

   3          S.Vettel                    Red Bull         1:46.905

   4          J.Button                   McLaren         1:46.939

   5          F.Alonso                  Ferrari             1:47.216

   6          P. di Resta               Force India     1:47.241

   7          M.Webber                Red Bull         1:47.475

   8          R.Grosjean              Lotus              1:47.788

   9          M.Schumacher        Mercedes        -:–.—

   10        N.Rosberg               Mercedes        -:–.—

 

   11        N.Hulkenberg          Force India     1:47.975

   12        K.Raikkonen           Lotus              1:48.261

   13        F.Massa                   Ferrari             1:48.344

   14        S.Perez                    Sauber             1:48.505

   15        D.Ricciardo             Toro Rosso      1:48.774

   16        J.E.Vergne               Toro Rosso      1:48.849

   17        B.Senna                   Williams          -:–.—

 

   18        K.Kobayashi           Sauber 1:49.933

   19        W.Pietrow               Caterham        1:50.846

   20        H.Kovalainen          Caterham        1:51.137

   21        T.Glock                    Marussia         1:51.370

   22        C.Pic                        Marussia         1:51.762

   23        N.Karthikeyan         HRT F1           1:52.372

   24        P.de la Rosa             HRT F1           1:53.355

Najnowsze

GP Singapuru: Trzy razy Vettel

Po dwóch tygodniach przerwy powracamy na tor F1. Tym razem zawitaliśmy do Singapuru – nocnej świątyni wyścigów. Treningi bezdyskusyjnie należały do Sebastiana Vettela.

I trening: Nowinki i zmiany

Singapur to miejsce, które przyniosło wiele nowych rozwiązań prawie w każdym teamie. Można to było zaobserwować między innymi na początku treningu, kiedy jeden z mechaników Force India zaczął malować jeden z elementów podłogi specjalną, zieloną farbą. Tor Marina Bay przywitał kierowców pochmurnym popołudniem i wilgotnym torem – co było można zaobserwować dzięki obrazkom przed samym rozpoczęciem treningu. Kolejną nowinką – obok nowych części aerodynamicznych – było umiejscowienie kamer. Jedna z kamer została umiejscowiona na nosie Ferrari i jest zwrócona w stronę Fernando Alonso, a druga na kasku Hamiltona. Dzięki temu możemy zobaczyć F1 z innej perspektywy. Sporym zainteresowaniem cieszył się nowy kask Hamiltona, ale nowy kask Vettela przebił wszystkich. Otóż na kasku młodego Niemca, znajdują się gwiazdki, które… świecą. Na pewno będą one sporą atrakcją podczas nocnego wyścigu.

Niepokonany Vettel
fot. Red Bull

Gorąco zrobiło się już na początku treningu, gdzie jadący za Nico Rosbergiem Michael Schumacher o mało nie wjechał w tył Mercedesa. Po przejechaniu okrążeń instalacyjnych kierowcy schowali się w swoich garażach na prawie 40 minut. Mokra nawierzchnia powodowała, że kierowcy testowali zarówno mieszankę przeznaczoną na mokrą nawierzchnię, jak i intermediaty – czyli opony przejściowe.  Na torze pojawił się również Romain Grosjean, który po odbyciu kary za spowodowanie wypadku na Spa powrócił za stery Lotusa. Oprócz kierowców mogliśmy również co jakiś czas oglądać informacje radarowe, które informowały, że istnieje bardzo duże ryzyko deszczu pod koniec sesji. Ta informacja spowodowała, że na torze pojawiło się wielu kierowców. Pierwszym, który założył miękką mieszankę, był Kamui Kobayashi. Wyśmienite czasy osiągane przez Japończyka zachęciły innych kierowców do założenia tej mieszanki, co spowodowało spore przetasowania w stawce.

Największe trudności – obok wilgotnego toru – sprawiała szykana prawy, lewy, prawy. To właśnie na tej szykanie w zeszłym roku „latało” wielu kierowców. Sporym problemem były również przegrzewające się opony i ich szybka degradacja, o czym informował między innymi Felipe Massa.

Ostatecznie trening wygrał Vettel przed Hamiltonem i Buttonem.

 

Poz.        Kierowca                 Zespół             Czas                Okr.

   1          S.Vettel                    Red Bull         1:50.566          24

   2          L.Hamilton              McLaren         1:50.615          15

   3          J.Button                   McLaren         1:51.459          17

   4          F.Alonso                  Ferrari             1:51.525          20

   5          P.Maldonado           Williams          1:51.576          20

   6          M.Webber                Red Bull         1:51.655          19

   7          N.Hulkenberg          Force India     1:51.658          24

   8          P. di Resta               Force India     1:51.943          21

   9          D.Ricciardo             Toro Rosso      1:52.275          24

   10        S.Perez                    Sauber             1:52.296          19

   11        B.Senna                   Williams          1:52.629          25

   12        K.Raikkonen           Lotus              1:52.716          16

   13        K.Kobayashi           Sauber             1:52.839          23

   14        M.Schumacher        Mercedes        1:52.986          21

   15        R.Grosjean              Lotus              1:53.028          20

   16        F.Massa                   Ferrari             1:53.080          17

   17        J.E.Vergne               Toro Rosso      1:53.189          25

   18        N.Rosberg               Mercedes        1:53.227          26

   19        T.Glock                    Marussia         1:54.908          20

   20        H.Kovalainen          Caterham        1:55.091          16

   21        C.Pic                        Marussia         1:55.335          22

   22        W.Pietrow               Caterham        1:55.760          22

   23        P.de la Rosa             HRT F1           1:56.656          21

   24        Q.Ma                       HRT F1           1:58.053          20

II trening: Sebastian Vettel wciąż najszybszy

Drugi trening był już na szczęście suchy. Większość stawki od razu pojawił się na torze, co często kończyło blokowaniem czołowych zawodników przez tzw. maruderów. Między innymi przez trafianie na wolniejszych kierowców dwójka Ferrari przez dłuższy czas nie mogła odnotować dobrego czasu. Drugi trening stał pod znakiem ocierania się o bandy, przeskakiwania tarek oraz szybkich przejazdów na super miękkiej mieszance.

Treningi zdecydowanie należały do Vettela
fot. Pirelli

Na godzinę przed końcem treningu nad torem pojawiła się czerwona flaga. Jej sprawcą był Bruno Senna, który nie opanował bolidu i uderzył w ścianę, co skończyło się uszkodzeniami zarówno z tyłu, jak i z przodu bolidu. Tutaj należy też powiedzieć o obsłudze toru, która sprawiała wrażenie, jakby pierwszy raz stykała się z bolidem F1, nie mówiąc o tym, że panowie przez pewien czas nie widzieli, że tył bolidu Williams jest uszkodzony, co powodowało spore problemy przy pchaniu bolidu w tył. Jakby tego było mało, porządkowy zapomniał chyba, że mocując linę pod główną kamerą w bolidzie, należy ją skrzyżować, co zapobiega bujaniu się oraz nie powoduje transportowania bolidu w pionie… co prawie się panom porządkowym udało… nie mówiąc o tym, że ich sposób mocowania linii mógł się skończyć urwaniem owej kamery.

Na 20 minut przed końcem na torze szaleli między innymi Vettel oraz Hamilton. W końcówce piruet zaliczył Kamui Kobayashi, jednak obyło się bez uszkodzeń. Ostatecznie drugi trening zakończył się zwycięstwem Vettela przed Buttonem i Alonso.

Poz.        Kierowca                 Zespół             Czas                Okr.

   1          S.Vettel                    Red Bull         1:48.340          27

   2          J.Button                   McLaren         1:48.651          24

   3          F.Alonso                  Ferrari             1:48.896          26

   4          M.Webber                Red Bull         1:48.964          26

   5          L.Hamilton              McLaren         1:49.086          28

   6          P. di Resta               Force India     1:49.300          30

   7          N.Hulkenberg          Force India     1:49.339          32

   8          N.Rosberg               Mercedes        1:49.790          32

   9          F.Massa                   Ferrari             1:50.039          28

   10        R.Grosjean              Lotus              1:50.161          24

   11        M.Schumacher        Mercedes        1:50.263          23

   12        K.Raikkonen           Lotus              1:50.345          24

   13        P.Maldonado           Williams          1:50.636          32

   14        D.Ricciardo             Toro Rosso      1:50.791          26

   15        S.Perez                    Sauber             1:51.122          28

   16        K.Kobayashi           Sauber             1:51.450          21

   17        B.Senna                   Williams          1:51.452          11

   18        J.E.Vergne               Toro Rosso      1:52.009          31

   19        T.Glock                    Marussia         1:52.218          29

   20        H.Kovalainen          Caterham        1:52.576          27

   21        C.Pic                     Marussia         1:52.863          27

   22        W.Pietrow               Caterham        1:52.936          26

   23        P.de la Rosa             HRT F1           1:54.448          26

   24        N.Karthikeyan         HRT F1           1:54.514          30

 

III trening: Vettel wygrywa po raz trzeci

Młody Niemiec okazał się szybszy od drugiego Hamiltona i trzeciego Alonso.

Podczas tej sesji kierowcy postawili na różne strategie doboru opon, bo, jak powszechnie wiadomo, super miękka mieszanka – czerwony pasek – jest szybsza o około 1,5 sekundy od mieszanki miękkiej – żółty pasek.

Czołową dziesiątkę zamknęli Nico Rosberg, Bruno Senna oraz drugi kierowca Mercedesa – Michael Schumacher. Warto też dodać, że kierowcy Srebrnych Strzał mają do dyspozycji nowy układ wydechowy wykorzystujący efekt Coandy. A czym jest efekt Coandy? Jak mówi nam wikipedia, jest to zjawisko fizyczne polegające na tym, iż strumień płynu (gazu lub cieczy) ma tendencję do przylegania do najbliższej powierzchni. Efekt został nazwany od nazwiska odkrywcy Henriego Coandy.

Trzeci trening obfitował też w szereg „pocałunków band”. Pierwszy swój bolid uszkodził Sergio Perez, kilka chwil później Mark Webber, a pod koniec sesji treningowej Witalij Pietrow, który z powodu uszkodzeń zmuszony był zatrzymać się na początku alei serwisowej, co skończyło się wywieszeniem czerwonej flagi. Pech nie opuszczał także zespołu Sauber, którego kierowcy od samego początku zmagają się z brakiem przyczepności.

Ciekawie jest jednak w dole stawki. Zespół Marussi, który nie przywiózł żadnych nowych części, jest szybszy od zespołu Caterhama, który znacznie zmienił swój bolid. Ciekawostką jest również to, że Karthikeyan jest szybszy od de la Rosy.

 

Poz.        Kierowca                 Zespół             Czas                Okr.

   1          S.Vettel                    Red Bull         1:47.947          15

   2          L.Hamilton              McLaren         1:48.272          15

   3          F.Alonso                  Ferrari             1:48.623          11

   4          N.Hulkenberg          Force India     1:48.859          16

   5          K.Raikkonen           Lotus              1:48.865          17

   6          F.Massa                   Ferrari             1:49.458          13

   7          P. di Resta               Force India     1:49.684          15

   8          N.Rosberg               Mercedes        1:49.699          16

   9          B.Senna                   Williams          1:49.715          14

   10        M.Schumacher        Mercedes        1:49.981          14

   11        M.Webber                Red Bull         1:50.110          12

   12        J.Button                   McLaren         1:50.524          10

   13        D.Ricciardo             Toro Rosso      1:50.664          16

   14        K.Kobayashi           Sauber             1:50.777          15

   15        R.Grosjean              Lotus              1:50.840          15

   16        P.Maldonado           Williams          1:51.012          15

   17        J.E.Vergne               Toro Rosso      1:51.059          17

   18        S.Perez                    Sauber             1:51.272          10

   19        C.Pic                         Marussia         1:52.290          16

   20        W.Pietrow               Caterham        1:53.781          12

   21        H.Kovalainen          Caterham        1:54.326          14

   22        N.Karthikeyan         HRT F1           1:54.421          14

   23        T.Glock                    Marussia         1:54.630          9

   24        P.de la Rosa             HRT F1           1:54.875          14

 

Najnowsze