Nowy Volkswagen Caddy – „dostawczak” na platformie MQB
Platforma MQB umożliwia zastosowanie nie tylko tradycyjnych silników spalinowych lecz również jednostek napędowych zasilanych gazem, a także hybrydowych i elektrycznych zespołów napędowych. Tym razem Volkswagen zastosował tę płytę podłogową w nowym modelu Caddy piątej generacji.
MQB ma stałe, określone parametry techniczne, takie jak np. odległość między pedałem gazu a środkiem przedniego koła, przy czym zmieniać mogą się rozstaw osi, a także wielkość i rozstaw kół. Dzięki temu, tę samą płytę podłogową można wykorzystywać w różnych modelach – również w Caddy piątej generacji.
Z technicznego i wyposażeniowego punktu widzenia, bryła zewnętrzna Caddy, który może mieć nawet siedem miejsc siedzących, charakteryzuje się wieloma nowymi funkcjami. Należą do nich opcjonalnie dostępne elektryczne funkcje domykania drzwi przesuwnych i klapy bagażnika oraz przeszklony dach panoramiczny o powierzchni 1,4 m2, który rozciąga się nad pierwszym i drugim rzędem siedzeń.
Zobacz: Volkswagen Caddy – tak prezentuje się nowe oblicze piątej generacji
Platforma MQB pozwoliła też na zastosowanie po raz pierwszy w modelu Caddy na szeroką skalę powiększonej znacznie gamy systemów asystujących i wsparcia kierowcy. Sześć z dziewiętnastu systemów wsparcia kierowcy zamontowanych na pokładzie nowego Caddy to systemy zupełnie nowe. Jest wśród nich ‘Asystent Podróży – Travel Assist’, po raz pierwszy oferowany w samochodzie dostawczym i zapewniający wsparcie prowadzenia w pełnym zakresie osiąganych prędkości.
System wspomagania jazdy jest aktywowany za pomocą kierownicy wielofunkcyjnej. W nowym Caddy znajdziemy również takie systemy jak: Trailer Assist – podobny do tego, który znajduje się w Crafterze asystent znacznie ułatwiający manewrowanie z przyczepą oraz Side Assist – ze zintegrowanym systemem ostrzegania o ruchu za pojazdem Rear Traffic Al
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: