Nowy samochód w wielkiej, sterylnej bańce. Tak właśnie Tata Motors walczy z koronawirusem!
Znany, indyjski producent samochodów ani na chwilę nie myśli, by poddać się w trakcie pandemii i walczy z nią jak tylko może. Od teraz sprzedaje nowe samochody zapakowane w specjalną bańkę bezpieczeństwa!
Producent samochodów Tata Motors już nie tylko dba o higienę oraz dezynfekcję w salonach i wśród swoich pracowników. Teraz postanowił, że nowe samochody będą trafiać do klientów w bezpiecznej, sterylnej bańce. To kolejny krok marki w walce z pandemią COVID-19.
Wcale nas nie dziwi takie działanie, bowiem tylko w tym roku Tata Motors zaszczyciło zwolenników marki liftingiem takich modeli jak Tiago, Tigor i Nexon, oraz premierami nowych modeli Altroz i Nexon EV. Aby usprawnić sprzedaż, na początku roku z wybuchem pandemii na świecie opracowali specjalny system dezynfekcji samochodów, teraz chcą jeszcze bardziej zmniejszyć kontakt nowych samochodów z klientami, którzy odwiedzają salony dealerskie.
Tak naprawdę bańka bezpieczeństwa do tej pory była wykorzystywana głównie do ochrony lakieru, ale teraz zyskała nowe życie – jako ochrona w walce z koronawirusem z pewnością sprawdzi się równie dobrze.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: