Nowy Chevrolet Camaro będzie kosztował od 219 990 zł
Przeprojektowany Chevrolet Camaro wejdzie do sprzedaży w Europie pod koniec 2013 roku. Ceny tego modelu w Polsce będą rozpoczynać się od 219 990 zł, a pierwsze dostawy nowego Camaro do klientów będą realizowane we wrześniu.
Nowe Camaro ma zmieniony design przedniej i tylnej części nadwozia. Z przodu uwagę zwraca szerszy dolny wlot powietrza oraz węższy górny wlot, z kolei wlot powietrza na masce ma przyczyniać się do lepszego odprowadzenia ciepła i pomagać ograniczyć siłę nośną. Dopełnieniem całości są elementy umieszczone z tyłu samochodu, takie jak wyprofilowana pokrywa bagażnika, poziome lampy i dyfuzor.
![]() |
|
fot. Chevrolet
|
Pod maską Chevroleta Camaro pracuje silnik o pojemności 6,2 litra rozwijający 432 KM (318 kW) w wersji z sześciobiegową przekładnią manualną i 405 KM (298 kW) w wersji wyposażonej w skrzynię automatyczną z funkcją ręcznej zmiany przełożeń „TAP shift”.
| Nowy Chebrolet Camaro |
![]() |
|
fot. Chevrolet
|
W wyposażeniu standardowym znalazł się system zdalnego otwierania samochodu bez kluczyka, a dodatkowo klienci mogą zamówić funkcję zdalnego uruchamiania silnika oferowaną w modelach z automatyczną skrzynią biegów.
![]() |
|
fot. Chevrolet
|
Standardem będzie też technologia Chevrolet MyLink z siedmiocalowym ekranem dotykowym, kamerą cofania i systemem rozpoznawania mowy, która w połączeniu z nowym kolorowym wyświetlaczem head-up pozwala kierowcy skupić się na obserwacji drogi bez potrzeby odrywania rąk od kierownicy. Opcjonalnie oferowana jest nawigacja satelitarna z mapami Europy.
Nowe Camaro może być również wyposażone w opcjonalne przednie skórzane fotele sportowe Recaro z elektryczną regulacją, dostępne w wersji coupe.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach



Zostaw komentarz: