Nowe barwy Yamahy w Moto GP

W miniony weekend, podczas Moto GP na torze Estoril, zespół Fiat Yamaha Team zaprezentował nowe barwy motocykli, dla których inspiracją było... auto - model Punto Evo. Samochód stał się wzorcem dla lakierowania zarówno motocykli Yamaha M1 jak i kolorystyki kombinezonów zawodników.

fot. Fiat

Nowe wzory grafik opracowało studio Fiat Centro Stile, a konkretnie słynny Aldo Drudi, projektant współpracujący z zespołem Fiat Yamaha Team. Zarówno barwy motocykli Yamaha M1 jak i kombinezony zawodników stanowią ukłon złożony w stronę nowego Punto Evo (o którym pisałyśmy już tutaj) – samochodu będącego ewolucją Grande Punto.

– Po zapoznaniu pracowników i zawodników Fiat Yamaha Team z opracowaniami koncepcyjnymi dostarczonymi przez Fiat Style Centre doszedłem do wniosku, że należy możliwie jak najlepiej zaadaptować do motocykli rozwiązania graficzne jednak bez zbytniego ingerowania w pierwotne założenia – mówi Drudi. – Wynik końcowy zdobył uznanie wszystkich, zwłaszcza Valentino i Jorge, którzy zawsze przywiązują wagę także do estetyki swoich maszyn. 

fot. Fiat

Barwą dominującą dla motocykli i kombinezonów jest kolor biały, synonim czystości, który ma wyrażać jednocześnie znaczne ograniczenie poziomu szkodliwych emisji w Punto Evo – samochód wyposażany jest w ekologiczne silniki Multiair i Multijet Euro 5. 

To oryginalne przedsięwzięcie zespołu Fiat Yamaha Team odzwierciedla dążenie włoskiego koncernu – poprzez przedsięwzięcia związane z kreatywnością i designem – aby być zawsze blisko świata pasjonatów „dwóch kół” zwłaszcza młodzieży, największych fanów sportów wyścigowych spod znaku MotoGP.

Najnowsze

GTV zamiast Stara w polskiej armii?

Firma BAE Systems zaprezentowała w Polsce najnowszą ciężarówkę GTV (ang. Global Tactical Vehicle), która być może zastąpi w polskiej armii wysłużone Stary.

Global Tactical Vehicle
Fot. BAE

Pamiętacie relację z targów militarnych naszej koleżanki? Jeśli nie, zajrzyj tutaj. Wytropiła  tam ciężarówkę Stewart&Stevenson, właśnie na stoisku BAE Sytems *. Samochód ten należy do rodziny FMTV (Family of Medium Tactical Vehicles) i jest używany przez armię amerykańską od 1991 roku.

 W minionym tygodniu pojazd trafił na prezentację do WITPiS (Wojskowy Instytut Techniki Pancernej i Samochodowej) w Sulejówku. I tu – z informacji, które otrzymaliśmy od producenta – łączą się wszystkie wątki związane z obecnością FMTV w Kielcach i w Sulejówku. BAE Systems bowiem pozostaje w grze o miano podstawowej ciężarówki dla polskiej armii.

Pokazując GTV w ogólnej koncepcji bazującej na FMTV, producent chce się pochwalić możliwościami nowego modelu, które być może przemówią do decydentów w polskiej armii.

GTV ma kabinę opancerzoną w standardzie LTAS (Long Term Armour Solution), a napędza go jednostka Cummins o mocy 300 KM, która spełnia normę Euro 5 (ukłon w stronę rynków europejskich). Masa ciężarówki wynosi 11281 kg, a ładowność 4536 kg. Co ciekawe, Amerykanie pozostają przy napędzie 6×6 (w Polsce wymagano napędu 4×4 przy podobnej, a nawet większej  ładowności), co korzystnie odbija się na możliwościach pokonywania terenu.

FMTV w WITPiS Sulejówek
Fot. BAE

Kierowcy pojazdu zapewne docenią w pełni automatyczną przekładnię Allison o 7 przełożeniach oraz stały napęd na wszystkie koła. W zawieszeniu odnajdziemy dodatkowy element sprężysty w postaci sprężyny zintegrowanej z amortyzatorem, oprócz standartowych resorów parabolicznych. Skutkuje to podwyższonym komfortem przy niewielkich obciążeniach platformy ładunkowej.

No cóż, jak widać producenci „napinają mięśnie”, przynajmniej niektórzy, więc może poczciwy Star znajdzie wkrótce następcę?

 

 

* BAE Systems wytwarza samodzielnie lub w koprodukcji samoloty serii Airbus, Eurofighter Typhoon, czołgi, okręty podwodne, niszczyciele rakietowe typu 45 i inne, w tym elementy amerykańskiego systemu antybalistycznego Ballistic Missile Defense (THAAD). To wielonarodowy koncern przemysłu zbrojeniowego i lotniczego, powstały w 1999 r. z połączenia British Aerospace (BAe) i Marconi Electronic Systems (MES) (część zbrojeniowa General Electric). Do swoich rynków macierzystych (domowych) koncern zalicza: Australię, Arabię Saudyjską, Republikę Południowej Afryki, Szwecję, Wielką Brytanię oraz Stany Zjednoczone, gdzie powstaje większość technologii BAE. Firma posiada swoje placówki w Polsce i wielu krajach na wszystkich kontynentach.

Najnowsze

Tropienie drogowych absurdów

Widzisz abstrakcyjny znak drogowy, dziwnie poprowadzoną drogę lub sygnalizację świetlną w nieuzasadnionym miejscu - zrób zdjęcie! W kraju, w którym absurdów na drogach bywa wiele można już dostać nagrodę za ich tropienie.

 
fot. Wojciech Sawicki

W zeszłym tygodniu zakończyła się organizowana przez przez duży portal oraz Komendę Główną Policji akcja „Szukamy absurdów drogowych”. Przez prawie dwa miesiące uczestnicy akcji fotografowali w całej Polsce absurdalne miejsca i sytuacje drogowe: znaki, których nikt nigdy nie widział i te, które stoją w danym miejscu po trzech latach od zakończenia remontu; drzewa na środku drogi i niekonsekwentne oznaczenia ulic (a takich jest sporo).

Konkurs miał służyć poprawie bezpieczeństwa na polskich drogach – uczestnicy bowiem zobowiązani byli do oznakowania sfotografowanych miejsc na mapach Zumi, dzięki temu możliwe będzie stworzenie mapy absurdów drogowych i przekazania jej odpowiednim władzom.

Co z tego wyjdzie? Zobaczymy, ale nie wróżymy też spektakularnych zmian w myśleniu naszych drogowców.

Najnowsze

Uważaj, jesteś w kamerze!

Śledzi każdy Twój ruch, odnotuje potknięcia, skontroluje prędkość i pomoże wziąć w ryzy Twój niepokorny charakter, który każe ci przyspieszyć - samochodowa kamera Car Cam Boyager nagra jazdę Twojego samochodu. Chcesz wziąć udział w mini filmie z własnym udziałem?

fot. Brick House Security

Car Cam Voyager to dobry pomysł na prezent dla przezornych i potrzebujących dyscypliny – pomoże utrwalić sytuację na drodze i zgromadzić materiał dowodowy w przypadku niespodziewanego wypadku czy przykrego incydentu; jest też dobrym kontrolerem naszych złych nawyków – w końcu nie wypada szaleć, gdy na ekranie miga czerwona lampka „Rec”. Kamerę mocuje się tuż pod sufitem, na wysokości lusterka, jest zasilana przez gniazdo zapalniczki. Na 32 gigowej karcie SD nagrywać można 48-godzinny film z ostatnich naszych przejażdżek dzieląc go na 15 minutowe części, które podejrzeć można na ekranie LCD kamery (o rozdzielczości 720*480). Kasowanie filmów przebiega automatycznie.

Urządzenie kosztuje 870 zł. Czy jest to cena warta tego by zostać bohaterem filmu? Chyba nie.. W końcu jazda bez tego urządzenia może sprawiać równie wiele przyjemności i być tak samo bezpieczna.

Źródło: www.gadztetomania.pl

Najnowsze

Nowy Nissan – motocykl czy samochód?

Jest dwuśladem, ale w zakręty wchodzi niczym motocykl. Ma kokpit niczym samochód, ale pasażer siedzi za kierowcą, jak na jednośladzie. Oglądając nowy projekt Nissana  - Land Glider zmuszeni jesteśmy do zadawania sobie pytania „motocykl to czy samochód"?

Dziwaczny pojazd, czy poważna wizja przyszłości?
fot. Nissan

To chyba jednak „samochód”. Ma 3,1 metra długości, trochę ponad metr szerokości i wysokość 10 letniego chłopca (ok. 140 cm). Jest napędzany ekologicznym, nieemitującym spalin silnikiem elektrycznym, który po załadowaniu znajdującej się pod podwoziem litowo – jonowej baterii pozwoli na przejechanie 160 km.

Niby zwykłe auto, ale z niezwykłymi gadżetami. Land Glider może bowiem automatycznie, po dokonaniu przez komputer pokładowy odpowiednich obliczeń, wychylać się podczas pokonywania zakrętu (maksymalne wychylenie wynosi 17 stopni), jest również zaopatrzony w mechanizm wspomagający unikaniu kolizji, który dzięki specjalnym czujnikom będzie mógł manewrować naszym pojazdem wykrywając inne przeszkody. Kabina autka wygląda niczym z filmów science fiction – dużo w niej monitorów, kamer (kamery zastępują nawet lusterka boczne) i joysticków, które montowane są w miejscu tradycyjnej kierownicy.

Pojazd zadebiutuje na Targach Tokio Motor Show – oczywiście na razie jako prototyp. Japoński producent podkreśla jednak, że na tym się nie skończy. Czy Land Glider będzie więc idealnym samochodem dla czytelniczek Motocainy? Tych kochających samochody i uwielbiających motocykle?

Najnowsze