No i po Jensonie…
Jeśli Jenson Button - tegoroczny Mistrz Świata Formuły 1 - jest w typie którejś z Pań.... to za chwilę może już być za późno. Wszystko wskazuje na to, że niebawem przestanie być kawalerem.
| Jessica Michibata i Jenson Button |
![]() |
|
fot. BrawnGP
|
Jak donoszą serwisy prasowe tegoroczny Mistrz Świata Formuły 1 może planować ślub. Wielokrotnie w trakcie weekendów wyścigowych podczas zakończonego właśnie sezonu pojawiała się obok niego Jessica Michibata. Modelkę, która współpracuje z firmami produkującymi bieliznę i kostiumy kąpielowe, Jenson poznał rok temu w trakcie swoich wizyt w Japonii, kiedy jeździł jeszcze w zespole Hondy. Jessica oprócz pracy na wybiegach ma także własną kolumnę w dziale filmowym w magazynie Soup.
24-letnia piękność o pochodzeniu japońsko – argentyńskim powiedziała latem tego roku, że:
– Jeśli Jenson zdobędzie tytuł Mistrza Świata to uklęknę na jedno kolano.
Nie dodała jednak, w jakim celu…
29-letni Mistrz Formuły 1 – Jenson Button – gdy już zagwarantował sobie tytuł mistrzowski w Brazylii powiedział:
– Chcę podziękować mojej rodzinie i mojej dziewczynie Jessice. Kocham was (…cię) tak bardzo – to dla was.
Podczas konferencji prasowej po ostatnim wyścigu w Abu Dhabi, Brytyjczyk co prawda zaprzeczył, jakoby zamierzał wziąć ślub w tym roku, ale był wyjatkowo zmieszany żartami na ten temat siedzącego obok Sebastiana Vettela.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?

Zostaw komentarz: