Nissan GT-R(X) 2050 – tak będzie wyglądać motoryzacja za 30 lat?

Projektanci Nissana stworzyli makietę w skali 1:1 na podstawie szkiców stażysty, studenta ostatniego roku wzornictwa, które przedstawiają jego śmiałą wizję autonomicznej motoryzacji przyszłości.

W 1970 roku nie powstał jeszcze termin „minivan”, samochodami terenowymi jeździli głównie geodeci, a w Japonii zaprojektowano nowy rodzaj sportowego auta, którego karoserię zdobił nieznany nikomu emblemat „GT-R”. Przyszły projektant samochodów Jaebum „JB” Choi urodził się wiele lat później w Seulu, w Korei Południowej. Jak dużo może się zmienić w ciągu 50 lat.

Podobnie jak większość studentów, którzy kończą szkołę ArtCenter College of Design w kalifornijskiej Pasadenie, Choi pracował nas swoją pracą magisterską, wybiegając myślami w przyszłość, do roku 2050. Projektując nowy pojazd na miarę nowej ery autonomicznej motoryzacji, w której kontakt fizyczny sprawia, że samochód odzwierciedla emocje kierowcy, wziął na warsztat model obdarzony buntowniczym charakterem – Nissana GT-R.

Choi rozpoczął staż w ośrodku Nissan Design America (NDA) w La Jolla, w stanie Kalifornia, w okresie, w którym wprowadzone w wyniku pandemii COVID-19 restrykcje zmieniły sposób, w jaki myślimy o przyszłości. Niedługo potem rozwinął wodze swojej wyobraźni i opracował autorską wizję modelu „Nissan GT-R(x) 2050”.

Nissan GT-R(X) 2050 - tak będzie wyglądać motoryzacja za 30 lat?

„Rozpocząłem staż w ośrodku NDA w styczniu i przez dwa miesiące pracowałem nad realizowanymi w nim projektami. Później – aż do końca mojego stażu – z powodu pandemii COVID-19 pracowałem już z domu nad moim własnym projektem «wizji humanoidu»” – wspomina Choi. „Nigdy nie podejrzewałem, że zespół NDA zainteresuje się moją pracą i pomoże mi zbudować makietę w skali 1:1”.

Model stworzony w pracowni ośrodka ma niemal 3 metry długości i ponad pół metra wysokości. Kierowca, który jest jedynym użytkownikiem bolidu, leży na brzuchu, a jego rozłożone nogi i ręce tworzą kształt litery X. Kierowca ma na sobie futurystyczny, podkreślający sylwetkę kombinezon oraz kask, którego stylistyka przypomina ochronne kaski i skórzane kurtki motocyklistów jeżdżących „ścigaczami”.

Nissan GT-R(X) 2050 - tak będzie wyglądać motoryzacja za 30 lat?

Futurystyczny projekt Choi’a nawiązuje także do Nissana GT-R, a konkretnie do jego awangardowej i wyrazistej sylwetki, monolitycznego nadwozia oraz wlotu powietrza w kształcie litery V. Tył zdobią charakterystyczne tylne światła modelu GT-R oraz czerwone akcenty z Nissana GT-R NISMO.

Kolejnym niezwykłym elementem jest kask z emblematem GT-R oraz stacja „dokująca”. Kask został zaprojektowany w taki sposób, aby można go było wsunąć w miejsce, w którym znajduje się wyposażona w funkcję VR kamera rejestrująca widok przed pojazdem. Nadajnik, który przesyła impulsy z mózgu do komputera, wspomagałby ludzki umysł w aktywacji zdygitalizowanych sygnałów.

Nissan GT-R(X) 2050 - tak będzie wyglądać motoryzacja za 30 lat?

Koła i opony w każdym rogu nadwozia stanowią jedną całość i są zaprojektowane tak, aby pojazd mógł z łatwością obracać się o 360 stopni. Średnica zewnętrzna opony wynosi 21 cali, a wewnętrzna średnica koła to 15 cali. Wzór obręczy kół umożliwia szybkie chłodzenie kół, nawet podczas ostrego hamowania.

Nissan GT-R(X) 2050 - tak będzie wyglądać motoryzacja za 30 lat?

GT-R(X) 2050 jest także wyposażony w aktywny spojler, który wysuwa się, aby zwiększyć docisk. Jego elementy składają się, kiedy kierowca wsiada i wysiada z samochodu.

GT-R 2050(X) – specyfikacja

Liczba pasażerów

1

Układ wnętrza

Kierowca leży na brzuchu, twarzą do kierunku jazdy

Układ sterowania

Neuronowy interfejs mózg-komputer

Długość

114,8 cali / 2908 mm

Szerokość

60,5 cali / 1537 mm

Wysokość

25,9 cali / 658 mm

Rozstaw kół

69,1 cali / 1756 mm

Rozmiar obręczy kół/ opon

15” / 21”

Najnowsze

Co zrobić, kiedy wywinie wam maskę na przednią szybę? Dokładnie to co ten kierowca

Dobry kierowca zawsze zachowuje spokój i zimną krew. Często nie jest to łatwe, ale tylko tak można uniknąć nieszczęścia.

Szanse że maska w waszym aucie nagle wyląduje na przedniej szybie podczas jazdy, są znikome. W każdym samochodzie znajduje się zabezpieczenie na wypadek przypadkowego otwarcia, a większość modeli wyświetla także komunikat, że maska jest niedomknięta.

Oto co się dzieje, kiedy jadąc autostradą, zapomnisz, że masz lusterka

Teoretycznie może mimo to pojawić się usterka, przez którą te zabezpieczenia nie zdadzą egzaminu. Tak jak na powyższym nagraniu, gdzie maska w aucie jadącym z naprzeciwka nagle otwiera się i ląduje na szybie. Jak możemy przeczytać w opisie filmu, kierowca zachował zimną krew, nie wykonywał żadnych gwałtownych ruchów, tylko płynnie i bezpiecznie zatrzymał się.

Najnowsze

Redakcja Motocaina

Ulepszone Subaru BRZ zauważone podczas testów na torze Fuji Speedway

Nie zobaczymy go w Europie, to przynajmniej popatrzymy sobie na zdjęcia i filmiki.

Nowe Subaru BRZ z 2022 roku zostało oficjalnie zaprezentowane zaledwie w zeszłym miesiącu, a jego ulepszona wersja już została zauważona podczas testów w Japonii na torze Fuji Speedway.

Choć zakamuflowany, samochód ten jest niewątpliwie drugą generacją lekkiego sportowego coupe Subaru z napędem na tylne koła. I ma na sobie trochę aerodynamicznych dodatków, których nie ma w standardowej wersji.

Przeczytaj też: Nowa generacja Subaru BRZ – pod maską 228 KM i wolnossący silnik typu bokser

Samochód został zauważony na torze przez użytkownika Twittera @taku_saf1, który również nagrał krótki, ale efektowny film z samochodem w roli głównej. W nim kierowcy testowi przerzucają BRZ wokół trudnego zakrętu 15 Fuji w doskonale wykonanym drifcie z piskiem opon. Małe coupe jest w swoim żywiole.

Chociaż wielu miało nadzieję na wersję nadchodzącego BRZ z turbodoładowaniem lub STI, wydaje się, że to nie jest to. Zamiast tego, jest to prawdopodobnie prototyp do oceny oficjalnych akcesoriów na rynku wtórnym lub wersja z tuningiem.

Cokolwiek się dzieje, jedno jest pewne – jest to bardzo oficjalna sprawa.

Przeczyta też: Nowe Subaru BRZ nie będzie sprzedawane w Europie!

Najnowsze

Tragiczny wypadek po zderzeniu z Kamazem. Zginęło sześć osób

Zderzenia samochodów osobowych z ciężarówkami często kończą się tragicznie. W tym przypadku niemałą rolę odegrała także infrastruktura drogowa.

Samochód z kamerą dojeżdża do skrzyżowania z sygnalizacją świetlną, a jego kierowca widząc, że zaraz włączy się czerwone, zatrzymuje się (zwróćcie przy okazji uwagę na sam sygnalizator – żółte światło poprzedziło migające zielone). Podobną roztropnością nie wykazał się nadjeżdżający z naprzeciwka kierowca Hondy Stepwgn, który chciał pokonać skrzyżowanie już na czerwonym świetle.

Śmiertelny wypadek osobówki z cysterną

W tym samym czasie z lewej strony ruszył kierujący Kamazem. Uderzył Hondę stosunkowo niegroźnie, bo w prawy tylny róg. To spowodowało, że auto ustawiło się bokiem i z dużą siłą nadziało się na betonowy separator. W wyniku tego uderzenia zginęło sześć osób. Nie wiemy czy to oznacza wszystkich podróżujących japońskim vanem – Stepwgn ma osiem miejsc.

Najnowsze

Otwarto nowy odcinek Południowej Obwodnicy Warszawy z rekordowo długim mostem

Od dzisiaj od godzin popołudniowych kierowcy mogą korzystać z ponad 15 kilometrów drogi ekspresowej S2 pomiędzy węzłami Warszawa Wilanów a Lubelska, z nowym mostem na Wiśle. Udostępnione zostały również kolejne relacje ruchu na węźle Lubelska stanowiącym połączenie autostrady A2 oraz dróg ekspresowych S2 i S17. Oddane odcinki ułatwią przemieszczanie się pomiędzy Wilanowem i Wawrem, a także połączenie stolicy z Siedlcami i Lublinem.

Na węźle Lubelska kierowcy mogą wjechać z S2 POW na A2 w kierunku Mińska Mazowieckiego i odwrotnie, korzystając z ponad 1,5 km trasy głównej łączącej ekspresówkę z autostradą. Udostępnione zostały również łącznice umożliwiające zjazd z S2 w kierunku Lublina. Zamknięte są natomiast łącznice zjazdowe i wjazdowe z węzła Lubelska w kierunku Zakrętu i odwrotnie, zarówno od strony Wilanowa jak i Mińska Mazowieckiego.

Bez zmian pozostanie organizacja ruchu na przyszłej S17 w obrębie węzła Lubelska, gdzie kierowcy korzystają z zachodniej jezdni w obu kierunkach. Jadąc od strony Lublina można jednak wjechać łącznicą węzła na S2 POW w kierunku Wilanowa. Prace na węźle Lubelska zakończą się wiosną przyszłego roku.

Jedenasty i jednocześnie najdłuższy most na Wiśle w Warszawie

Nowa przeprawa to dwa niezależne obiekty, o długości całkowitej ok. 1505,5 m każdy. Most nad nurtem Wisły ma długość 533,6 m, a dwie estakady nad terenami zalewowymi odpowiednio 342,8 m (po stronie Wilanowa) oraz 628,98 m (po stronie Wawra). Piesi i rowerzyści mogą korzystać z chodnika i ścieżki rowerowej po obu stronach mostu.

W nurcie rzeki znalazło się pięć podpór, z czego dwie wspólne z estakadami. Pod fundamenty mostu wywiercono 320 pali o średnicy aż 1,5 m. Niektóre z nich nawet na głębokość 27 m poniżej dna Wisły, żeby ustabilizować grunt. W części zalewowej mostu, po stronie Wilanowa i Wawra, przy budowie fundamentów wykorzystano prefabrykowane pale żelbetowe o łącznej długości około 25,7 km. Stal zbrojeniowa dla samego mostu, którą dowieziono ponad 320 kursami ciężarówek, to łącznie 8715 ton. Beton dostarczono w sumie 12 tysiącami kursów betoniarek.

Nowy most na Wiśle jest jedenastym w Warszawie, dziewiątym drogowym i drugim w zarządzie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Jest też najdłuższym z nich wszystkich.

Wanna pod torami

Trasa ekspresowa S2 na wysokości ul. Patriotów poprowadzona jest w tzw. „wannie szczelnej”, nad którą wybudowane są cztery wiadukty – dwa dla ruchu kołowego w ciągu ulicy Patriotów Zachodniej i Wschodniej oraz dwa dla ruchu kolejowego. Pierwotnie w tym miejscu miał powstać wiadukt kolejowy pod dwa obecne tory i rezerwę pod trzeci. Jednak na mocy porozumienia z PKP PLK powstał dodatkowy obiekt pod czwarty tor.

Mazowiecki Park Krajobrazowy

Przez teren Mazowieckiego Parku Krajobrazowego trasa S2 przechodzi dwoma estakadami o łącznej długości 552 m. Takie rozwiązanie jest zgodne z zapisami decyzji środowiskowej oraz uwzględnia wyniki ponownej oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, wykonywanej podczas procedury uzyskania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (ZRID).

Najnowsze