Nauka z Abarthem
Nauka bezpiecznej jazdy pod okiem wykwalifikowanych instruktorów wydaje się być idealnym pomysłem na spędzenie wolnego czasu i podszkolenie swoich umiejętności; tym bardziej jeśli „L-kami" są samochody sygnowane przez Abarth.
![]() |
|
fot. corse.pl
|
Szkoła doskonalenia jazdy „Abarth Driving Experience” została otworzona we wrześniu na warszawskim Bemowie na mocy porozumienia Fiat Auto Poland, Corse S.C. oraz Jurczak Sport Auto. To miejsce, w którym w towarzystwie licencjonowanych instruktorów Polskiego Stowarzyszenia Motorowego (we współpracy z Automobilklubem Polskim na Autodromie Bemowo w Warszawie) możemy pouczyć się bezpiecznej techniki jazdy. Zajęcia mają charakter szkoleń i organizowane są zarówno dla klientów korporacyjnych, jak i indywidualnych. Sprzęt szkoleniowy – nietypowy. Abarth 500, Abarth Grande Punto oraz Panda Abarth Kit Car to rasowe samochody, na których poza jazdą bezpieczną, możemy również poćwiczyć trochę jazdę „sportową”.
Szkoła posiada oficjalną rekomendację marki Abarth. Inicjatywa jest wzorowana na firmowanej przez kierowcę rajdowego Sandro Munari’ego włoskiej szkole Abarth Driving School.
Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach

Zostaw komentarz: