Natalia Kowalska przed wyścigiem w Brnie

13. i 14. runda wyścigów Formuły 2 odbędzie się na czeskim torze w Brnie. Natalia Kowalska po trudnym weekendzie w Brands Hatch zapowiada powrót na punktowane miejsca.

Natalia Kowalska przed wyścigiem w Brnie.
fot. Cyfra +

Tak blisko Polski zawody Formuły 2 jeszcze się nie odbywały. Zapewne wielu fanów sportów motorowych
wybierze się do sąsiedniego Brna by obejrzeć wyścig z udziałem Polki. Dla zawodniczki Cyfry + F2 Racing obecność kibiców to dodatkowy, pozytywny bodziec do jak najlepszej jazdy.
– Miło jest widzieć polskie flagi i polskich kibiców. To zawsze mobilizuje i sprawia nieziemską przyjemność. Obiecuję, że dam z siebie tyle, ile będę mogła,  a wynik przyjdzie sam – mówił młoda zawodniczka F2.

Natalia nigdy wcześniej nie jeździła na torze w Brnie. Do ścigania się na obiektach, których nie zna, zdążyła już przywyknąć.
– Z tego co wiem jest to średnio szybki tor z kombinacją zakrętów lewo-prawo. Brzmi to dosyć zwyczajnie, warto jednak wiedzieć, że większość torów wyścigowych ma zakręty głównie w jedną stronę. W Brnie jak widać jest inaczej – opisuje Natalia.

W czasie swojego ostatniego wyścigu w Brands Hatch Natalia z powodu zsuniętego na prawe ramię pasa prowadziła bolid tylko lewą ręką, co spowodowało przeciążenie mięśni. Po rywalizacji konieczna była wizyta u lekarza i odpowiedni dobór ćwiczeń, żeby zniwelować skutki tej heroicznej jazdy. Obecnie Natalia jest już w formie.
– Jestem w pełni gotowa na weekend w Brnie. Zarówno z punktu widzenia kondycyjnego jak i taktycznego. Z wyścigu na wyścig coraz więcej wiem o bolidzie F2, coraz lepiej się rozumiemy, mam nadzieję, że to będzie procentować – podsumowuje Kowalska.

fot. Cyfra +

piątek, 30 lipca  11.15 – 1. trening,  15.15 – 2. Trening
sobota,  31 lipca    9.15 – kwalifikacje do 1. wyścigu,  
13.10 – 1. wyścig (na żywo w Eurosport)
niedziela, 1 sierpnia   8.55 – kwalifikacje do 2. wyścigu
15.50 – 2. wyścig (na żywo w Eurosport 2)

Wyścigi można oglądać także na żywo na stronie www.formulatwo.com.

Formuła 2 to cykl międzynarodowych wyścigów, organizowanych od 1948 roku, będący kopalnią talentów i swoistym zapleczem dla najbardziej prestiżowych zawodów motorowych świata, czyli Formuły 1. Zdobywca tytułu Mistrza Formuły 2 sezonu 2010 weźmie udział w testach zespołu Williams F1.

Kolejne wyścigi Formuły 2:
30 lipca – 1 sierpnia, Brno, Czechy, runda 13. i 14.
3 – 5 września, Oschersleben, Niemcy, runda 15. i 16.
17 – 19 września, Valencia, Hiszpania, runda 17. i 18.

Najnowsze

Prosto i bezpiecznie do wakacyjnego celu

Sprawdzenie auta przed wyjazdem nie wymaga wiele czasu i poświęcenia. Odpowiednie przygotowanie samochodu przed wakacjami pomoże nam w uniknięciu stresujących sytuacji. Dlatego myśląc o nadchodzących wyjazdach wakacyjnych warto pomyśleć także i o naszym aucie.

Wyjazd samochodem na wakacje ma w sobie wiele zalet. Po pierwsze, w żaden sposób nie jesteśmy uzależnieni od rozkładów jazdy autobusów i pociągów. Po drugie, możemy napotkać interesujące miejsca podczas jazdy i zatrzymywać się, kiedy tylko przyjdzie nam na to ochota. Nim wybierzemy się w trasę upewnijmy się, że nasz samochód jest sprawny i możemy nim bezpiecznie podróżować.

Oczywiście wszystkiego nie da się przewidzieć, ale zrobienie przeglądu lub samodzielne sprawdzenie samochodu może oszczędzić nam wielu niepotrzebnych nerwów oraz dodatkowych kosztów naprawy. 

Do czynności, które możemy wykonać same należy kontrola poziomu podstawowych płynów w samochodzie, których brak może zaskoczyć nas w najbardziej nieoczekiwanym momencie, zwłaszcza w upalne dni. 

fot. Motocaina

Olej silnikowy i płyn chłodniczy to podstawa!
Dwa najważniejsze płyny, które musimy skontrolować przed wyruszeniem w podróż to olej silnikowy i płyn chłodniczy. Jak zatem sprawdzić poziom oleju i jego stan oraz właściwie zabezpieczyć układ chłodzenia?

Pierwszym krokiem jest sprawdzenie, kiedy powinna nastąpić wymiana oleju silnikowego, który odpowiada za smarowanie i ochronę silnika przed zatarciem.
– Jeśli do wymiany pozostało nam kilka tysięcy kilometrów, nie czekajmy – radzi Rafał Szyszkowski, ekspert z firmy BP Techem S.A, wyłącznego dystrybutora włoskich olejów Agip na Polskę. W najnowszych samochodach przewiduje się wymianę oleju co 15-20 tys. kilometrów. W starszych pojazdach wymiany należy dokonać mniej więcej po 10 tysiącach kilometrów przebiegu. Jeśli olej wymienialiśmy niedawno, to i tak warto skontrolować jego stan zwłaszcza, jeśli poddajemy silnik dodatkowym obciążeniom, jak np. podroż w upale. Optymalne wskazanie oleju na bagnecie to połowa między oznaczeniami MIN-MAX. Latem starajmy się utrzymać stan oleju bliżej MAX, gdyż większa ilość chroni go przed szybkim nagrzaniem. A i tak z czasem, nawet przy idealnym silniku, olej samoistnie zacznie odparowywać.

W trasę warto zabrać ze sobą olej na „dolewkę”- ok. 1 litra, aby nie ryzykować, ponieważ niesprawdzony olej może zaszkodzić silnikowi. Przed sezonem letnim zmieńmy olej na taki, który ma nieco wyższą lepkość w wysokich temperaturach (np. zima-5W/30, lato-5W/40), oczywiście przy zachowaniu pełnej zgodności z zaleceniami producenta. Jeśli nie wiemy, jaki olej zastosować w naszym aucie, skorzystajmy z profesjonalnej wyszukiwarki. Taka wyszukiwarka dostępna jest np. w sklepie internetowym sklepzolejami.pl. Wystarczy wpisać model samochodu i podać jego parametry.

fot. Michelin

Drugą bardzo ważna rzeczą, o której często zapominamy to płyn chłodniczy. Dba on by środowisko pracy, w tym temperatura, było optymalne dla prawidłowego funkcjonowania silnika. Należy go wymieniać zazwyczaj po 2 latach. Jeśli nie pamiętamy, kiedy był wymieniany, to zróbmy to zanim przyjdą prawdziwe upały. Warto używać płynów markowych, gdyż tylko takie zagwarantują nam pełną ochronę przed korozją oraz wysoką temperaturą. Wysokiej jakości płyn ma wyższą temperaturę wrzenia i w razie korków na autostradach w południowych krajach nie zagotuje się tak łatwo, pozwalając uniknąć nam przegrzania silnika i „wyrzucenia” płynu przez korek zbiornika wyrównawczego.

Bezpieczne hamowanie
Kolejnym bardzo ważnym elementem, ale często pomijanym jest płyn hamulcowy.  Stosujmy się do zaleceń producentów samochodów i wymieniajmy go co 2 lata lub co 50 tys. km. Pamiętajmy, aby nie przedłużać tego okresu, gdyż płyn hamulcowy jest higroskopijny, co oznacza, że ma tendencje do pochłaniania wody. Woda z kolei obniża temperaturę wrzenia płynu, co wpływa na mniejszą skuteczność hamowania. Długie trasy szczególnie obciążają samochód. Podczas takich wypraw, np. na autostradach, gdy hamujemy z większą siłą, płyn nagrzewa się do wyższej temperatury, która następnie spada. Może powodować to powstanie „korków parowych” w układzie hamulcowym, które przyczyniają się do zmniejszenia skuteczności hamulców. Przed wybraniem się w długą trasę sprawdźmy lepiej temperaturę wrzenia płynu w serwisie, a jeśli nie wiemy, czy i kiedy był wymieniany to wymieńmy go na wszelki wypadek dla własnego bezpieczeństwa.

Dobra widoczność
Przy sprawdzaniu płynów eksploatacyjnych nie powinniśmy pominąć płynu do spryskiwacza. Uzupełnijmy go do maksimum. Dobra widoczność to podstawa bezpiecznej jazdy. Warto używać markowych płynów również w lecie, gdyż zapewniają skuteczne mycie szyby z zanieczyszczeń i owadów.

Mini Poradnik
Sprawdź auto przed wakacjami – rzeczy, o których warto pamiętać! 

1.     Sprawdź płyny eksploatacyjne.

2.     Nie zapomnij o obowiązkowym badaniu technicznym.

3.     Sprawdź zbieżność kół. Dobra zbieżność to podstawa bezpieczna jazdy i hamowania.

4.     Sprawdź ważność prawa jazdy (nie wszyscy mają bezterminowe!) i dowodu rejestracyjnego oraz polisę OC.

fot. Motocaina

5.     Sprawdź ciśnienie powietrza we wszystkich oponach.

6.     Sprawdź stan tarcz i okładzin hamulcowych.

7.     Skontroluj stan paska klinowego.

8.     Wykonaj kontrolę klimatyzacji oraz filtra wewnętrznego.

9.     Upewnij się, że samochód posiada elementy wyposażenia obowiązkowego, w skład, którego wchodzi apteczka, trójkąt ostrzegawczy, linka holownicza, koło zapasowe z kluczem, gaśnica i zapasowy zestaw żarówek. Kamizelka odblaskowa – obowiązkowa jest m.in. w Austrii, Chorwacji, Hiszpanii i Włoszech.

10.   Sprawdź czy poprawne działają wszystkie światła (także oświetlenia tablicy rejestracyjnej). W wielu krajach UE za spaloną żarówkę w tylnym reflektorze można dostać surowy mandat.

11.   Sprawdź układ wydechowy. Jazda z uszkodzonym układem wydechowym grozi mandatem, a nawet w niektórych krajach konfiskatą samochodu.

12.   Zabierz ze sobą podstawowe narzędzia (kombinerki, wkrętaki, zestaw najważniejszych kluczy) oraz zapasowe bezpieczniki, żarówki, pasek klinowy.

13.   Zabierz drugi komplet kluczyków i zapasowy pilot do alarmu ze sobą.

14.   Pamiętaj również o dzieciach. Do 12 roku życia konieczne jest ich przewożenie w specjalnych fotelikach.

15.   Jeśli podróżujesz z czworonogami warto zaopatrzyć się w podstawowy  pakiet pozwalający bezpieczne przewozić zwierzęta m.in. anty-poślizgową płachtę.

Najnowsze

Mandat opłacony kartą? Już w przyszłym roku

Płacenie gotówką za mandaty drogowe - czy to te wydane przez policję, czy straż miejską - tak nam już weszło w krew, że ciężko wyobrazić sobie jakąś inną możliwość. A jednak. Terminale umożliwiające regulowanie długów za pomocą karty płatniczej pojawią się w policyjnych radiowozach już w przyszłym roku.

fot. Wikipedia

Obecnie, by zapłacić karę trzeba specjalnie wybrać się do banku lub na pocztę. Funkjconariusze nie mogą  przyjmować gotówki. Wprowadzenie do użytku kart i terminali ma cały proces ułatwić i przyspieszyć. To jednak nie jedyny powód, dla którego Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji chce zmian. Nowe rozwiązanie być może poprawi ściągalność mandatów. Pozwoli również na wyegzekwowanie zapłacenia kar nałożonych na obcokrajowców, często nieposiadających naszej waluty.

Warto jednak pamiętać, że nawet jeśli terminale znajdą się już we wszystkich radiowozach, płacenie kartą nie będzie obowiązkowe. Ukarany kierowca zostanie obciążony kosztami prowizji transakcji (do trzech procent) oraz połączenia telefonicznego, co dodatkowo może odstraszyć chętnych.

 

Najnowsze

W środę Wyborcza z alkotestem

"Gazeta Wyborcza" przygotowała kolejne informacje dla kierowców w ramach trwającego w tym tygodniu cyklu dla kierowców. Już jutro razem z dziennikiem będzie można zakupić specjalny dodatek - jednorazowy alkoholtest.

Nawet po najmniejszej ilości alkoholu najlepiej w ogóle nie zasiadać za kółko.
fot. Motocaina

Wakacyjne wypady powodują, że nieco rozluźniamy swoje zasady. Oby nie te, które dotyczą nie wsiadania za kółko po alkoholu. Gdyby jednak dopadła nas słabość i po wypiciu np. lampki wina (czego absolutnie nie polecamy!) trzeba było zasiąść za kierownicą, warto mieć przy sobie urządzenie, które pozwoli określić poziom naszego alkoholu w naszej krwi. Na przeciw tego typu sytuacjom wyszła gazeta Wyborcza, która w środę, 28 lipca, dołoży do egzemplarza dziennika Alkoholtest – szybki test trzeźwości. Pozwala on na sprawdzenie poziomu alkoholu w wydychanym powietrzu, a tym samym na określenie, czy w takim stanie można prowadzić auto.

Przeczytaj o dozwolonych w Polsce limitach i skutkach jazdy po alkoholu – tutaj.

W sprzedaży wysyłkowej Gazety dostępny będzie również profesjonalny alkomat za 99 złotych.

Cena Gazety Wyborczej i Alkoholtestu – 3,99 złotych.

O wpływie alkoholu na kobietę kierowcę przeczytasz tu.

 

Najnowsze

Z klimą, czy bez?

Klimatyzacja w samochodzie znacznie ułatwia podróże w upalne dni. Choć część kierowców za jej wadę uznaje zwiększone zużycie paliwa, to w określonych warunkach jazda z włączoną klimatyzacją jest bardziej ekonomiczna niż podróż samochodem z opuszczonymi szybami.

fot. Motocaina

Wszystko zależy od tego z jaką prędkością jedzie samochód. Gdy kierowca porusza się w ruchu miejskim, często zwalnia, zatrzymuje się na światłach lub stoi w korku, wówczas bardziej ekonomiczna jest jazda z opuszczonymi szybami, jednak jadąc powyżej 70 km/h bardziej opłaca się włączyć klimatyzację. Przy prędkości ok. 90 km/h, w aucie, w którym są otwarte szyby, zużycie paliwa może wzrosnąć nawet o ok. 20%! Przy dużych prędkościach, wokół samochodu z otwartymi szybami zakłócony jest opływ powietrza. Im prędkość jest wyższa, tym większy staje się opór powietrza, przez co samochód zużywa więcej paliwa, aby ten opór pokonywać. 

Podczas upalnej pogody wskazane jest jednak, aby Ci, którzy mają klimatyzację w aucie używali jej także podczas jazdy przy mniejszych prędkościach. Przemawiają za tym względy bezpieczeństwa
i komfortu. Wyższa temperatura w samochodzie wpływa negatywnie na samopoczucie kierowcy, prowadząc do szybszego zmęczenia.
– To z kolei bezpośrednio przekłada się na obniżoną koncentrację i znacznie osłabia refleks – ostrzegają trenerzy Szkoły Jazdy Renault. 

Choć optymalna temperatura wewnątrz auta powinna się wahać od 20 do 220C, to podczas upałów należy pamiętać, aby różnica temperatur pomiędzy powietrzem na zewnątrz i wewnątrz samochodu wynosiła nie więcej niż kilka stopni. Zbyt duże wahania mogą prowadzić do zmniejszenia odporności organizmu i przeziębień. 

Te osoby, których samochody nie mają klimatyzacji, powinny zwracać szczególną uwagę na to gdzie parkują swoje samochody. Auto stojące w pełnym słońcu nagrzewa się błyskawicznie do bardzo wysokich temperatur. Dlatego szczególnie podczas dłuższego postoju warto zatrzymywać się
w cieniu. Po wejściu do nagrzanego samochodu powinno się od razu otworzyć szyby lub drzwi, aby temperatura w kabinie uległa obniżeniu. Bezwzględnie nie można pozostawiać w aucie dzieci lub zwierząt nawet jeśli kierowca opuszcza samochód tylko na chwilę.

 

Najnowsze