Najlepsi pogromcy terenów
Wiele kobiet uwielbia bezpieczne, duże auta i przyznaje, że lubi nimi zjeżdżać z utwardzonych dróg. Czym w tym roku warto tam jeździć? Podajemy wyniki rankingu 120 tysięcy respondentów, którzy wybierali najlepsze modele do jazdy w w terenie.
![]() |
|
fot. Renault
|
Niemiecka prasa zajmująca się tematyką samochodów z napędem 4×4 sprawdziła niedawno na próbie 120 tysięcy respondentów, jakie auta wg czytelników są najlepszymi modelami do jazdy w terenie.
Zwycięzcą w łącznej klasyfikacji aut 4×4 kosztujących do 25 000 euro został Volkswagen Caddy 4Motion, a w kategorii marek zagranicznych w tej samej cenie -Subaru Impreza.
W kategorii aut do 40 000 euro wygrało Audi A4 quattro oraz Skoda Superb (w kategorii marek zagranicznych), a w najdroższej klasie samochodów kosztujących swoich właścicieli powyżej 40 000 euro – Audi A8 quattro i Lexus LS AWD.
Najlepszym sportowym autem 4×4 zostało Porsche 911 Carrera 4/Turbo i japoński Nissan GT-R. Wśród vanów i pick-upów zwyciężyły Volkswageny: Multivan 4Motion oraz VW Amarok. Ich zagranicznymi konkurentami w finale były Toyota Hiace 4×4 i Mitsubishi L200.
Jakie SUV’y doceniają konsumenci? Wśród najtańszych wygrywa Skoda Yeti (niebawem na Motocainie jej test), wśród aut w przedziale cenowym 25 000 euro – 40 000 euro zwyciuężył VW Tiguan i przedstawiciel zagraniczny – Kia Sorento. W rankingu znalazło się też miejsce dla BMW X6 i Lexusa RX (auta w przedziale 40 000 – 60 000 euro), Mercedesa klasy G i Range Rovera (auta powyżej 60 000 euro).
Za innowacyjność nagrodzono auta hybrydowe: Porsche Cayenne Hybrid, prezentowane niedanow w Genewie i Volkswagena Touarega Hybrid.
Ciekawe czy my, Polacy, a szczególnie polskie kobiety, zgadzamy się z wyborami naszych zachodnich sąsiadów. Choć doceniamy niemiecką motoryzację, to jednak coraz częściej decydujemy się na samochody amerykańskie i koreańskie.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?

Zostaw komentarz: