Najdroższa i najszybsza „zapalniczka” na świecie
O tym, że osiągi McLarena MP4-12C są porównywalne z Ferrari 458 Italia wiedzą wszyscy. Podobnie jak fakt, że auto jest zasilane przez 600-konną silnik V8 z turbodoładowaniem. Pewien właściciel takiego postanowił zrobić inny użytek z ognistej jednostki.
Będąc właścicielem McLarena MP4-12C wieczorny wyjazd na miasto z kolegami, żeby zapalić papierosa nabiera całkiem innego znaczenia. W sieci pojawił się film, na którym możemy zobaczyć dwa egzemplarze supersamochodu, które tym razem nie zostały wykorzystywane do sportowej jazdy.
Okazuje się, że wydech McLarena potrafi „strzelać” ogniem, dzięki czemu samochód za ćwierć miliona dolarów może służyć jako… zapalniczka. Trzeba tylko uważać, żeby nie przypalić sobie brwi albo zarostu. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Następnym razem, gdy będzie szukać w ognia, a w okolicy pojawi się McLaren MP4-12C, to wiecie już o co zapytać.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: