Najczęściej oglądana reklama w mediach społecznościowych? Oto ona!

Stworzony z okazji tegorocznej edycji Super Bowl spot reklamowy „Groundhog Day” (Dzień Świstaka), w którym występuje Bill Murray, to najczęściej oglądana reklama w mediach społecznościowych spośród tych nadawanych podczas Big Game. Jaka marka samochodowa za tym stoi?

Spot odnotował grubo ponad 110 000 000 odsłon na kanałach marki, czyli na YouTubie, Facebooku, Twitterze i Instagramie. Oprócz tak dużej liczby odsłon reklamy zarejestrowanych w sumie na w kanałach cyfrowych i społecznościowych, marka Jeep uzyskała ponad 313 tysięcy wzmianek.

W hołdzie dla fanów reklamy, marka Jeep opublikowała na swoim kanale YouTube rozszerzoną wersję filmu, dostępną pod linkiem:
https://www.youtube.com/watch?v=AnhzGUcENWo
 
60-sekundowa reklama telewizyjna Jeepa, wyemitowana w niedzielę 2 lutego 2020 roku podczas Super Bowl LIV, ukazuje Billa Murraya wcielającego się w rolę Phila Connorsa, bohatera filmu „Dzień świstaka” z 1993 roku.  W reklamie Phil Connors wybiera Jeepa Gladiatora do ucieczki, w której towarzyszy mu świstak. Wybór ten znacząco wpłynie na poprawę jego kolejnych dni. Spot zaczyna się od zbliżenia na budzik, na którym jest 6:00 rano. Zaczyna grać utwór „I Got You Babe” wykonywany przez Sonny&Cher, nawiązując do sceny z filmu. I nagle Phil Connors siada na łóżku. Dwadzieścia siedem lat później ponownie utknął w Punxsutawney. Marka Jeep ściśle współpracowała z Sony Pictures, aby zapewnić maksymalną wierność z oryginałem filmu.

To moja pierwsza reklama. Cieszę się, że nakręciłem ją z Wami (Jeep). Cieszę się również, że jest to także moja ostatnia reklama.

Poppy, świstak z reklamy
Poppy (obecnie 10-miesięczny) został uratowany, kiedy miał zaledwie 4 tygodnie, lecz wada wrodzona uniemożliwiła mu powrót na wolność. Teraz pozostaje pod opieką ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt w Pensylwanii i jest pupilem całej rodziny właściciela ośrodka. Uroczy świstak Poppy, który w pełni odzyskał siły, stał się edukacyjnym „ambasadorem” wszystkich dzikich zwierząt.

Film „Groundhog Day” (Dzień świstaka)
„Dzień świstaka”, który wszedł na ekrany w 1993 roku to jedno z arcydzieł kina lat 90. To zabawna komedia romantyczna, w której można docenić talent komediowy Billa Murraya wcielającego się w rolę Phila Connorsa, opryskliwego i aroganckiego prezentera telewizyjnej prognozy pogody, który przyjeżdża do małego miasteczka Punxsutawney w stanie Pennsylwania wraz z  ekipą – operatorem Larrym (Chris Elliott) i producentką Ritą (Andie MacDowell), by zrelacjonować Dzień Świstaka. Prognozy pogody są nieubłagane, a Phil ku swojemu niezadowoleniu zmuszony jest zostać z ekipą w Punxsutawney na cały dzień, by uniknąć groźnej śnieżycy. Z ulgą przyjmuje nadejście kolejnego dnia, w którym będzie mógł opuścić miasteczko. Ku jego przerażeniu odkrywa jednak, że znów jest 2 lutego i znowu musi przygotować relację z Dnia Świstaka… a sytuacja ta powtarza się następnego dnia… i następnego.

Najnowsze

Ten niewidomy kierowca udowodnił, że nie ma rzeczy niemożliwych. Niesamowity wyczyn!

Są na świecie ludzie, dla których ograniczenia najwyraźniej nie istnieją. Taką osobą jest dr Amit Patel, niewidomy kierowca, który wykręcił niesamowity czas na torze brytyjskiego programu Top Gear.

Kiedyś pracował w brytyjskiej służbie zdrowia jako tzw. first-response medic, czyli ratownik medyczny docierający do chorych i poszkodowanych jeszcze przed karetką. Szybkie prowadzenie samochodu w awaryjnych sytuacjach było dla niego czymś naturalnym. A samochody darzył wielką sympatią. Jednak w 2013 roku stracił wzrok i wszystko się zmieniło. Od tamtej chwili dr Amit Patel przez lata nie siadał za kierownicą samochodu. 

Niewidomego kierowcę wziął pod swoje skrzydła Mark Watkins, doświadczony instruktor sportowej jazdy, który przejechał wiele kilometrów w piekielnie mocnych i szybkich autach.

„Minęło sześć lat, odkąd siedziałem za kółkiem samochodu, ale to zabawne, jak wszystko powraca – dźwięk silnika, zmiany biegów, praca sprzęgła i hamulca. Jednak jazda bez wiedzy, gdzie jedziesz, to szalona sprawa” – opowiada Patel. 

Kilka miesięcy później Amit Patel, Mark Watkins i coupé Toyoty spotkali się znowu na torze słynnego programu motoryzacyjnego Top Gear. Ich zadaniem było nie tylko pokonanie całej pętli w Dunsfold. Patel miał wykręcić czas, który uplasuje go w najlepszej piątce wśród gwiazd, które na zaproszenie show przejechały trasę. Niewidomy kierowca i instruktor mieli dwa dni, żeby osiągnąć zakładany wynik. Nie było łatwo.

Watkins siedział na fotelu pasażera i przez cały czas wspierał Patela, podpowiadając kąt skrętu kierownicy, operowanie gazem oraz momenty hamowania i dopingował kierowcę do jeszcze szybszej jazdy. Instruktor nie dysponował żadnym systemem kontroli nad autem. 

Po dwóch dniach i 40 okrążeniach toru Top Gear Amit ruszył Toyotą GT86 na ostatnie kółko. Wynik? 1:46.58, który uplasował go na piątej pozycji w tabeli wyników gwiazd, które gościły na obiekcie brytyjskiego show. Zdaniem instruktora Patel mógł uzyskać nawet lepszy czas i urwać jedną albo i dwie kolejne sekundy. 

„Bycie niewidomym już zawsze będzie częścią mojego życia, ale nie wstaję rano i nie rozmyślam o tym, tylko działam. Łatwo mi to powiedzieć dzisiaj, ale pięć lat temu było zupełnie inaczej. Mam wspaniałą żonę, która pomogła mi, kiedy jej potrzebowałem i dała mi motywację. Mamy też dwuipółletniego syna. W mojej głowie umiem zobaczyć uśmiech na jego twarzy i mam nadzieję, że jest dumny z tego, co osiągnął jego tata” – podsumowuje wyjątkowy kierowca Toyoty GT86. 

Najnowsze

e-BULLI na Techno Classica 2020. Tak będzie wyglądać przyszłość klasyków?

Coraz większa liczba posiadaczy historycznych Volkswagenów Transporter znanych także jak Bulli, Combi, czy Mikrobus, chciałaby poruszać się swoimi klasycznymi autami bezemisyjnie – z wykorzystaniem elektrycznego układu napędowego.

Pierwszy elektryczny Volkswagen Transporter powstał w roku 1972. Zbudowano go na bazie modelu T2. e-BULLI z roku 2020 bazuje natomiast na T1 „Samba Bus” wyprodukowanym w roku 1966. Ten konkretny egzemplarz trafił najpierw do Los Angeles, ale po latach wrócił znów do Europy. Teraz został odbudowany i wyposażony w nowoczesny, elektryczny układ napędowy. Szerokiej publiczności Volkswagen Samochody Dostawcze pokaże e-BULLI po raz pierwszy podczas targów Techno Classica w Essen, w dniach od 25 do 29 marca.

Elektryczny układ napędowy „Samba Busa” zbudowany jest w całości z komponentów i baterii wytwarzanych w Grupie Volkswagen. Składają się na niego podzespoły wykorzystywane w najnowszych elektrycznych autach oferowanych przez Grupę.

Zadbano o detale, tak jak np. okrągłe, diodowe reflektory komunikujące przejście Volkswagena do zupełnie nowej ery. Dopiero jednak zaglądając przez okna do wnętrza samochodu zauważyć można, że nie wszystkie jego elementy są w miejscach i wyglądają jak w klasycznym T1. Nowościami są tu z pewnością skórzane fotele i dźwignia automatycznej skrzyni biegów zlokalizowana pomiędzy fotelami kierowcy i pasażera. Podłogę zrobiono z litego drewna. Sterować różnymi funkcjami e-BULLI można z poziomu tabletu umieszczonego w konsoli w suficie auta.

Najnowsze

Nowy Ford Kuga nadjeżdża. Wiemy, jakie będzie miał zużycie paliwa

Ford właśnie ogłosił, że całkowicie nowy SUV Kuga będzie zapewniał najlepsze w swojej klasie zużycie paliwa, a jego zasięg poprawi się średnio nawet o 28% według danych porównawczych.

Nowy Ford Kuga jest pierwszym SUV-em opartym na nowej, globalnej, elastycznej przednionapędowej architekturze Forda, która wspiera lepszą aerodynamikę służącą zmiejszeniu zużycia paliwa i ogranicza masę w porównaniu do modeli poprzedniej generacji nawet o 80 kg przy porównywaniu równoważnych wariantów układu napędowego.

Szerokie zastosowanie aluminium pozwoliło na zmniejszenie masy całej konstrukcji modelu Kuga. Użycie aluminiowych wahaczy zawieszenia pozwoliło zaoszczędzić 6,8 kg, kompozytowo-aluminiowa belka zderzaka zmniejszyła masę o 6,1 kg, a lżejszy układ hamulcowy pozwolił odchudzić samochód o kolejne 0,8 kg. 

Kuga 2.5 PHEV Plug-In Hybrid:
Łączy 2,5-litrowy silnik spalinowy pracujący w cyklu Atkinsona, silnik elektryczny i generator z akumulatorem litowo-jonowym o pojemności 14,4 kWh,

Akumulator może być ładowany poprzez gniazdko ładowania umieszczone w przednim błotniku, jest też automatycznie doładowywany w czasie jazdy dzięki rekuperacji energii polegającej na zamianie dotychczas traconej energii kinetycznej na energię elektryczną w czasie hamowania,

Kierowca może decydować, kiedy i jak korzystać z zasilania akumulatorowego, dokonując wyboru jednego z trybów jazdy: EV Auto, EV Now, EV Later i EV Charge. Gdy akumulator osiągnie minimalny stan naładowania, Kuga automatycznie powraca do trybu EV Auto, wspomagając silnik benzynowy silnikiem elektrycznym z wykorzystaniem odzyskanej energii w celu optymalizacji zużycia paliwa.  

Kuga 2.0 MHEV EcoBlue Hybrid: 
Udoskonalono silnik wysokoprężny EcoBlue 150 KM, o pojemności 2,0-litrów, dodając 48-woltową instalację miękkiej hybrydy,

W tym rozwiązaniu, standardowy alternator został zastąpiony zintegrowanym rozrusznikiem z funkcja alternatora (BISG), napędzanym paskiem, który umożliwia magazynowanie energii odzyskiwanej podczas wytracania prędkości, którą następnie można wykorzystywać do ładowania zestawu chłodzonych powietrzem akumulatorów litowo-jonowych o napięciu znamionowym 48 V,

BISG działa również jako silnik elektryczny wykorzystujący zmagazynowaną w akumulatorach energię, by zapewnić wspomaganie momentu obrotowego silnika podczas normalnej jazdy i przyspieszania, a także do zasilania elektrycznego osprzętu pojazdu. 48-woltowa instalacja elektryczna umożliwia wykorzystanie systemu Auto Start-Stop w częstszych sytuacjach, co zapewnia dodatkowe oszczędności paliwa.

Kuga 1.5 EcoBoost: 
Dostępny w wersjach 120 KM i 150 KM, 1,5-litrowy silnik benzynowy EcoBoost jest wyposażony w pierwszy w branży motoryzacyjnej system dezaktywacji jednego z cylindrów w silniku trzycylindrowym, pozwalający na dezaktywację tego cylindra przy niewielkim obciążeniu silnika.

Kuga 1.5 i 2.0 EcoBlue: 
Silniki wysokoprężne o pojemności 1,5- litra EcoBlue o mocy 120 KM oraz 2.0-litrów o mocy 190 KM optymalizują zużycie paliwa i emisję spalin między innymi dzięki zastosowaniu wysokociśnieniowego wtrysku paliwa i zintegrowanego kolektora dolotowego.

Kuga 2.5 HEV Hybrid: 
Zapowiadana pod koniec tego roku wersja wykorzystuje w pełni hybrydowy układ napędowy z automatycznym ładowaniem regeneracyjnym, co umożliwia jazdę z napędem czysto elektrycznym. Układ zawiera 2,5-litrowy silnik benzynowy pracujący w obiegu Atkinsona, silnik elektryczny, generator, akumulator litowo-jonowy oraz opracowaną przez Forda automatyczną skrzynię biegów łączącą oba źródła mocy.  

  • Kuga Plug-In Hybrid – zużycie paliwa od 1,2 l/100 km przy czysto elektrycznym zasięgu jazdy
  • Kuga EcoBlue Hybrid – zużycie paliwa od 4,3 l/100 km 
  • Kuga 1,5-litrowy EcoBoost – zużycie paliwa od 5,5 l/100 km
  • Kuga 1,5-litrowy diesel EcoBlue – zużycie paliwa od 4,2 l/100 km
  • Kuga 2,0-litrowy diesel EcoBlue – zużycie paliwa od 4,8 l/100 km

Najnowsze

Goodc

Jamie Chadwick oraz Alice Powell przetestowały samochód Formuły E

Jamie Chadwick oraz Alice Powell poprowadziły w niedzielę samochody Formuły E, przy okazji testu młodych kierowców, zorganizowanym dzień po E-Prix Marrakeszu. Dla obu był to debiut za kierownicą elektrycznego samochodu wyścigowego. Powell przetestowała samochód ekipy Virgin Racing, natomiast Jamie Chadwick dołączyła do fabrycznego zespołu Jaguara.

Jamie Chadwick w tym roku będzie bronić tytułu W Series. Wielu zastanawiało się dlaczego nie trafiła do Formuły 3. Jak przyznała w rozmowie z dziennikarzami, nie chodzi o pieniądze, a o to, aby poświęcić kolejny rok na przygotowanie się na kolejny, większy krok.

Testowanie samochodu Formuły E to dla mnie okazja na zaprezentowanie swojego potencjału i tego, co mogę osiągnąć w Formule E. Jednak mimo wszystko to kolejny krok do nabrania kolejnego doświadczenia serii, która różni się od tych, gdzie się tej pory ścigałam powiedziała Chadwick.

Brytyjka przyznała, że jej celem jest ściganie się w pełnym sezonie Formuły E, ponieważ nie tylko jest fanką, ale jest pod wrażeniem tego, jak szybko się ta seria rozwija. Zawodniczka przyznała również, że jest pod wrażeniem rozwoju samych samochodów i torów, na których kierowcy się ścigają. Przypomnijmy – seria odbywa się na torach ulicznych w centrach dużych miast, co jest jednym z wyróżniających aspektów Formuły E.

 

Chciałabym być tego częścią i będę robić wszystko co w mojej mocy, aby tak się stało. Jednak do tego jest nadal daleka droga i nadal mam coś do udowodnienia w seriach juniorskich.

Dla Chadwick to drugie spotkanie z Formułą E. W poprzednim sezonie testowała samochód zespołu NIO. Uzyskała 13. czas, tracąc 0,2 sekundy do drugiego z kierowców Jaguara, Sachy Fenestraza. Powell spisała się nieco gorzej, zajmując 21. miejsce.

Było to jednak pierwsze spotkanie Powell z elektrycznym samochodem Formuły E.

Jestem niesamowicie podekscytowana możliwością mojego pierwszego testu maszyny Formuły E. Nie wiem jak wystarczająco dziękować ekipie Virgin Racing!

Zobaczcie też jak dziewczyny walczą zaciekle na torze w Zolder podczas eliminacji W series.

Najnowsze