Najbardziej zaawansowany fotoradar stanie na „zakręcie mistrzów”. Jego możliwości robią wrażenie!
Pisaliśmy już wcześniej o tym, że na najsłynniejszym zakręcie Drogowej Trasy Średnicowej, stanie fotoradar, który będzie zmuszał kierowców do przepisowej jazdy i pozwoli na zatrzymanie niekończącej się serii kolizji oraz wypadków. Nie będzie to jednak byle jaki fotoradar.
Na temat tego zakrętu pisaliśmy wielokrotnie, a filmiki z kolizji oraz wypadków z tego miejsca, robią furorę w sieci. Problemem jest długość łuku, który zaskakuje niedoświadczonych kierowców. Kiedy myślą, że droga już się prostuje, są dopiero w połowie zakrętu. Ignorowanie ograniczenia do 80 km/h, złe warunki atmosferyczne, zły stan opon – już jeden z tych czynników wystarczy, by doszło do nieszczęścia.
To koniec widowiskowych wypadków na „zakręcie mistrzów”? Urzędnicy powiedzieli „dość”
Ponieważ starania o postawienie w tym miejscu fotoradaru, spełzły na niczym, samorządowcy postanowili wziąć sprawy w swoje ręce i sami takie urządzenie sfinansować. Ich wybór padł na nie byle co, tylko na Fotorapida Pro firmy Zurad. Urządzenie, które potrafi jednocześnie monitorować aż 32 pojazdy na sześciu pasach ruchu! Kontroluje zarówno ich prędkość, jak i odstęp między nimi.
Takiego wypadku na „zakręcie mistrzów” jeszcze nie było. Aż silnik wyleciał!
Jak podaje auto.dziennik.pl, urządzenie powinno szybko na siebie zarobić. Podczas jego testów na zakręcie mistrzów w ciągu pół godziny fotoradar zarejestrował 1133 pojazdy z czego 262 przekroczyły prędkość, a 199 nie zachowały bezpiecznej odległości. Nic dziwnego, że lokalne władze już snują plany zakupu kolejnych takich urządzeń.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: