Nadpobudliwy kierowca blokuje drogę i pokazuje… brzydkie gesty

Nawet zakładając, że autor nagrania czymś zawinił, nie da się usprawiedliwić takiego zachowania. Ale niektórzy ludzie po prostu tak mają.

Kierowca auta z kamerą wyjechał z drogi podporządkowanej i rozpędzał się niezbyt szybko. Możliwe, że kierowca Opla musiał przez niego zwolnić. Może nawet dałoby się uznać to za wymuszenie, choć nie wydaje nam się.

Jakby nie było, nic nie usprawiedliwia zachowania kierującego Oplem, który za wszelką cenę chciał zablokować auto z kamerą. Kiedy mu się to udało, wysiadł i zaczął wykonywać różne gesty w tym bardzo nieprzyzwoite. Co chciał w ten sposób wyrazić? Chyba wolimy nie wiedzieć.

Najnowsze

Uwaga na rogaciznę na drogach

Jadąc przez wieś musimy być gotowi na pojawienie się wielu zagrożeń. Może to być ujadający pies wybiegający z podwórka, traktorzysta wyjeżdżający z pola, albo pojawienie się jakiegoś zwierzęcia hodowlanego.

Autora nagrania, prowadzącego samochód z zaopatrzeniem, czekała na drodze mała niespodzianka – krowa stojąca na środku drogi. Widział ją z daleka więc mógł się bezpiecznie zatrzymać. Tylko co dalej? Krowa po prostu patrzyła się i stała… no, jak krowa.

Kierowca chciał ją ominąć, ale wtedy pojawił się (prawdopodobnie) właściciel krowy. Czarna krasula na jego widok szybko wróciła na trawę.

Najnowsze

Omal nie potrącił dziecka na przejściu dla pieszych!

Są kierowcy, którzy doprowadzają do niebezpiecznych sytuacji na przejściach dla pieszych z nieuwagi lub nieznajomości przepisów. Ten kierujący zrobił to z pełną świadomością i premedytacją.

Każdy kierowca wie, że nie wolno wyprzedzać na przejściu dla pieszych, tylko nie każdy zdaje sobie sprawę, że wyprzedzanie jest również wtedy, gdy jedziemy szybciej od auta na sąsiednim pasie. Ale kto omija na drodze jednopasmowej samochód, który zatrzymał się przed przejściem?

Na przykład kierowca tego Volkswagena. Doszłoby do potrącenia, gdyby dziecko, które chociaż przebiegało, nie było na tyle uważne, żeby zauważyć w porę niebezpiecznego kierowcę. Miejmy nadzieję, że to ostatni taki jego wyczyn za kierownicą.

Najnowsze

Kierowca ciężarówki zgubił trochę ładunku

Nauczka dla wszystkich kierowców samochodów ciężarowych, którzy uważają, że ciężki ładunek utrzyma się na miejscu sam z siebie.

Kierowca ciężarówki przewoził kostkę brukową, a konkretnie cztery palety, umieszczone na końcu przyczepy. Nie zostały zabezpieczone w żaden sposób, ale przecież kostka sporo waży, więc sama z siebie się nie przemieści, prawda?

Wystarczył jeden skręt i okazało się, że nieprawda. Jedna z palet wyłamała burtę przyczepy i kostka rozsypała się po asfalcie. Na szczęście nie uderzyła w żaden samochód, a do tego rozsypała się tylko na dwóch pasach, więc nie zablokowała przejazdu.

Kierowcy udało się uprzątnąć ulicę, ale nim zdążył odjechać, na miejscu pojawiły się dwa radiowozy.

Najnowsze

Lexus z czerwoną kokardą to znak, że sezon świąteczny rozpoczął się na dobre

Dwadzieścia lat temu Lexus po raz pierwszy umieścił na dachu swojego samochodu wielką, świąteczną kokardę. Tak w Stanach Zjednoczonych powstała tradycja, która towarzyszy japońskiej marce do dziś.

Wszystko zaczęło się pod koniec 1999 roku, dokładnie 10 lat od debiutu japońskiej marki. Jak co roku w salonach samochodowych trwał okres wyprzedaży, więc producenci aut prześcigali się w tworzeniu kampanii reklamowych, które zachęcały do rozpoczęcia roku w nowym samochodzie, na dodatek kupionym w bardzo atrakcyjnej cenie. Lexus podszedł do sprawy zupełnie inaczej. 

Nowa kampania reklamowa Lexusa, nazwana December to Remember skupiała się nie na zakończeniu roku, lecz świątecznym czasie, kiedy wszyscy obdarowują się prezentami. „Kiedy inni producenci byli skupieni na transakcjach sprzedażowych, Lexus skupił się na świętach i radosnych, ludzkich momentach, które tworzą specjalne wspomnienia” – mówi Lisa Materazzo, wiceprezydent działu marketingu w amerykańskim oddziale Lexusa. „Przeprowadziliśmy badania, których celem było zrozumienie emocjonalnego czaru świąt. Może to ironiczne, ale to właśnie zwrócenie uwagi na klienta doprowadziło do przewagi nad konkurencją w sprzedaży” – dodaje. 

W efekcie w mediach zagościły reklamy przedstawiające samochody Lexusa w formie świątecznego prezentu z wielką kokardą na dachu. Przez lata świąteczna kampania December to Remember ewoluowała, ale charakterystyczna ozdoba do dzisiaj pozostaje jej symbolem. Choć pod upływem czasu i ją dotknęły zmiany.
Dzisiaj w amerykańskich reklamach i salonach Lexusa można znaleźć kokardy już trzeciej generacji. Mają bardziej nowoczesny, wyrazisty wygląd i aktualnie składają się z 17 pętli. Obecnie kokardy Lexusa występują wyłącznie w czerwonym kolorze, bo taki najlepiej się wyróżnia, ale we wcześniejszych latach występowała także w wersjach złotej, niebieskiej i białej. 

Świąteczna kokarda Lexusa to produkt ściśle limitowany – każdego roku powstają 525 sztuki, a każdy salon sprzedaży marki otrzymuje tylko dwie. A jeśli chcielibyśmy wręczyć komuś w prezencie całą kulę ziemską, trzeba by skorzystać z dokładnie 6,6 mln kokard, by obwiązać ją od bieguna do bieguna. Co więcej, świąteczna kokarda Lexusa jest nawet klasyfikowana jako oficjalna część producenta – jej numer katalogowy to 00217DSEBW13RED

Najnowsze