Motocykl dziełem sztuki?
Marka Ducati znana jest z tworzenia piekielnie szybkich motocykli oraz wzornictwa jednośladów, które rozpoznawane jest na całym świecie. Pewien duński artysta postanowił dodać do tej mieszanki szczyptę artyzmu.
Kristian von Horsleth stworzył 10 wyjątkowych motocykli. Seria ta została nazwana „Kill Me Fast”. Skąd takie hasło?
| Ducati „Kill Me Fast” |
![]() |
| fot. Ducati |
| Ducati „Kill Me Fast” projektu Kristiana von Horsleth |
![]() |
|
fot. Ducati
|
Podpowiedział mu je pewien sprzedawca motocykli, który odpowiadając na pytanie artysty „Czy jazda takimi motocyklami jest niebezpieczna?”. Stwierdził:
– Ty nic nie czujesz, kiedy uderzasz z prędkością 320km/h.
Jak podkreśla von Horsleth to pobudziło go do myślenia:
– I wtedy zacząłem się zastanawiać. Ja sam byłem bardzo zafascynowany tą relacją pomiędzy wspaniałym włoskim designem i najwyższą technologią silników. To dokładne połączenie piękna, prędkości oraz śmierci, które zainspirowało mnie do dołączenia „rzeźb” do mojej artystycznej pracy. Malowane linie oraz formy współdziałają w futilistycznej próbie zbadania i wyzwania, jakie daje logika projektu Ducati.
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens


Zostaw komentarz: