Motocykl dziełem sztuki?
Marka Ducati znana jest z tworzenia piekielnie szybkich motocykli oraz wzornictwa jednośladów, które rozpoznawane jest na całym świecie. Pewien duński artysta postanowił dodać do tej mieszanki szczyptę artyzmu.
Kristian von Horsleth stworzył 10 wyjątkowych motocykli. Seria ta została nazwana „Kill Me Fast”. Skąd takie hasło?
| Ducati „Kill Me Fast” |
![]() |
| fot. Ducati |
| Ducati „Kill Me Fast” projektu Kristiana von Horsleth |
![]() |
|
fot. Ducati
|
Podpowiedział mu je pewien sprzedawca motocykli, który odpowiadając na pytanie artysty „Czy jazda takimi motocyklami jest niebezpieczna?”. Stwierdził:
– Ty nic nie czujesz, kiedy uderzasz z prędkością 320km/h.
Jak podkreśla von Horsleth to pobudziło go do myślenia:
– I wtedy zacząłem się zastanawiać. Ja sam byłem bardzo zafascynowany tą relacją pomiędzy wspaniałym włoskim designem i najwyższą technologią silników. To dokładne połączenie piękna, prędkości oraz śmierci, które zainspirowało mnie do dołączenia „rzeźb” do mojej artystycznej pracy. Malowane linie oraz formy współdziałają w futilistycznej próbie zbadania i wyzwania, jakie daje logika projektu Ducati.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element


Zostaw komentarz: