Mick Schumacher zasiądzie za kierownicą legendarnego bolidu Ferrari
Mick Schumacher zasiądzie za kierownicą Ferrari F2004 swojego ojca, siedmiokrotnego mistrza świata Michaela Schumachera.
W najbliższy weekend, przy okazji Grand Prix Toskanii Ferrari stanie się pierwszym zespołem w historii, który osiągnie barierę tysiąca występów w rundzie Mistrzostw Świata Formuły 1.
Z tej okazji Ferrari przygotowało dla tifosich szereg atrakcji. Między innymi oba bolidy SF1000 prowadzone przez Charlesa Leclerca i Sebastiana Vettela, będą miały burgundowe barwy. Takie malowanie wykorzystano na samochodach Ferrari 125, z którymi zespół zadebiutował w królowej sportów motorowych w 1950 roku.
Przeczytaj też: Specjalne malowanie bolidu Ferrari z okazji tysięcznego Grand Prix w Formule 1
Z kolei w niedzielę Mick Schumacher zaliczy pokazowe okrążenie bolidem F2004, za kierownicą którego jego ojciec Michael zdobył w sezonie 2004 ostatni tytuł mistrzowski w swojej karierze w F1. Powszechnie model F2004 uznaje się za jedną z lepszych konstrukcji w historii królowej motorsportu:
To odpowiedni hołd dla najbardziej udanego bolidu w historii Ferrari i niesamowitego kierowcy.
Młody Schumacher już wcześniej miał okazję prowadzić ten słynny bolid na torze Hockenheim w zeszłym roku, przed Grand Prix Niemiec:
Bardzo się cieszę, że znowu mam szansę jeździć kultowym Ferrari F2004 mojego ojca. Nie mogę się doczekać niedzieli w Mugello!
Mick Schumacher jest członkiem Akademii Kierowców Ferrari. Jego celem jest oczywiście awans do Formuły 1. Wiele mówi się o tym, że już w przyszłym roku będzie się ścigać w barwach zespołu Alfy Romeo.
Przeczytaj też: Mick Schumacher w F1? Ferrari nie mówi nie, ale…
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: