Michelle Jou nową dyrektor generalną firmy Castrol
Michelle Jou zostanie nową dyrektor generalną firmy Castrol po przejściu Mandhira Singha na zasłużoną emeryturę. Zadaniem Jou będzie poprowadzenie firmy ku nowej, zrównoważonej przyszłości.
Firma bp ogłosiła, że Mandhir Singh, dyrektor generalny należącej do bp firmy Castrol, z końcem września 2022 roku przejdzie na emeryturę.
Mandhira na stanowisku zastąpi Michelle Jou, która wnosi do firmy rozległą, strategiczną wiedzę handlową, popartą ponad 25-letnim doświadczeniem w sprzedaży, marketingu, zarządzaniu łańcuchem dostaw i kierownictwie wykonawczym w przemyśle chemicznym. Nowa dyrektor generalna, wyznała:
Moją pasją jest zrównoważony rozwój. W Covestro nawiązałam pierwszą współpracę związaną z gospodarką o obiegu zamkniętym z partnerami z Chin i wprowadziłam na rynek niemiecki pierwsze w branży poliwęglany neutralne pod względem emisji dwutlenku węgla. Cieszę się, że będę mogła pomóc firmie Castrol w realizacji planów zrównoważonego rozwoju poprzez strategię PATH360 i spełnianie zmieniających się potrzeb naszych klientów.
Nowa dyrektor generalna posiada bogate doświadczenie we wdrażaniu strategii, zorientowaniu na klienta i obsłudze łańcucha dostaw. Michelle Jou wcześniej była globalną prezes działu poliwęglanów w firmie Covestro, która jest jednym z wiodących na świecie producentów polimerów na potrzeby branży motoryzacyjnej, elektronicznej i elektrycznej. Pod kierownictwem Michelle oddział stał się globalnym liderem i zaufanym partnerem wielu światowych producentów OEM.
Castrol to jedna z wiodących na świecie marek środków smarnych. Obecnie firma pomaga promować zrównoważony rozwój dzięki nowej strategii, która ma na celu ograniczenie ilości odpadów, zmniejszenie emisji dwutlenku węgla i poprawę jakości życia do 2030 roku. Castrol należy do Convenience & Mobility – jednego z trzech filarów strategicznych bp w zakresie transformacji w zintegrowane przedsiębiorstwo energetyczne.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: