Mercedes na wycieczkę w przestworza
Jeśli czasem śni wam się, że bujacie w obłokach w towarzystwie Mercedesa uwierzcie, że sny tak, jak i marzenia, spełniają się. Przed wami latający Mercedes, tym razem nie pod postacią samochodu, a helikoptera.
| Wnętrze gustowne i „lekkie” w formie. |
![]() |
|
fot. Mercedes
|
Pojazd, którym wzniesiemy się wysoko w niebo jest żywym dowodem na nową politykę Mercedesa i przykładem zapowiadanego przez markę rozszerzenia jej oferty, o meble, produkty lifestyle’owe i nowe pojazdy służące do przemieszczania się.
Eurocopter EC 145 to S klasa wśród helikopterów i pojazd, którego wnętrze inspirowane jest dokonaniami i innowacjami Mercedesa. We wnętrzu EC znajdziemy komfortowe skórzane fotele, drewnianą podłogę i sufit oraz nastrojowe oświetlenie, nadające wnętrzu luksusowego i bardzo intymnego charakteru. Uwagę zwraca również stonowana kolorystyka – jakże inna od prezentowanych w mediach wizerunków srebrnych, plastikowych wnętrz kokpitów. W środku jest też miejsce na ekran LCD, a tym samym możliwość obejrzenia ulubionego serialu podczas krótkiego lotu do letniej rezydencji. Kiedy dotrzemy na miejsce, już wkrótce Mercedes zaproponuje nam dębowy jacht, którym będziemy mogły żeglować po okolicy lub wygodne meble z drzewa brzozowego, na którym czytając książkę będziemy sączyć lekkie drinki i patrzeć na trzepoczące w oddali żagle.
Uroczy widok? Każda z nas może stworzyć sobie taki w głowie, a jak widać, skoro Mercedesy zaczynają latać, wszystko jest możliwe i nasza wizja sielanki za kilka lat może okazać się naszym prawdziwym życiem.
Produkty Mercedesa w ramach linii Mercedes Benz Style będą tworzone przy współpracy ze specjalizującymi się w konkretnych dziedzinach podwykonawcami. Helikopter zaprezentowano już na Geneva’s European Business Aviation Convention & Exhibition.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach

Zostaw komentarz: