Mercedes Klasa E Coupe – w końcu jest!
Mercedes kazał długo czekać na premierę nowej Klasy E Coupe. Kilka dni temu samochód w końcu oficjalnie zadebiutował. Czas poznać pierwsze szczegóły.
Nowy model prezentuje się bardzo elegancko, a jego wygląd nie odbiega od pozostałych modeli w gamie marki z gwiazdą na masce. Samochód uzupełnia lukę powstałą pomiędzy Klasą C Coupe a Klasą S Coupe.
Samochód jest teraz nieco większy od poprzednika. Nadwozie ma długość 4826 mm, 1860 szerokości oraz 1430 wysokości. Rozstaw osi w tym modelu wynosi 2873, dzięki czemu ilość miejsca w kabinie uległa znaczącej poprawie.
We wnętrzu znajdziemy te same rozwiązania, co w czterodrzwiowej Klasie E. Jednak pojawiło się kilka detali, które wyróżniają wersję coupe. Z tyłu zamiast tradycyjnej kanapy zamontowano dwa osobne fotele.
Mercedes Klasa E Coupe będzie dostępny w czterech wariantach silnikowych. Na początek producent zaoferuje trzy wersje benzynowe oraz jedną wysokoprężną. Podstawowa wersja to E200 z silnikiem o mocy 184 KM. W ofercie będą jeszcze dostępne E300 (242 KM), E400 (333 KM) oraz E220d (194 KM). Za jakiś czas producent dołoży jeszcze wersję od AMG.
Oficjalna prezentacja samochodu dla szerokiej publiczności odbędzie się uż za miesiąc podczas salonu samochodowego w Detroit.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: