Mercedes i znany muzyk łączą siły. The Flip to samochód, który powstał w szczytnym celu
will.iam, który zawsze podziwiał Mercedesy na starych klipach hip-hopowych, teraz stworzył własny model. The Flip to oryginalny projekt, który ma nie tylko dobrze wyglądać, ale także pomagać.
The Flip to samochód koncepcyjny, który został stworzony przez Mercedesa-AMG we współpracy z muzykiem will.i.am’em.
Nietypowy projekt został oparty na Mercedesie-AMG GT 4-drzwiowym. W odróżnieniu od oryginału, dwie pary drzwi zostały zastąpione jedną parą, które otwierają się w przeciwną stronę niż tradycyjnie. Kwadratowy przód samochodu wydaje się inspirowany Klasą G. Para okrągłych reflektorów jest zamontowana po obu stronach atrapy chłodnicy, gdzie tradycyjna trójramienna gwiazda Mercedesa została zastąpiona głową misia. W oczy rzucają również retro felgi, mające pięć krótkich, grubych szprych, podobnie jak koła w AMG z lat 90.
Nie wiadomo jak wygląda tył i wnętrze pojazdu. Mercedes nie zdradza również, w jaki silnik wyposażony jest The Flip. will.i.am miał stwierdzić, że niemiecki producent najlepsze silniki, więc nic nie modyfikował. W aktualnej ofercie AMG można znaleźć warianty o mocy od 367 do nawet 840 KM.
Wizerunek misia, nazwany „Bear Witness”, jest nawiązaniem do kolekcji odzieży o tej samej nazwie. Część zysków ze sprzedaży trafi do Fundacji i.am/Angel, która ma zapewnić dzieciom z biedniejszych rodzin dostęp do edukacji STEAM (nauka, technologia, inżynieria, sztuka i matematyka) i pomóc im wyjść z ubóstwa. Raper will.i.am wyznał:
Dorastałem w getcie. Dorastałem z hip-hopem. Oglądałem legendarnych artystów hip-hopowych rapujących o Mercedesach, więc zawsze marzyłem o posiadaniu Mercedesa. Dla wielu dzieciaków z biednych dzielnic miasta stanie się właścicielem Mercedesa jest symbolem postępu i wyjścia z trudnej sytuacji.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: