Mała Sorella kupuje roadstera
Smartfon to dla dziecka niebywała atrakcja. Na tyle, że pragnienie uzyskania kilku chwil spokoju może przeważyć nad zdrowym rozsądkiem. Efekt – niewytłumaczalne połączenie do eks-dziewczyny, bełkotliwy status na FB albo... nowy samochód w garażu.
Właśnie takim zakupem zaskoczyła swoich rodziców 14-miesięczna Sorella Stoute z Portland. Bawiąc się smartfonem należącym do taty, przypadkowo weszła na oglądane przez niego wcześniej ogłoszenie na eBayu. Przedziwnym zrządzeniem losu udało jej się wstukać taką kombinację klawiszy, że zakupiła Austina Healey Sprite, roadstera z 1962 roku, za okazyjną cenę 225 dolarów.
| Mała Sorella i jej pierwszy poważny zakup |
![]() |
| fot. materiały prasowe |
Rodzice początkowo spanikowali, ale po zastanowieniu postanowili jednak auto zatrzymać. Wymaga wprawdzie bardzo solidnej renowacji, ale tak się składa, że ojciec Sorelli ma w tym doświadczenie. Na razie auto stoi na podwórku jego rodziców, stopniowo będzie przywracane do używalnego stanu i być może przedsiębiorcza dziewczynka otrzyma je jako prezent na szesnaste urodziny. Jakby nie patrzeć, to jej osobisty wybór.
Paul Stout zauważa również jasne strony sytuacji:
„Cieszę się, że nie kupiła Porsche za 38 tysięcy dolarów, które również oglądałem” – powiedział.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem

Zostaw komentarz: