Lexus UX – kolejny crossover potwierdzony
Crossovery cieszą się coraz większą popularnością, co skrzętnie postanowił wykorzystać Lexus. Kilka dni temu japoński producent potwierdził, że prezentowany w Paryżu koncept trafi do produkcji.
W segmencie małych crossoverów robi się coraz ciaśniej, ale japoński producent zachęcony sukcesami modeli NX i RS postanowił wprowadzić do gamy kolejny taki model. Lexus UX pozwoli przyciągnąć młodszych klientów poszukujących propozycji z segmentu premium.
Koncepcyjny model zadebiutował na salonie samochodowym w Paryżu we wrześniu ubiegłego roku. Nad projektem czuwało francuskie biuro projektowe Lexusa – ED2. Nazwa modelu to skrót od słów Urban Crossover, co po angielsku oznacza po prostu „miejski crossover”.
Kilka dni temu jeden z wiceprezesów potwierdził, że model trafi niebawem do produkcji, ale pierwsze przecieki na ten temat pojawiły się już kilka miesięcy temu, gdy japońska marka rejestrowała w europejskim urzędzie patentowym oznaczenia UX 200, UX 250 i UX 250h. Na podstawie tych informacji możemy podejrzewać, że samochód będzie dostępny w wersji zasilanej jednostką benzynową i hybrydowym układem napędowym.
Na premierę nowego Lexusa NX będziemy musieli poczekać do przyszłego roku.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: