Latający retroskuter
Jednoślad, dzięki któremu ominiemy wszystkie korki nie jest wymysłem filmu science fiction. Zgodnie z zapowiedzą producenta ma być tani i... będzie latać. Na dodatek, jego retro stylistyka wzorem kultowej Vespy może się spodobać kobietom.
![]() |
|
fot. Jetscooter
|
Tradycyjne skutery – wizytówka krajów południowej Europy i Azji, masowo wtargnęły już na nasze polskie ulice. Ich zalety – niewielka cena i ogromna zwrotność powodują, że są wspaniałą alternatywą dla stojących w korkach samochodów. Technika idzie jednak do przodu, a skutery jeżdżące po jezdni może już wkrótce odejdą do lamusa.
Jetscooter – projekt autorstwa designera z San Francisco Norio Fujikawa, to niewielka maszyna napędzana silnikiem odrzutowym. Pojazd ma być gotowy już w 2025 roku i, zgodnie z przedstawionymi zdjęciami prototypu, wyglądać niczym skrzyżowanie futurystycznego pojazdu z filmu „Piąty element” z klasyczną Vespą. Dziś nieznane są żadne szczegóły techniczne dotyczące jego sterowania, czy osiąganych prędkości, ale wydaje się, że idea ma szansę na produkcję.
![]() |
|
fot. jetscooter
|
Dla wszystkich fanów motocykli projektant stworzy też wersję odrzutowego motocykla.
Czy przykładowo, warszawskie Aleje Jerozolimskie będą za kilkanaście lat przypominać ulice z filmów science fiction?
Więcej o jetscooter poczytasz tutaj.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!


Zostaw komentarz: