Lamborghini Huracàn STO – w ciągu doby od premiery aż 7 Polaków zamówiło ten wyścigowy supersamochód!
640 KM mocy pod maską i maksymalny momentem obrotowy 565 Nm - taki właśnie jest Lamborghini Huracàn Super Trofeo Omologata (STO), który zapewni niezapomniane przeżycia z jazdy. Jedynie w ciągu pierwszej doby od premiery nowego modelu samochód zamówiło 7 klientów z Polski!
Lamborghini Huracàn STO czerpie z osiągnięć włoskich inżynierów stojących za projektami modeli Huracàn Super Trofeo EVO oraz Huracàn GT3 EVO, który trzy lata z rzędu zwyciężał w słynnym 24-godzinnym wyścigu Daytona.
Projektanci Huracana STO pracujący nad sylwetką pojazdu wprowadzili zestaw innowacyjnych rozwiązań, by uzyskać najlepsze parametry aerodynamiczne. Osiągnięto to między innymi poprzez wprowadzenie autorskiego „cofango” – jednobryłowego, lekkiego komponentu płynnie przechodzącego od błotników, przez przedni zderzak do maski.
Inżynierowe Lamborghini wprowadzili również nowy tylny zderzak, który nawiązuje do modelu Super Trofeo EVO, zapewniający większą siłę docisku. Projekt elementu z włókna węglowego powstał z pomocą technologii wykorzystywanej przy lotach kosmicznych. Kształt zderzaka pozwolił zarazem na skrócenie przodu pojazdu, co pozytywnie wpłynęło na aerodynamikę Huracana STO.
Zewnętrzne panele nowego modelu są wykonane z włókna węglowego aż w 75%. Wiele fragmentów wytwarzanych jest jako jednobryłowe komponenty, które łączą większą szczelność z niższą wagą. Masa Huracana STO wynosi 1339 kg, aż o 43 kg mniej od wersji Performante.
Tuż po włączeniu silnika Super Trofeo Omologata rozlega się dźwięk, który bezsprzecznie potwierdza sportową tożsamość modelu. To zasługa wolnossącego V10 o pojemności 5,2 litra, który zapewnia 640 KM i moment obrotowy 565 Nm przy 6500 rpm. Huracàn STO od 0 do 100 km/h rozpędzi się w 3 sekundy, od 0 do 200 km/h w 9 sekund, a prędkość maksymalna pojazdu wynosi 310 km/h. Trzy nowe tryby jazdy – STO, Trofeo oraz Pioggia – pozwalają w pełni skorzystać ze sportowego charakteru modelu.
W pewnym prowadzeniu pomaga m.in. nowy układ hamulcowy, korzystający z tarczy węglowo-ceramicznych Brembo CCM-R znanych z Formuły 1. Rozwiązanie to zapewnia m.in. wyższą wytrzymałość, czterokrotnie większe przewodnictwo cieplne od tradycyjnych tarcz karbonowo-ceramicznych i sumarycznie o 25% większą maksymalną siłę hamownia.
Ceny Lamborghini Huracana STO zaczynają się od 249 412 euro. Dostawa pierwszych egzemplarzy ma rozpocząć się w marcu 2021 roku.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: