Kultowy DeLorean znów w produkcji!
To wspaniała wiadomość dla wszystkich fanów filmu "Powrót do przyszłości" oraz grającego w nim główną, motoryzacyjną rolę modelu. DeLorean DMC-12 trafi w przyszłym roku do produkcji.
Firma DeLorean Motor Company z Teksasu zapowiedziała, że w przyszłym roku uruchomi limitowaną produkcję repliki kultowego modelu DMC-12. Pierwsze plotki na ten temat pojawiły się w zeszłym roku, gdy w USA uchwalono nowe prawo zezwalające niskonakładową produkcję samochodu (bez konieczności spełniania wielu wyśrubowanych norm), którego wiek przekracza 25 lat. Pod warunkiem, że rocznie nie powstanie więcej jak 325 egzemplarzy takich modeli.
I właśnie dlatego amerykańska firma DeLorean Motor Company, która nie ma nic wspólnego z oryginalnym producentem, będzie mogła wskrzesić kultowy wóz. Pierwsze plotki mówią o tym, że pod maskę trafi nieco mocniejsza jednostka niż oryginalne V6 o pojemności 2,8 litra. Stary silnik dysponował mocą zaledwie 130 KM. Teraz trafi tam silnik, który rozwinie co najmniej 350-400 KM i również będzie to konstrukcja V6.
Poza mocniejszym silnikiem auto zostanie wyposażone w lepszy układ hamulcowy, większe koła, ulepszone wnętrze oraz wiele innych dostępnych obecnie rozwiązań. Ze środka zniknie nawet odtwarzacz kaset magnetofonowych.
W pierwszym roku produkcji firma zamierza budować jeden egzemplarz miesięcznie. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w ciągu dwóch lat firma będzie produkować jedno auto tygodniowo.
Znamy również cenę ożywionego na nowo DeLoreana. Model DMC-12 budowany przez Amerykanów będzie kosztować około 100 tys. dolarów, czyli całkiem sporo. Jak myślicie, znajdą się chętni?
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: