Koniec Clarksona w BBC
Właśnie zakończyła się wieloletnia przygoda Clarksona z Top Gear. Stacja BBC ogłosiła oficjalny komunikat na ten temat.
Po kilku tygodniach spekulacji na temat tego, co zrobił Jeremy Clarkson i jakie będą tego konsekwencje, wszystko jest już jasne.
Kontrakt Clarksona wraz z końcem miesiąca upływa i nie zostanie on odnowiony. Tak skomentował całą sprawę dyrektor generalny BBC, Tony Hall. Ta decyzja zapadła po rozmowie z zamieszanymi w całą sytuację, czyli Jeremym Clarksonem oraz Oisinem Tymonem, asystentem producenta Top Gear.
Przyszłość programu zależy teraz od Richarda Hammonda i Jamesa Maya, którzy kilka dni temu zaprzeczyli, jakoby mieli prowadzić Top Gear bez udziału kolegi. Ich umowy również wygasają w przyszłym miesiącu, co stawia pod wielkim znakiem zapytania kontynuację całego przedsięwzięcia. Do końca 22. serii pozostały jeszcze trzy odcinki.
Stacja BBC ma poważny problem. Brak Top Gear to nie tylko strata poważnego audytorium, ale także sporych przychodów z reklam.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: