Kolekcja odzieży Jaguara – dziedzictwo roku ‘57
Jaguar zaprezentował nową kolekcję, „Dziedzictwo 57” na Paris Motor Show 2014.
| Kolekcja „Dziedzictwo 57” |
![]() |
| fot. Jaguar |
Kolekcja zaprojektowana przez Jaguar’s Design Team jest inspirowana wygrywającym numerem 3 D-Type w Le Mans 1957 – tym samym Jaguar świętuje sześćdziesięciolecie pojawienia się modelu D-Type.
Wśród akcesoriów tematycznych znajdziemy m.in. skórzaną kurtkę Jaguara oraz skórzany wyścigowy pokrowiec, a także szeroką gamę różnych produktów sygnowanych symbolem D-Type. Kolekcja będzie dostępna do kupienia w listopadzie 2014 na oficjalnej stronie producenta.
Kolekcja „Dziedzictwo 57” upamiętnia pełen sukcesów okres marki, używając samochodu numer 3 o nazwie „Ecurie Ecosse“ jako inspiracji. Ian Callum, dyrektor Jaguara, z przyjemnością mówi o wspominaniu przeszłości; napomyka również, że kolekcja cechuje się oznaczeniami niebieskich flag oraz innych znaków typowych dla tego samochodu.
Kurtka męska jest klasycznym, brązowym, skórzanym tworem, wykonanym w Wielkiej Brytanii przez Pittards. Ma grafikę kolekcji na piersi oraz sygnaturę numeru 3 na plecach. Wykończona jest w stylu vintage, klasycznym.
Skórzany pokrowiec wyścigowy jest, podobnie jak kurtka, stworzony przez Pittards. To torba wyścigowa, również inspirowana numerem 3.
W kolekcji nie mogło zabraknąć oczywiście modelu kolekcjonerskiego w skali 1:8. Jest ponoć na tyle szczegółowy, że potrzeba 300 godzin, by oddać wszystkie detale tworzące silnik oraz cały model.
Linia zawiera również T-Shirty sygnowane symbolami Jaguara w podobny sposób, jak kurtki. W szerokiej gamie produktów są takie akcesoria jak portfele, pokrowce na iPada, również breloczki oraz dla młodszych – pluszowy miś „wyścigowy”.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?

Zostaw komentarz: