Kolejna zimowa kolizja. Ale tym razem nie chodziło o złe warunki drogowe (chociaż one też występowały)
Zimowe warunki bywają trudne, a kierowcy, choć spotykają się z nimi co roku, często mają z nimi problemy. Tym razem jednak zadecydowało co innego.
Na nagraniu widzimy typową polską ulicę zimową porą. Solarka przejechała jakiś czas temu, a samochody zdążyły zrobić już szerokie koleiny w szaro-brudnej brei w jaką zamienił się śnieg. Nadal jednak było ślisko i kierowcy powinni być bardzo ostrożni.
Trochę śniegu, szczypta bezmyślności i kolizja gotowa
Kierowcy zaś tacy właśnie byli. Jechali z niedużą prędkością. Z niedużą prędkością jechał także kierowca Saaba, który uderzył w bok czerwonej Mazdy. Nie dlatego, że było ślisko. Raczej dlatego, że nie rozumiał najwyraźniej co to znaczy, że jest na drodze podporządkowanej. I chyba nie patrzył przed siebie, skoro nie widział, że kierujący Mazdą nie zatrzymał się, tylko wjeżdża na skrzyżowanie.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: