Klimatyzacja pachnąca lasem
Jeszcze niedawno klimatyzacja była marzeniem, a teraz są w nią wyposażone praktycznie wszystkie nowe samochody. Jednak nadal mamy o czym marzyć. Zapach lasu w środku samochodu? Byłoby miło...
| Aromatyczna klimatyzacja… |
![]() |
| fot. Infiniti |
„Forest Air” to nowy system klimatyzacji opracowany przez firmę Infiniti, który na stałe ma zagościć w nowych modelach marki. Ten nietypowy układ „leśnego powietrza”, wyposażony w wewnętrzne i zewnętrzne czujniki ma za zadanie zapewnić właściwy poziom wilgotności w środku pojazdu, chroni też pasażerów samochodu przed nieprzyjemnymi zapachami – wykrywając smrodliwe wonie, czujniki zamykają wloty powietrza, a już zanieczyszczone powietrze znajdujące się wewnątrz auta, wydalają poza kabinę.
„Forest air” jest nie tylko układem dbającym o komfort jazdy, ale i o bezpieczeństwo alergików. Jak zapowiada producent, zamontowany w Infiniti nowy system klimatyzacji wraz z filtrem (z włókien nasion winogron) zapobiega przedostawaniu się do wnętrza samochodu alergenów i zatrzymuje ich aż o 88% więcej niż tradycyjny filtr!
No i na koniec najważniejsze i najmilsze – klimatyzacja zapewnia podróżującym samochodem przepiękny zapach lasu. Jesteście to sobie w stanie wyobrazić? Teraz tylko czekać na inne zapachy, może zapach morskiej bryzy albo świeżych kwiatów?
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens

Zostaw komentarz: