Kierowca Volvo chciał wyprzedzić tiry poboczem. Udałoby się, gdyby nie jeden głupi błąd
Wyprzedzanie innych pojazdów pasem awaryjnym na autostradzie, to wyjątkowo bezmyślne zachowanie. Kierujący Volvo zrobił jednak coś jeszcze głupszego.
Typowa sytuacja na polskiej autostradzie – kierowca tira doszedł do wniosku, że chyba jedzie o 1 km/h szybciej, od swojego kolegi po fachu. Zjechał zatem na lewy pas, zmuszając kierowców osobówek do mocnego hamowania.
Zdenerwowało to kierowcę białego Volvo XC90, który postanowił wyprzedzić oba tiry pasem awaryjnym. Potencjalnie niebezpieczny manewr, ale nie ma tu dużego ryzyka popełnienia błędu. Niecierpliwy kierujący podniósł więc poprzeczkę.
Na nagraniu widać, że chciał natychmiast po wyprzedzeniu tira na prawym pasie, zdążyć wjechać przed tego, który blokował lewy pas. Prawie mu się udało. Pomimo tytułu nagrania wydaje się, że mimo wszystko nie doszło do poważnego zderzenia (chociaż wyglądało bardzo groźnie) i była to tylko kolizja.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem