Kierowca Tesli pomylił pedały. Miał szczęście, bo było o krok od tragedii
Czasami zdarza się, że pod wpływem emocji, czy z powodu zwykłego roztargnienia człowiek pomyli pedały i zamiast hamulca wciśnie gaz. Tak niefortunnie pomylił się kierowca Tesli. Błąd sporo go kosztował.
Tesla Model 3 prawie wpadła do wody, po tym jak kierowca pomylił pedały i zamiast hamulca wcisnął gaz. Departament Szeryfa Hrabstwa Orange stwierdził w mediach społecznościowych, że kierowca Modelu 3 przypadkowo przyspieszył, zamiast hamować podczas parkowania w porcie.
Efekt? Tesla przejechała po falochronie i zatrzymała się dosłownie w ostatnim momencie zanim wpadła do zatoki.
Nie wiadomo, jak bardzo jazda po falochronie uszkodziła Teslę. Przypuszczamy, że przód auta został zniszczony, a ostre krawędzie kamieni mogły naruszyć podwozie, w tym przebić osłonę i uszkodzić akumulator. Naprawa auta może okazać się naprawdę kosztowna…
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: