Kierowca osobówki wjechał w naczepę tira. Na własne życzenie
To bardzo dziwne zdarzenie i bardzo dziwne nagranie. Czy jego autor celowo chciał rozbić swój samochód na autostradzie?
Sytuacja przedstawiona na tym nagraniu każe zadać dwa pytania – co myślał jego autor oraz dlaczego trafiło ono do sieci? Spójrzcie tylko. Kierowca auta z kamerą jedzie lewym pasem, za białym Lexusem. Kiedy Lexus hamuje i zmienia pas na prawy, żeby nie przegapić zjazdu, jego miejsce zajmuje tir. Autor nagrania przyspiesza i wjeżdża w naczepę.
Na serio – nagranie jest przyspieszone na początku i potem chyba nie wraca w pełni do normalnej prędkości, ale widać wyraźnie, że auto z kamerą nie zwalnia, tylko przyspiesza. O co chodziło autorowi nagrania? Do głowy przychodzi nam tylko próba wymuszenia odszkodowania. Był tak pewien, że uda mu się obwinić kierowcę tira o to zdarzenie, że od razu wrzucił wideo do sieci?
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element