Kierowca BMW wpycha się z prawego pasa na autostradzie. Zgadnijcie, dlaczego
Nieznajomość zasad poruszania się drogami szybkiego ruchu to nadal poważny problem w Polsce. Większość osób mających nieco większe pojęcie o przepisach, zwyczajnie godzi się z takim stanem rzeczy. Niektórzy próbują mimo wszystko się temu przeciwstawić, czasami niestety robiąc bardzo głupie rzeczy.
Prawym pasem autostrady A4 jadą dwa wolniejsze pojazdy. To oczywiste, że w takim przypadku utworzy się korek na pasie lewym. Nikt nie zjedzie na prawy, chociaż jego kolej na wyprzedzenie przyjdzie może za dwie minuty. Prawy pas pozostaje więc pusty.
„Patrz! Pacz, pacz, pacz!” na widok kierowcy Audi, zirytowanego blokadą lewego pasa
Czasami jakiś kierowca ma dość takiego stanu rzeczy i zaczyna wyprzedzać inne pojazdy prawym pasem. W Polsce jest to oczywiście dozwolone, ale mało który „znawca” przepisów o tym wie. „Wepcha się gdzieś jak nic” – komentuje zachowanie kierowcy BMW X5 autor nagrania. Założymy się, że w swoim zachowaniu nie widzi nic złego, za to jest święcie przekonany, że to ten w BMW łamie przepisy. Wiadomo – nowe BMW, indywidualna rejestracja – kombinator, cwaniak i pewnie bandyta drogowy.
Nerwowy kierowca BMW spotkał się z nerwowym kierowcą z kamerą
Podobnego zdania byli chyba pozostali kierowcy, ponieważ zbliżyli się do siebie, żeby tylko „cwaniak” w BMW nie mógł zmienić pasa. Kierujący X5 chwilę poczekał na rozwój sytuacji, a potem wepchnął się na siłę przed Mitsubishi. Ot, macie obraz polskiej autostrady. Nieznajomość przepisów, utrudnianie innym jazdy, a w rewanżu przepychanki i stwarzanie zagrożenia.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach