Kierowca Alfy Romeo omal nie spowodował kolizji
Bezmyślne zachowania, doprawione złośliwością wobec innych uczestników ruchu - oto grzechy wielu kierowców. I tego jadącego Alfą Romeo na nagraniu.
Kierujący samochodem z kamerą poruszał się lewym pasem i kiedy zbliżył się do Alfy Romeo 156 jadącej z prawej strony, jej kierowca postanowił w tym właśnie momencie zacząć wyprzedzać znajdującego się przed nim kampera. Zmusił tym kierującego autem z kamerą do zahamowania, który skarcił go długimi światłami. Zwolnił tylko o 20 km/h, ale wymuszenie to wymuszenie.
Jadącego Alfą Romeo najwyraźniej to ubodło, bo wracając na prawy pas gwałtownie nacisnął na pedał hamulca. Gdyby nie błyskawiczna reakcja drugiego kierowcy, który odbił w lewo, mogłoby dojść do stłuczki. Ciekawe jak osoba jadąca 156-ką tłumaczyłaby się wtedy przed policją po zobaczeniu tego nagrania.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: