Kierowca Alfy Romeo omal nie spowodował kolizji

Kierowca Alfy Romeo omal nie spowodował kolizji
Bezmyślne zachowania, doprawione złośliwością wobec innych uczestników ruchu - oto grzechy wielu kierowców. I tego jadącego Alfą Romeo na nagraniu.

Kierujący samochodem z kamerą poruszał się lewym pasem i kiedy zbliżył się do Alfy Romeo 156 jadącej z prawej strony, jej kierowca postanowił w tym właśnie momencie zacząć wyprzedzać znajdującego się przed nim kampera. Zmusił tym kierującego autem z kamerą do zahamowania, który skarcił go długimi światłami. Zwolnił tylko o 20 km/h, ale wymuszenie to wymuszenie.

Jadącego Alfą Romeo najwyraźniej to ubodło, bo wracając na prawy pas gwałtownie nacisnął na pedał hamulca. Gdyby nie błyskawiczna reakcja drugiego kierowcy, który odbił w lewo, mogłoby dojść do stłuczki. Ciekawe jak osoba jadąca 156-ką tłumaczyłaby się wtedy przed policją po zobaczeniu tego nagrania.

Konwersacje Facebook
Dołącz do dyskusji
Informujemy, że wszystkie komentarze są monitorowane przez administratorów strony i mogą być usunięte jeżeli obrażają osoby lub zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby, zawierają wulgaryzmy, treści pornograficzne, propagują alkohol, narkotyki, obrażają inne narodowości, religie, rasy ludzkie, przyczyniają się do łamania praw autorskich, czy w jakikolwiek inny sposób naruszają prawo. Nadużycia będą zgłaszane do właściwego dostawcy.