Kierowca Alfy Romeo jechał na pewniaka, skończyło się spuszczeniem sporej ilości płynów z Audi
Jak trudne jest policzenie do trzech? Wbrew pozorom przerasta to chociażby wielu kierowców. Na przykład tego na poniższym nagraniu.
Policzmy razem – raz, dwa… trzy. Trzy pasy ruchu. Tyle musiał przeciąć kierowcy Alfy Romeo, skręcający w lewo. A do ilu policzył?
Kolizja na skrzyżowaniu. Wyłączona sygnalizacja i kierowcy nie ogarniają?
Najwyraźniej tylko do dwóch. Widział, że na dwóch pasach drogę ma wolną, ale zapomniał o trzecim. Zderzył się z jadącym nim Audi. Kolizja nie była poważna, ale uszkodziła jeden lub więcej zbiorniczków z płynami eksploatacyjnymi, które wylały się z niemieckiego kombi na drogę.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: