Każda mama rapować może! Reklama Fiata 500L
W zalewie niemal identycznych filmów reklamowych, których treść zapomina się natychmiast po obejrzeniu, nowy spot Fiata zapowiadający premierę Fiata 500L zdecydowanie wyróżnia się pozytywnie. Kobieta rapująca o blaskach i cieniach macierzyństwa – rozwiązanie tyleż proste, co pomysłowe!
Film przedstawia młodą kobietę, która w towarzystwie trójki dzieci i z Fiatem 500L w tle rapuje o tym, jak jej życie się zmieniło, gdy założyła rodzinę. Tekst jest humorystyczny, miejscami nawet trochę pikantny, wywołuje uśmiech na twarzy i niewątpliwie przemawia do matek, które w bohaterce spotu widzą siebie.
![]() |
|
fot. Fiat
|
Pomysł na taką formę reklamy został oparty na wynikach badań przeprowadzonych przez grupę Fiat na początku roku. Kobiety, zapytane o codzienne życie, często podkreślały, jak bardzo im zależy na zachowaniu własnego stylu i nowoczesności nawet w starciu z rodzinnymi obowiązkami.
![]() |
|
fot. Fiat
|
Nowy Fiat 500L ma być po części odpowiedzią na te zapotrzebowania. Jest przeznaczony dla młodych rodzin, większy od swojego poprzednika i bardziej pojemny. Czy wystarczająco pojemny dla matki z trójką dzieci? To akurat może okazać się dyskusyjne (chociaż nie uprzedzajmy wydarzeń), ale w żadnym razie nie umniejsza oryginalności i wdzięku filmu reklamowego.
Drogie mamy, odnajdujecie w tekście echa własnego życia…?
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element


Zostaw komentarz: