Kari Byron – postrach złodziei samochodów!

Kari Byron, współprowadząca popularny program „Pogromcy mitów” na Discovery, zwierzyła się fanom na Twitterze z niemiłej przygody.  

W nocy z 11 na 12 grudnia Kari stała na światłach na skrzyżowaniu. Zapomniała jednak zablokować zamek do drzwi swojego samochodu. Jakież było jej przerażenie, gdy nagle do jej auta próbował się wedrzeć obcy mężczyzna! Kto inny może straciłby głowę, ale nie Kari, która jest przyzwyczajona do ekstremalnych przygód – po studiach wędrowała po świecie samotnie z plecakiem (zwiedziła m.in. Wyspy Cooka, Fidżi, Tokio, Nepal, Tajlandię, Malezję, Nową Zelandię, Australię, Bali i Indie, wspinała się też w Himalajach), a i w programie „Pogromcy mitów” nieraz doświadczała niebezpiecznych sytuacji. Ku zdumieniu napastnika, zaczęła walczyć z energią godną tygrysicy, wykopała złodzieja z samochodu, wcisnęła gaz do dechy i odjechała z piskiem opon.

fot. karibyron.com

Fani przyjęli z ulgą wiadomość, że ich ulubionej „Rudej” nic się nie stało, i obecnie poświęcają się spekulacjom – jakim to samochodem jechała?

Najnowsze

Poland National Team na Rajdzie Dakar 2013

11 grudnia w Champions Sport Bar & Restaurant w Warszawie przy Alejach Jerozolimskich w Warszawie odbyła się konferencja dotycząca powołania Reprezentacji Polski w Rajdach Terenowych. Omawiano jej założenia, a także plany na najbliższy sezon - a w tym start w Rajdzie Dakar 2013.

W konferencji wzięli udział zawodnicy Poland National Team, między innymi: Krzysztof Hołowczyc, Rafał Sonik, Grzegorz Baran czy Dariusz Żyła oraz przedstawiciele Polskiego Związku Motorowego.
Reprezentacja Polski w Rajdach Terenowych powstała z inicjatywy Rafała Sonika, pierwszego Polaka na podium w Rajdzie Dakar, który do swojego pomysłu przekonał innych zawodników oraz Polski Związek Motorowy.

Reprezentacja ma za zadanie zjednoczyć polskich zawodników biorących udział nie tylko w Rajdzie Dakar, ale również innych imprezach off-roadowych. Jej celem jest budowanie pozytywnego wizerunku Polaków startujących w najtrudniejszych rajdach świata. Każdemu z zawodników jadących w barwach Poland National Team zależy również na propagowaniu wartości Reprezentacji Polski, popularyzacji rajdów cross-country i szkoleniu następców.

Członkowie Poland National Team
fot. Polski Związek Motorowy

„Doszliśmy do wniosku, że tego oczekują nasi kibice, że tego oczekujemy nawzajem od siebie. Współpracujemy na każdym rajdzie, dlaczego zatem nie mielibyśmy współpracować dla wszystkich Polaków? Jestem szczęśliwy i to jest już chyba realizacja naszego wspólnego marzenia. Projekt jest otwarty dla wszystkich zawodników – każdy, kto ma licencję PZM, każdy kto o Dakarze lub rajdach cross-country marzy i zachowuje się zgodnie z etyką zawodnika reprezentującego nasz kraj może do reprezentacji Polski przystąpić. Nasz projekt jest pierwszym tak otwartym dla wszystkich projektem sportowym w Polsce” – powiedział podczas konferencji Rafał Sonik.

„Wierzę, że to, co najlepsze jest jeszcze przed nami i bardzo bym chciał, żebyśmy jako zawodnicy mieli na naszych kaskach, czy kombinezonach biało-czerwoną flagę i godnie ją reprezentowali” – dodał Krzysztof Hołowczyc.

Podczas konferencji przedstawiono również oficjalny skład Poland National Team na Rajd Dakar 2013. Zawodnicy, których zobaczymy w biało-czerwonych barwach to:

· Rafał Sonik / quady / Yamaha Raptor 700
· Krzysztof Hołowczyc + Filipe Palmeiro (POR) / samochody / Mini All 4 Racing
· Piotr Beaupré + Jacek Lisicki / samochody / BMW X5 CC
· Adam Małysz + Rafał Marton / samochody / Toyota Hilux
· Grzegorz Baran + Bartłomiej Boba + Robert Jachacy / ciężarówki / MAN TG 4×4
· Dariusz Żyła + Pierre Calmon (FRA) / samochody / Mitsubishi Pajero
· Robert Jan Szustkowski Jr. + Jarosław Kazberuk + Wojciech Białowąs / ciężarówki / Mercedes Unimog U400 Rally

Szkoda, że wśród zawodników nie ma żadnych Pań. No cóż… może w przyszłym roku?  

Najnowsze

Kitty O’Neal: szybka jak błyskawica

Tytuł „najszybszej” czy „najszybszego” na świecie nadaje się często na wyrost, bo dobrze brzmi i ma w sobie potencjał reklamowy. W przypadku Kitty O’Neil jednak nie ma w tym cienia przesady.

fot. materiały prasowe

Życie obchodziło się z Kitty dość surowo. Przyszła na świat w Teksasie w 1946 roku i była zaledwie kilkumiesięcznym dzieckiem, kiedy całkowicie straciła słuch. Potem przyszło grożące paraliżem zapalenie stawów kręgosłupa i w końcu rak, który dopadł Kitty jeszcze przed trzydziestymi urodzinami. Pokonała wszystkie te przeszkody i trafiła do Hollywood, gdzie jako kaskaderka występowała na planie takich filmów jak „Blues Brothers”, „Mistrz kierownicy ucieka” czy „Port lotniczy 77”. Jej specjalność stanowiły wyścigi, czy to samochodami, czy to motocyklami, czy to łodziami. W międzyczasie, skacząc z 30 m, pobiła kobiecy rekord skoku z największej wysokości.

6 grudnia 1976 Kitty ustanowiła kobiecy rekord szybkości w wyścigu na solnej pustyni Alvord w Oregonie. Osiągnęła prędkość 512,7 mph, przebijając dotychczasowy rekord o ponad 100 mil na godzinę. Dokonała tego za kierownicą „Motywatora”, pojazdu napędzanego tlenkiem wodoru, powierzonego jej przez konstruktora Billa Fredrika.

fot. materiały prasowe

Absolutny rekord prędkości należał wówczas do Gary’ego Gabriela, który w 1970 roku osiągnął 638.388 mph. Nikt nie miał wątpliwości, że Kitty jest w stanie ten wynik przebić. Nie dostała jednak swojej szansy, mogła bić jedynie „kobiecy” rekord. Być może dałoby się coś wynegocjować, gdyby nie opór reżysera filmowego, Hala Needhama, który zapragnął przebić osiągnięcie Gabriela osobiście (zapłacił za to 25 tysięcy dolarów) i w niewyszukanych słowach sugerował, że kobieta w żadnym wypadku nie powinna przymierzać się do męskiego rekordu. Nie uchodzi. Sytuacja rozwiązała się jednak sama, ponieważ zaczął padać śnieg. Alvord zamknięto – a Needham nigdy za kierownicą „Motywatora” nie usiadł.

Kitty O’Neal natomiast w chwili, gdy ogłosiła przejście na emeryturę, miała na koncie w sumie 22 rekordy prędkości – zarówno na lądzie, jak i na wodzie.

W 1979 roku powstał film o niej – „Silent Victory: The Kitty O’Neil story” ze Stockard Channing w roli głównej.

Najnowsze

Scuderia w świecie dźwięków

Marka Logic3 kontynuuje współpracę z Ferrari, wypuszczając na rynek kolejne słuchawki z kolekcji Scuderia – tym razem S100.

O wcześniejszych etapach tej współpracy pisałyśmy tutaj i tutaj.

W założeniu ta propozycja słuchawek, inspirowanych sportowym designem samochodów Ferrari, jest skierowana do ludzi odważnych, chcących wyróżnić się z tłumu. Producent zapewnia, że zastosowanie systemu TFAT (Thin Film Acoustic Technology) sprawia, iż dźwięk docierający do uszu odbiorcy jest czysty, zbilansowany, a bas pogłębiony.

fot. Logic3

Sportowy wygląd słuchawek jest podkreślony przez element imitujący grill samochodowy. Kabel został wykonany z plecionego materiału i wyposażony w mikrofon oraz regulator do sterowania funkcjami urządzeń Apple, Windows i Blackberry. Zakres pracy urządzenia to 20-20,000 Hz. Całości dopełnia futerał z włókna poliwęglanowego. Cena wynosi 499 zł.

 

Najnowsze

Maria Kramarczyk mistrzynią za kierownicą legendarnego Fiata

Maria Kramarczyk za kierownicą Fiata 508 Junaka, tego samego, który grał m.in. w „Vabanku”, zdobyła tytuł mistrzyni Polski Pojazdów Zabytkowych w kategorii pre 1945. I to już po raz drugi.

Upodobaniem do zabytkowej motoryzacji panią Marię zaraził tata. Najwcześniejsze wspomnienia sięgają czasów, gdy siadała na spiętrzonych poduszkach za kierownicą Citroena BL 11 z 1934 roku. Jako dorosła już kobieta wspólnie z mężem zakupiła Fiata Topolino z 1938 roku. Włożyli w niego wiele pracy i starań.

fot. PZM

Fiata 508 Junaka odkupili od przyjaciela, Andrzeja Salascha, który uratował go w latach 60. ze składu złomu, odrestaurował i otworzył na karierę filmową. Fiat, oryginalnie z 1935 roku, wystąpił m.in. w „Magnacie”, „Blisko, coraz bliżej” i „Vabanku”. Dziś nowi właściciele również udostępniają go okazjonalnie filmowcom.

fot. PZM

W 2006 roku pani Maria rozpoczęła przygodę z Mistrzostwami Polski Pojazdów Zabytkowych. W charakterze pilotki towarzyszyła jej najpierw Bożena Sikora, a następnie – Małgorzata Martinek. W pełni kobiecy team może pochwalić się niezłymi sukcesami. Nie tylko mistrzostwo, ale również puchar dla najlepszego pilota sezonu w kategorii pre 1945 dla pani Małgorzaty.  

fot. PZM

Najnowsze