Kajka i Kaśka Frajnd – niesamowicie zdolne AirSisters
Siostry Frajnd od dziecka lubiły przekazywać emocje obrazem, jednak to w pełni dojrzała decyzja o wspólnej pracy - otworzyła przed nimi nowe możliwości. Porzuciły biurowe posady, chwyciły za aerograf i tworzą rewelacyjne grafiki!
– W którymś momencie stwierdziłam, że mam dość projektowania opakowań na pasztety PREMIUM (śmiech). Ośmiogodzinna praca przed komputerem nie pozwalała mi w pełni skoncentrować się na tym, co lubię robić i wykorzystać moich zdolności manualnych – wspomina Kajka.
Szczęśliwie, ten kryzys zawodowy zbiegł się z podobną decyzją jej, rok młodszej, siostry Kaśki i razem zaczęły zastanawiać się, co robić dalej…
– Marzenie o motocyklu udało mi się spełnić kilka lat temu, od tej pory dużo jeździmy i jesteśmy nierozłączni – ja i mój Lolek, czyli Suzuki Bandit 400. Marzą mi się dalekie, samotne wyprawy motocyklowe i powoli zaczynam się do nich przygotowywać. Pierwszym krokiem był podstawowy kurs mechaniki motocyklowej i na pewno na tym nie skończę! – mówi Kaśka.
Wspólna praca nie jest dla sióstr problemem, bo rozumieją się bez słów. Potrafią się dogadać, nawet przy sporej różnicy zdań. Z reguły każda z nich prowadzi swój projekt, ale często się konsultują i projektują wspólnie. Nawet po pracy, nadal chętnie spędzają ze sobą czas, rozwijając wspólne, pełne adrenaliny pasje np. latanie w tunelu aerodynamicznym, kursy nurkowania, czy skoki spadochronowe.
Praca z aerografem wymaga ciągłego zgłębiania tematu i doszkalania się również w aspektach technicznych np. lakierniczych. Siostry lubią mieć wolną rękę, są otwarte na nietypowe rozwiązania i wykorzystują różne techniki np. rapitograf, wyszlifowana blacha, czy farba imitująca rdzę. Miały okazję malować rzeczy nietypowe: wojskowe hełmy lotnicze, damskie szpilki, pilota-breloczek do Porsche, ścianę w pokoju małego chłopca:
AirSisters czyli Kajkę i Kaśkę można spotkać na różnych imprezach motocyklowych i targach, jednak najlepszą reklamą jest dla nich – zadowolony klient! Prace sióstr można obejrzeć także na facebooku:
https://pl-pl.facebook.com/airsisters.aerograf/ .
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: