Jak wyposażyć samochód na mrozy
Skrobaczki, szufelki i odmrażacze – te akcesoria każda z nas ma już na pewno pod ręką. Z naszej strony podsuwamy jeszcze kilka pomysłów na akcesoria, które mogą uprzyjemnić zimowe wojaże.
Moduł zdalnego uruchamiania silnika
Za pomocą tego urządzenia uruchomisz samochód nie wychodząc z domu, posługując się pilotem. Moduł może być wyposażony w funkcje alarmu, dozbrajania alarmu po nieumyślnym rozbrojeniu i wyjściami sterującymi zewnętrznymi przekaźnikami zapłonu i rozruchu. Obejmuje zasięg ok. 200 m (nieco mniejszy w terenie gęsto zabudowanym).
Grzałka silnika
Służy do ogrzania cieczy chłodzącej i stopniowego podgrzewania temperatury cieczy w układzie chłodzenia silnika spalinowego, a w konsekwencji – silnika jako takiego. Taką grzałkę montuje się między chłodnicą a blokiem silnika z wykorzystaniem zegara sterującego, który pozwala na określenie czasu grzania. Efekt? Silnik jest wstępnie podgrzany, zatem poranny rozruch szybszy. Szybciej ogrzewa się również wnętrze i odszraniają szyby.
Podgrzewacze foteli
Maty podgrzewające fotele są produkowane z włókien silikonowo-węglowych i można je montować w każdym samochodzie z instalacją 12V. System korzysta z napięcia akumulatora samochodowego i ma zazwyczaj kilkustopniową regulację, nie przekraczającą jednak temperatury 37 stopni.
![]() |
| fot. materiały prasowe |
Podgrzewane wycieraczki
Oprawa takich wycieraczek zawiera element grzewczy przebiegający przez całą długość pióra. Taka grzałka po włączeniu zasilania osiąga 60 stopni Celsjusza, nagrzewając specjalnie wyprofilowane pióro, zaprojektowane tak, by przylegało równomiernie do szyby. W najprostszym wariancie instalacja takich wycieraczek opiera się na zasilaniu elektrycznym zapalniczki.
Zimowy niezbędnik
Czyli to, co przezorny kierowca mroźną porą powinien mieć pod ręką. Taki zestaw zależy od indywidualnych potrzeb, ale dobrze, by zawierał skrobaczkę i zmiotkę, parę rękawiczek, podstawowe narzędzia – śrubokręt, młotek, kombinerki, ręczniki papierowe, saperkę, kable rozruchowe, wyposażoną apteczkę, latarkę, wodę pitną i koc.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach

Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Akumulator to nawet polski za parę groszy, Jenoxa choćby, można nabyć i będzie wytrzymalszy pewnie jak niejeden zachodni, choćby przereklamowane Centry.