Jak poznać, że amortyzatory są niesprawne?
Amortyzatory są jednym z najważniejszych elementów wpływających na bezpieczeństwo jazdy. Mają one znaczący wpływ na utrzymanie kontroli nad pojazdem w czasie jazdy oraz hamowania. Na co należy zwracać uwagę, aby uniknąć jazdy na niesprawnych amortyzatorach?
![]() |
|
fot. Euromaster
|
– wydłużona droga hamowania,
– koła odrywające się od nawierzchni i podskakujące podczas ostrego hamowania,
– niepewnie prowadzenie się auta na zakrętach,
– znaczne przechyły podczas zakrętów oraz efekt „pływania” i „bujania” auta,
– „przestawianie” pojazdu w czasie pokonywania np. torów klejowych, poprzecznych uskoków,
– nierównomierne zużycie opon,
– wyciek oleju z amortyzatora.
– utrata przyczepności kół do nawierzchni i utrata panowania nad pojazdem,
– wydłużenie drogi hamowania,
– zmniejszenie komfortu podróżowania,
– szybsze zużycie opon.
– Amortyzatory to jeden z podstawowych elementów zawieszenia samochodu. Dlatego, podobnie jak inne elementy auta, należy je regularnie, dwa razy w roku, serwisować, bo dzięki temu zwiększamy ich żywotność oraz bezpieczeństwo i komfort jazdy mówi Piotr Nyćkowiak – właściciel serwisu Euromaster Wulkan-Serwis w Nowym Tomyślu. – Aby amortyzatory długo nam służyły i zapewniały bezpieczne warunki jazdy, warto też omijać widoczne dziury w jezdni, unikać gwałtownego wjeżdżania na krawężniki i przeciążania samochodu. Ważne jest też, aby dobór i serwis amortyzatorów pozostawić ekspertom, unikając przy tym rad „fachowców” z for internetowych. Co więcej, doradzam poprosić o wydruk w stacji kontroli pojazdów, gdyż ułatwi to życie mechanikowi obsługującemu nasz pojazd – dodaje Nyćkowiak.
Ze względu na ich znaczenie dla bezpieczeństwa jazdy, amortyzatory są jednym z 7 podstawowych punktów bezpieczeństwa, które eksperci Euromaster bezpłatnie sprawdzają w każdym aucie, niezależnie od celu wizyty samochodu w serwisie. Pozostałe punkty bezpieczeństwa to: geometria kół, reflektory, olej, wycieraczki, hamulce oraz opony. Pisałyśmy wcześniej o nich tu.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach

Zostaw komentarz: