Edyta Wrucha
Redaktor

Irańskie motocyklistki walczą o swoje prawa!

17 sierpnia 2019
Irańskie kobiety stają w obliczu dyskryminacji w wielu dziedzinach życia. Często są karane także za jazdę motocyklem w miejscu publicznym, choć żaden przepis tego nie zabrania.

Mieszkanka Isfahanu musiała założyć sprawę w sądzie, ponieważ organy administracji nie wydały jej motocyklowego prawa jazdy. Sąd nakazał wydanie dokumentu, ponieważ żadne prawo w Iranie nie zakazuje kobietom prowadzenia pojazdów:

„Z uwagi na brak przepisów zakazujących kobietom prowadzenia lekkich lub ciężkich pojazdów, motocykli i innych środków transportu, prowadzenie motocykli przez kobiety jest dopuszczalne”.

Wyrok został szeroko interpretowany, jako decyzja na korzyść wszystkich kobiet, mających prawo ubiegać się o prawo jazdy na motocykl. Jednak to dopiero początek ich walki o swoje prawa, ponieważ policja odwołała się od tej decyzji i jasno określiła swoje zdanie, że wyrok dotyczy tylko jednej osoby.

Wszystko rozbija się o jedno słowo „men” w ustawie, które sąd interpretuje jako „ogół obywateli”, a policja jako „mężczyzn” – przyznając tym samym, tylko im, prawo do prowadzenia pojazdów.

Dlatego w praktyce kobiety na motocyklach często mają kłopoty ze strony policji. Są kontrolowane i upominane za „nieprzyzwoite czyny”. Dochodzi do absurdalnej sytuacji egzekwowania prawa zwyczajowego, a nie prawnych ustaleń, gdzie kobiety mogą prowadzić dowolne pojazdy.

W Dezful zdarzyła się sytuacja zatrzymania dwóch kobiet, które umieściły w internecie film ze wspólnej przejażdżki motocyklowej, a zawodniczka motocyklowa Behnaz Shafiei musiała kłócić się z policjantem, który nie uznał jej międzynarodowego prawa jazdy.

Kobiety w parlamencie postanowiły wziąć sprawy we własne ręce i walczyć o dokładny zapis prawny, który potwierdzi prawo kobiet do prowadzenia pojazdów, i którego przestrzegać będą musieli policjanci oraz organy administracji:

- Zgodnie z potrzebami kobiet w społeczeństwie nadszedł czas, aby Frakcja Kobiet wzięła pod uwagę tę sprawę. Wysłaliśmy list z prośbą o spotkanie ekspertów policji z Frakcją Kobiet w celu dokładnego rozwiązania tej kwestii - powiedziała Farideh Olaghobad.

    Komentarze

    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!