ID.Space Vizzion zaprezentowany w Los Angeles. Studyjny model z przyszłością
W Los Angeles Volkswagen przedstawił kolejny model studyjny z rodziny ID. Pod względem aerodynamicznym zbliżony jest do Gran Turismo i oferujących przestronność SUV-ów.
Studyjny model powstał w oparciu o modułową platformę MEB opracowaną przez Volkswagena. Akumulator o pojemności 82 kWh umożliwia autu pokonanie odległości do 590 km (wg WLTP). Dzięki mocy systemowej układu napędowego (4MOTION) wynoszącej 250 kW, ID.Space Vizzion przyspiesza do 100 km/h w ciągu 5,4 sekundy.
W charakterystycznej przedniej części nadwozia umieszczono otwory umożliwiające odpowiedni przepływ powietrza. Przedostaje się ono przez wąską szczelinę w nadwoziu znajdującą się między reflektorami, a następnie nad bardzo nisko umieszczoną maską jego strumień kieruje się ku tylnej części auta. Powietrze przenika również przez otwory znajdujące się po prawej i lewej stronie przedniego zderzaka, także w tym wypadku powietrze w odpowiedni sposób zostaje skierowane do tyłu, za samochód. Otwory w zderzaku oraz w masce Volkswagena ID.Space Vizzion zaprojektowano jako funkcjonalne elementy konstrukcji studyjnego modelu i są jednocześnie oryginalnymi elementami niepowtarzalnej stylistyki tego auta.
Przy konstrukcji ID.Space Vizzion wykorzystano wszystkie zalety płyty podłogowej MEB. Ponieważ elektryczny silnik nie jest duży, a akumulator elektrycznego pojazdu umieszczono w podłodze, można było zaprojektować duże wnętrze, porównywalne pod względem przestronności do wnętrz aut wyższej klasy. Nie tylko elektryczny napęd sprawia, że ID.Space Vizzion to model respektujący zasady zrównoważonego rozwoju – zgodnie z nimi dobrano również materiały wykorzystane we wnętrzu. Wykonano je z surowców naturalnych, przykładem jest nowa sztuczna skóra „AppleSkin”, w której zastosowano odpady powstające podczas produkcji soku jabłkowego. We wnętrzu ID.Space Vizzion zrezygnowano z chromu zastępując go lakierem przypominającym ten metal z wyglądu.
ID.Space Vizzion daje konkretny pogląd na to, jak będzie wyglądała seryjna wersja modelu, który zostanie zaprezentowany pod koniec 2021 roku i w różnych wersjach pojawi się na rynkach Ameryki Północnej, Europy i Chin.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: