Hyundai wysyła sygnał w kosmos
Co można zrobić przy pomocy jedenastu egzemplarzy Hyundaia Genesis oraz kawałka pustyni? Na przykład wiadomość dla ludzi i obcych znajdujących się w przestrzeni kosmicznej.
Koreański producent postanowił w kreatywny sposób wykorzystać flotę swych topowych limuzyn w ramach kampanii „Wiadomość dla kosmosu”, w której córka kosmonauty przesyła wiadomość do swojego ojca z ziemi na pokład międzynarodowej stacji kosmicznej.
Na jednym z wyschniętych jezior w stanie Nevada o powierzchni ponad 5,5 kilometrów kwadratowych jedenaście samochodów wyrysowało komunikat widoczny z kosmosu.
Efekt prac jest niezwykły, a do tego został zapisany w Księdze Rekordów Guinessa jako największy ślad po oponach na ziemi.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: